Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
PLANET
Członek„Choć słuchawki są chwalone za jakość dźwięku” – Beats i 'jakość dźwięku’ to oksymoron 🙂 A wy ciągle przedrukowujecie prasówki bez ingerencji, ctrl+c ctrl+v i czasami to naprawdę zaniża poziom strony, a szkoda.. :/ Rozumiem, że tak jest szybko, że jest pewna opłacalność związana ze współpracą z konkretnymi firmami, ale czy to idzie ręka w rękę z przejrzystością i łatwością odnalezienia wiadomości przez użytkownika? Codziennie newsów jest więcej (albo w bardzo zbliżonych okolicach), niż mieści się na głównej stronie.. może czas to trochę wyważyć? Pozdrawiam..
PLANET
CzłonekChroni nawet trochę ekran, bo ma wgłębienia, ale generalnie jak to w przypadku Belkina czy Griffina cena jest trochę zawyżona (acz bez tragedii).
PLANET
CzłonekSporo tego było wcześniej, klapki pionowe, jak i poziome z pełnym QWERTY (choćby słynne Komunikatory Nokii), a także slidery – także pionowe i poziome (z tych ostatnich chociażby różne HTC, począwszy od serii TyTN). Były i inne wynalazki, obrotowe, na zawiasach, o różnych kszałtach.. Ale wygląda na to, że w dzisiejszych czasach pojedyńcza prostąkatna bryła wyparła prawie wszystko… a głównie (nie licząc low-endów) klawiaturę fizyczną – bo o to głównie chodziło w klapkach i sliderach. Szczerze mówiąc? Pod wieloma względami potrafi być lepsza – kto raz spróbował Swype, to potem ciężko mu wrócić, aczkolwiek.. Nie miałbym nic przeciwko fizycznej klawiaturze w postaci choćby zielonej/czerwonej słuchawki, które wielofunkcyjnie by współgrały z pozostałymi klawiszami (ewentualnie nawet były w nich wcielone jako takie). Do dziś w domu leży i czasami jest używana Nokia 6310i – cóż więcej powiedzieć ; )
PLANET
CzłonekOffline to dużo lepsze są porządne słowniki np. Collinsa albo inne. Nie dość, że mają duży zasób słów (na czele z angielsko-angielskim, około 300k), to jeszcze wymowę i często nie tylko. W wersji mini – można mieć Google Translate ze ściągniętą wcześniej bazą słownikową. Zresztą nie dotyczy to tylko Translate – można tak samo ściągnąć nawet bardzo duży obszar map w Google Maps i zapisać offline, a potem korzystać już tylko z GPSa (choć bez niektórych informacji, choćby traffic i części informacji i POIach). Pozostają pakiety roamingowe, konkurencja na g zrobiła bardzo ładne porównanie. Najrozsądniejszy ma chyba Plus, 25 zł za 100 MB, ewentualnie stówa za 500 MB w T-Mobile, a z lejkiem (sic! – choć makabrycznie wolnym, bo 16 kb/s = 2 kB/s).
PLANET
CzłonekDokładnie tak. Nie chcę nic mówić, ale M$ tak co edycję zapowiada rewolucję, a postęp jest, jak to zwykle bywa, powolny. Wystarczy prześledzić historię rozwoju iOSa albo Androida…
PLANET
CzłonekA tablet w kieszeni… najlepiej 10″… ale bredzicie 🙂
PLANET
CzłonekA następnie wgrać czwartą aplikację, która będzie dodatkowo wspierała poprzednie trzy… nie ma to jak upraszczanie usług dla klientów 🙂 IMHO totalny niewypał z taką komplikacją, tutaj pewnie nie będzie nawet automatycznego przełączania programów (vide aplikacja główna i mobilny token u pewnej konkurencji).
PLANET
CzłonekFaktycznie niezły byk… trójca to jednak jest inna mimo wszystko, ktoś pewnie słyszał o niejakim Plusie ; )
PLANET
CzłonekA u nas cena spokojnie x2…
PLANET
CzłonekStraszne, w jaki sposób ta firma działa.
PLANET
CzłonekA co ma niby innego mówić kret M$?
PLANET
CzłonekBzdura. W zdecydowanej większości przypadków jeszcze dodają bonusy za przeniesienie numeru (zwane również MNP).
