LesH

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 25 wpisów - od 3,651 do 3,675 (z 3,876 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #250538
    LesH
    Uczestnik

    I tutaj zatryumfują używający okularów z soczewkami 'plusowymi’ (do 'czytania’). Każda ich dioptria powiększa optycznie obraz, w tym oglądanego ekranu o ok. 10%, co sprawia, że tacy będą się mogli delektować pełną jakością 'upchanych’ na kilkucalowym wyświetlaczu pikseli odtwarzanego obrazu. Wiem z własnego doświadczenia – jako brylujący na bliskie obiekty – że przez swoje 'progresywne’ okulary do 'bliży’ doskonale widzę i rozróżniam punkty obrazu wewnętrznego 3,9″ wyświetlacza swego komunikatora E90, mającego w poziomie) 800 pikseli, podczas gdy moi bezokularowi, świetnie widzący gołym bo młodym wzrokiem znajomi przyznają, iż mają z tym problemy.
    Gdyby ewentualna granica niedostrzeganych wzrokiem szczegółów miała narzucać limity rozwoju technicznego rozdzielczości lub choćby kwestionować jej sens, to kto wie, czy producenci pokusiliby się o produkcję filmów jakości full HD1080, skoro żadne oko ludzkie za Chiny ludowe nie dostrzeże w nich pikseli, jeśli skupi się na obiektach w ruchu, nawet na ekranach o przekątnych rzędu 60 cali oglądanych z bliska.

    w odpowiedzi na: #250230
    LesH
    Uczestnik

    Określanie przez producentów, dystrybutorów oraz handlowców detalicznych rozdzielczości jako 'HD’ jest perfidnym, podstępnych chwytem. Jaką rewelacją w laptopie jest ekran mający w pionie 720 punktów obrazu, pytam się? Już w końcu lat 90-tych ubiegłego pojawiły się ekrany TFT o rozdzielczości 768×1024 piksele, jako osobne monitory do PC-tów oraz w notebookach, więc marketingowe sianie sensacji określeniem 'rozdzielczość ekranu HD’ uważam za perfidię handlową wobec klienta, gdyż wiemy, iż symbol HD budzi u wększości mniej dociekliwych konsumentów oczekiwania pełnej jakości HD, czyli 1080 x 1920 punktów obrazu. Owszem, są też rzetelni, piszący HD720 oraz HD1080 inaczej fullHD, ale wielu niestety woli ukrywać standardową od dawna rozdzielczość swego ekranu, szafując wabikiem 'HD’. W Niemczech już sporo klientów zwróciło kompurtery przenośne lub monitory, na które dali się złowić informacją 'HD’ o ekranie. Na szczęście w tym cywilizowanym kraju nie ma problemu z tak uzasadnionym zwrotem, tylko nauczeni tym sprzedawcy podają precyzyjnie, o jakie 'HD’ chodzi w danym urządzeniu. Kiedy u nas?…

    w odpowiedzi na: #250225
    LesH
    Uczestnik

    Design przypomina SonyEryki X-perie, ale dane techniczne rewelka, np. 1 GB RAM-u i rozdzielczość ekranu, jakiej jeszcze żaden smartfon nie miał! Czekam na testy, gdy wejdzie do sprzedaży latem. Może właśnie Fujitsu LOOX F-07C okaże się godnym następcą komunikatora Nokia E90, tyle, że od konkurencji z Japoni…

    w odpowiedzi na: #249857
    LesH
    Uczestnik

    Nareszcie zapowiedź wejścia nowej klasy ekranów. Dobra wiadomość, a drobne zamieszane w technicznym opisie właściwości zostanie z pewnością szybko skorygowane.

    w odpowiedzi na: #249811
    LesH
    Uczestnik

    Unia jego mać.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #249652
    LesH
    Uczestnik

    spodziewaź – palcówka to moja specjalność 😉 niestety

    w odpowiedzi na: #249651
    LesH
    Uczestnik

    Teraz należy się spodziewaź pierwszych transmisji smrodu, a może nawet smrodokonferencji z wieloma użytkownikami w czasie rzeczywistym?… W każdym razie oczekuję milowego kroku postępu w technologii. A tak w ogóle, to przy tej transakcji już coś śmierdzi, tylko co? Spokojnie, to tylko testy.

