Widzę, że nie tylko ja mam mieszane uczucia co do takich bonusów. U mnie zwykle działa prosta zasada: jeśli warunki nie wymagają ode mnie spędzenia pół dnia nad obrotem, to próbuję, a jak widzę długą listę wyjątków, to nawet nie zaczynam. Fajnie poczytać wasze przykłady, bo łatwiej dzięki temu porównać oferty i nie pakować się w coś, co tylko wygląda dobrze na pierwszy rzut oka.