PLANET
CzłonekWidzę, że wy też uwielbiacie te komunikaty prasowe 🙂
PLANET
Członek„wysokiej klasy słuchawek” , „doskonałe słuchawki”… Czy w tej bajce były smoki? 😀
PLANET
CzłonekNo to mogę powiedzieć Ci, co mi zaproponowali na odejście i to jest podobno max globalny, nie oferują ponoć więcej (dostałem to dość późno po złożeniu wypowiedzenia) – żeby nie było, gdyby nie było nju, uznałbym to pewnie za dobrą ofertę: opcja #1: 44 zł za: Play połączenia/wiadomości no-limit + 800 minut do reszty + 0,5 GB danych (jednak za mało dla mnie) + SMSy (bez MMSów) no-limit do reszty sieci, wszystko w obrębie ceny. || opcja #2: 57 zł za no-limit połączenia/wiadomości do wszystkich sieci i 2,5 GB danych. Obie opcje bez słuchawki (bez telefonu) i jak wiadomo, na 12 miesięcy. Z tego co wiem, jest jeszcze Formuła 4.0 dla pracowników na podobnych warunkach, jak opcja #2, ale z niższą ceną (ale dalej nie jest tańsza niż nju, mówiąc pokrótce). Niestety dla nich, porównując realnie, zużywałbym przeważnie te 0,7 GB netu, ewentualnie max 1,4 GB, nie wysyłam aż tyle wiadomości (w miesiącu pójdzie pewnie te 1-5 zł), natomiast głos leci 'cały’ (czyli 29 zł). Efektywnie więc cena miesięczna to dla mnie to jakieś min 37 max 48 zł (no chyba, że dojadę MMSami, to wtedy te 52 zł)… taniej o dychę albo dwie i bez umowy, zatem wybór jest prosty (a nie potrzebuję 2 ani 2,5 GB netu, przetestowane empirycznie – oczywiście każdy musi brać siły na zamiary, ale można przecież dołożyć kolejny pakiet…). Natomiast co do MiniMaxa, nie chce mi się kombinować z doładowaniami, stanami konta, ważnościami, kodami i ogólną specyfiką zabawy w karty pre-paid, mimo potencjalnej oszczędności paru złotych (i to też zależy od konkretnej oferty u konkretnego sprzedawcy, a tutaj są bardzo różne oferty i haczyki).
PLANET
CzłonekNo i bzdura, bo wcale nie trzeba przenosić numeru, żeby kupić abo na sam dowód. Wystarczy… kupić pre-paid już w salonie Play, zarejestrować go w tym samym salonie (potrzebny dowód) i zrobić migrację do post-paida, też w tym samym salonie. Po co iść do kiosku, kupować starter, iść do salonu konkurencji (a jeszcze go 'przekabacą’ inną ofertą – potencjalne ryzyko jest), rejestrować tam (co NIE ZAWSZE odbywa się od ręki, jeśli nie jest to pełnoprawny salon, a jedynie punkt sprzedaży (np. tak jest w Orange) i potem ponownie przychodzić do salonu Play? Kupy się to nie trzyma! Przypominam, że proces rejestracji u operatorów i tak [b]wymaga[/b] roboty papierkowej i odesłania listu poleconego, o ile nie robi się tego w salonie. Podobnie jest z przenosinami, pre-paidowe powinny iść w 1 dzień, ale ten na post-paid to już całkiem inna bajka, parę dni niewyjęte. Dlatego owszem, można robić tak jak napisał „(Ż)ENADA W PLAY”, ale po co? ||| @Miami: bzdura. To JEST żenada, żeby tak klienta gonić w kwestii proceduralnej, o ile taki proceder w ogóle odchodzi – li tylko dla poprawy statystyk.
PLANET
CzłonekKtoś zacznie pewnie argumentować, że Play MiniMax na kartę może być tańszy. Może – dla kombinatorów kupujących tanie doładowania z Allegro. Można obniżyć cenę o około 10 zł przy zużyciu typu połączenia 29 + wiadomości 9 + Internet 2 GB (+/-, w nju trzy pakiety po 7 zł, czyli 2,1 GB), bo doładowanie 50 zł (najsensowniejsze cenowo/przedłużeniowo) można kupić za nieco ponad 40 zł (42-43). De facto nawet przy mniejszym zużyciu oszczędzi się parę złotych. Tylko, że albo trzeba kupić duży pakiet takich doładowań (np. 5 albo 10), albo trzeba poczekać miesiąc na dojście doładowania, albo środki nie są na główne konto, a jedynie promocyjne i tak dalej i tak dalej. Do tego dochodzi problem braku środków w przypadku skorzystania z innych usług (to w końcu pre-paid), kody SSID (jak to w pre-paidzie), okres ważności konta na przychodzące/wychodzące a dodatkowo gorszy zasięg (i problemy z roamingiem) i Internet w Playu, ogólnie. I parę ciekawych zapisów w regulaminie, np. możliwość zerwania połączenia po 120 minutach. A to akurat najmniejszy kruczek ; ) Szczerze mówiąc? Ja osobiście wolę nju (buzz) – korzystam i jestem zadowolony. Mogę wymienić parę przykładów, kiedy u mnie zaplusowali, jak na razie nie ma niespodzianek na minus (a w każdym razie takich, na które nie byłoby sensownej reakcji). W zasadzie z takich zaskoczeń – źle naliczony Internet (jako płatny), mimo posiadania pakietu Internetowego, policzony na 8,5 zł. Dostałem natychmiastową rekompensatę 10 zł (i to nie jestem pewien, czy nie na 2 miesiące). W systemie był, ale zniknął pakiet danych do włączenia – zrobiłem to SMSem, ale i tak zgłosiłem. Tyle 'minusów’, o ile ktoś na siłę chce, to podciągnie. A plusy? Bezproblemowe dzwonienie dużej ilości minut, ostatni miesiąc – 1400. 