    w odpowiedzi na: #249197
    LesH
    Uczestnik

    MUMIO… Te Pyśki są nie do przebicia, ale też – tu zapożyczę bez pozwolenia znany slogan reklamowy – nie dla idiotów. Odkryli i wprowadzili zupełnie nowy gatunek, nowy rodzaj i nową jakość do kabaretu. Genialnie podpatrzone, przetransponowane i odstawiane scenki z życia przeciętnych ludzi. To wymaga bystrości i spostrzegawczości oraz profesjonalnych umiejętności aktorskich, a tych im nie brak. Reklamy MUMIO sprawiają, że przychylniej patrzę na samego PLUS-a gsm, mimo nienajlepszej oferty tego operatora.

    w odpowiedzi na: #249196
    LesH
    Uczestnik

    Brak GPS jeszcze można przeboleć, bo 7-calowa nawigacja za 499zł byłaby nie lada gratką. Brak modemu GSM/3G też jeszcze ujdzie tak taniemu tabletowi, ale BRAK WiFi, Bluetooth-ka i śmiesznie mała pamięć wbudowana?… Wygląda na 'King Prajs’, a jest King SZAJS. Wyrób tabletopodobny. Tabliczek czekoladopodobnych, które się rozpuszczają dopieto na patelni a nie w ustach i smakują jak mdły ulepek – nie kupuję. Natomiast może to być świetny prezent dla przedszkolaka jako MÓJ PIERWSZY TABLET, o ile nie rozpada się w sam dłoniach jak kultowa chińszczyzna.

    w odpowiedzi na: #248684
    LesH
    Uczestnik

    Jak wynika z doniesienia, wychodzący upload musi być co najmniej 256 kb/s, a z upload-ami różnie bywa. W zasięgu 3,5G sieci Era jest lepiej niż dobrze, bo upload mam mobilnie ponad 2Mb/s i chyba byłoby znacznie więcej, gdyby nie mój modem, który obsługuje HSUPA 'tylko’ do ok 2Mb/s. Ciekawe, że dużo gorsze prędkości upload oferuje druciana Neostrada.

    w odpowiedzi na: #248604
    LesH
    Uczestnik

    Era w ofercie BC daje nocą od godz. 0:00 do 09:00 przed południem 'bez limitów i ograniczeń’ a w dzień do wieczora kilka-kilkanaście GB, ale w regulaminie jest haczyk, o którym starannie milczą przy sprzedaży: wyczerpiesz limit 'dzienny’ – to w 'nielimitowanych’ godzinach 0-9 też masz 'lejek’ 16kb/s, czyli 3g…a. Ciekawe, czy Cyfrowyt Polsat ma podobne niespodzianki?

    w odpowiedzi na: #248569
    LesH
    Uczestnik

    Jeszcze chwilka i wejdzie gadżet XXI wieku na 21-go palca. News idealny na 1. kwietnia. Nasadka świadczy o poczuciu humoru pomysłodawców.

    w odpowiedzi na: #248514
    LesH
    Uczestnik

    Jeżeli to są tylko dane lokalizacyjne bez rejestracji treści jakiegokolwiek ruchu telekomunikacyjnego (rozmowy, smsy, mmsy, dane itp.) z udziałem mego smart/fonu jako terminala i jeśli ich przesyłanie do centrali, czyli na serwery 'kilka razy na godzinę’ czy jakkolwiek często nie inicjuje mi żadnych kosztów i nie naraża na jakiekolwiek opłaty z tego tytułu to co mi przeszkadza, że wiedzą, gdzie jest i bywał mój terminalek? Mało tego – te dane powinny być obligatoryjne zapisywane dla moich ewentualnych potrzeb, gdybym zgubił lub gdyby skradziono mi sprzęcior, celem pomocy w odnalezieniu go oraz dla potrzeb władz i policji, gdybym zaginął bez wieści lub zachodziło podejrzenie uprowadzenia mnie. Zawsze myślę pozytywnie, a że nie jestem przestępcą, nie mam powodu się czegokolwiek obawiać.
    A tak w ogoole lubię google.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #248295
    LesH
    Uczestnik

    Żałosna złośliwość.