2 gr / minutę (a będzie więcej w przyszłości), więc jak dla mnie ok:) Niczego nie wyłączyli (rozmowa nie jest rozłączana, chyba ma się NAPRAWDĘ słaby zasięg (albo rozmówca), ale to wtedy wina nadajnika po tej czy drugiej stronie. Zasięg w Orange jest generalnie pozytywny – oceniam to jako zdziwiona osoba, bo dotychczas raczej kiepsko ich oceniałem, mając klasyczną firmówkę. SMSy – po prostu działają, dochodzą i przychodzą, tak samo MMSy. Internet – wiadome pakiety dają radę, przeważnie wystarczy jeden większy i wystarczy (w przeciwieństwie do 500 MB w Play MiniMax). Poza tym jest to de facto HSPA – ściąganie 2-5 Mbps, wysyłanie 1-2 Mbps (oczywiście w zasięgu 3G). Stabilność netu – dobra. Pingi – przyzwoite. Także kurczę, ja polecam potestować, ja potestowałem i zostaję, co więcej przenoszę drugi numer 🙂 (tylko trzeba pamiętać o rezygnacji z papierowej faktury i płatnym BOKu za 5 zł – także lepiej dzwonić z innej sieci! ; )
PLANET
CzłonekSzau nie ma. Poza tym… Motorola w Polsce zdaje się nie oferuje gwarancji? Kto rozważa taki sprzęt poważnie? ; )
PLANET
CzłonekDość niepoważna pojemność… Taki Galaxy Note II ma 3100 mAhów… 🙂 Sensowne pojemności zaczynają się w okolicach 9-10 Ah…
PLANET
CzłonekOops, no to news do skasowania ^^
PLANET
CzłonekSą pogłoski o 3 GB RAMu, jakkolwiek to dziwnie nie brzmi..
PLANET
CzłonekDzieci powinny się hartować od małego, siedzieć w piaskownicy i jeść śnieg (i popełniać inne błędy wieku dziecięcego) żeby wyrobić sobie odporność.. A niekoniecznie odwrotnie.
PLANET
CzłonekTandeta. (o ile to prawda)
PLANET
CzłonekTo generalnie nie jest super news, bo IKO nie działa na rootowanych urządzeniach na Androidzie i trzeba się namęczyć, żeby to obejść – i nie zawsze się udaje.
PLANET
CzłonekOd początku: aplikacja nie jest dostępna na telefonach stacjonarnych 🙂 Nie każdy posiada smartfona. Nie każdy używa mobilnego Internetu (z takiego czy innego powodu, sporo by gadać). Problem z VoIPami to problem fragmentacji: sporo osób posiada programy, ale różnych producentów. Przykładowo u mnie w kontaktach danego za przykład Vibera ma mniej niż 10, na prawie 200 kontaktów. Skype jest bardziej popularny, ale trzeba już o to zapytać wcześniej. Sporo osób nawet, jeśli ma zainstalowane VoIPy, nie ma ich włączonych (w tle) – i dupa, nie dodzwonisz się. Wiele osób nie ma zasięgu sieci Internet w 3G, niektórzy nie mają nawet EDGE’a (a niektórzy mają jedynie klasyczny dostęp komórkowy, jednak bez netu – tak, to się zdarza). Kolejna sprawa – powiedz firmom, klientom i osobom niezależnym od Ciebie, żeby nagle zaczęły instalować takiego czy innego VoIPa, włączać dla niego Internet mobilny i mieć włączoną aplikację w tle (z czego dwie ostatnie kwestie wpływają wymiernie na czas działania baterii) – aaha. Właśnie starsi ludzie mają najczęściej dalej tylko telefony stacjonarne – i o ile mają komórki, to nie korzystają z netu na nich. Można to zrobić za nich i im pomóc, ale docelowo – to jest edukowanie jednej osoby po drugiej. Powodzenia. Mam dłużej wymieniać, czy będziesz się dalej kompromitował? NIEMNIEJ – owszem, z jednym się zgodzę – z paroma bliskimi osobami faktycznie da się rozmawiać darmowo, także z wideo, z dużo lepszą jakością dźwięku. Tylko, że to kwestie oczywiste dla każdego lepszego VoIPa, jak Skype czy Viber właśnie: ) ; Ale dla pozostałych rozwiązań o wiele wygodniejszy jest – w przypadku małej ilości dzwonienia – taki Virgin chociażby (kombinowania praktycznie nie ma – aktywujesz klub, robisz jedno porządne doładowanie (rok ważności konta) i gadasz – albo w przypadku większej ilości rozmów, taki nju – 29 zł miesięcznie za no-limit. W ostatnim miesiącu wydzwoniłem prawie 1400 minut, czyli koszt minuty to 2 grosze. Na KAŻDY numer w Polsce, stacjonarny czy też nie (pomijając infolinie i inne wynalazki). Generalnie – nie narzekam ; )
-
AutorWpisy