    w odpowiedzi na: #248270
    LesH
    Uczestnik

    Matackie zliczanie zużytego transferu w sieci Era wielkimi paczkami po 0,5 MB osobno danych wychodzących i przychodzących sprawia, że w usłudze mobilnego internetu limity danych szybkiego transferu właśnie tej sieci wyczerpują się przedziwnie szybko. Pewnie musieli mieć ostatnio masę reklamacji albo falę odpływu klientów, głównie biznesowych, skoro zdecydowali się na powiększenie limitu o 1 GB miesięcznie. Gdzie jak gdzie, ale w Erze 1 GB zużywa się jak z bicza trzasnął. Nic dziwnego. Wyobraźcie sobie, że kupujecie w jakimś sklepie produkty spożywcze w małych ilościach, ale wagi tego sklepu już pierwszy położony na szalkę gram towaru zaokrąglają do 0,5 kg i tak dalej powyżej każdej kolejnej 'paczki’ 0,5 kg. Nie dziwota, że prze takim rozliczaniu wagi zakupów limit środków finansowych w portfelu lub na koncie będzie się dziwnie szybko wyczerpywał. Nie dziwota, że i zastęp klientów takiego sprzedawcy będzie topniał.
    Pamiętacie dawne taktowania rozmów za każdą rozpoczętą minutę? No właśnie! Teraz Era dołoży 1GB, a rączki do całowania już wystawiła, robiąc publiczne HALO ze swej wspaniałomyślności. Niech zrobią rozliczanie paczek co 1kB. Takie trudne?… Nieopłacalne.

    w odpowiedzi na: #248168
    LesH
    Uczestnik

    Oferowana pojemność 1500 mAh nie jest oniemiająca. Niedawno publikowano tu news o awaryjnym akumulatorku zewnętrznym 3300 mAh. Taka pojemność powinna odczuwalnie przedłużyć czasy pracy oraz gotowości 'stand by’. Od akumulatora w przenośnej ładowarce zewnętrznej należałoby tym bardziej oczekiwać pojemności minimum 3 Ah a nie 1,5 Ah, powszechnie oferowanej m.in. w ładowalnych ogniwach smartfonów i komunikatorów firmy Nokia. Podsumowując: produkt Choiix Power Fort 5.5Whrs jest potencjalnie przydatny, ale pewnie nie będzie do nabycia za grosze, więc jego parametry techniczne okazują się przeciętne i raczej nie zachęcają do rozglądania się za nim.

    w odpowiedzi na: #248095
    LesH
    Uczestnik

    Alle gorącuja za Odrą. Wszystkim życzę tak letniego ciepełka w te wolne dni. Czy w logo telix-a żółto-biała kula to symbol słoneczka?

    w odpowiedzi na: #247925
    LesH
    Uczestnik

    Przefarbowańcy chwytają się wszelkich sposobów, by promować swój sposób na wysysanie danych osobowych od naiwnych klientów pod pretekstem usługi oszczędzającej wydatki telekomunikacyjne. Jak się zrobił niedawno szum, bo ludzie nie w ciemię bici, to nazwę zmienili i dalej swoje. Za Odrą nie przeszedłby taki numer, bo ustawa o Datenschutz (ochronie danych) jest od ponad 10 lat twardo przestrzegana i egzekwowana, ale w PL?… Hm, naiwnych nie brak.

    w odpowiedzi na: #247867
    LesH
    Uczestnik

    „kilkadziesiąt godzin nieprzerwanej pracy w stanie czuwania” – to fatalne osiągi, skoro normalnie przeciętne telefony wytrzymują w stanie czuwania paręset godzin bez dodatkowej baterii ;-(

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #246834
    LesH
    Uczestnik

    Kolejne cenne uwagi o E7 i nie tylko. Tylko potwierdzają słuszność żałoby w sercu po komunikatorze, który – tak solidnie spieprzony – komu? Chyba tylko szpanerom, nie liczącym się z groszem. Wielka szkoda, także dlatego, że oznaczenie >E7< brzmi bardzo marketingowo, świetnie się lansuje. Mogło być synonimem fantastycznego smartfona, a jest... Przykre, że topowy produkt światowego potentata, najbardziej znanej marki - okazał się niespełnioną nadzieją w solidnej, metalowej obudowie. A do nicka 'nie Noki!': masz jeszcze Motkę Miłą-stonkę 2? Zastanawiam się nad nią i potrzebuję kilku praktycznych opinii użytkownika.

    w odpowiedzi na: #246752
    LesH
    Uczestnik

    Ten wideotest wyjawił jeszcze inne uszczuplenie, którego dopuścili się konstruktorzy Nokii E7 względem poprzednika E90, mianowicie dali tylko jeden głośniczek, skazując użytkownika na dźwięk mono. Komunikator E90 miał 2 osobne głośniczki, wprawdzie nienajmądrzej umieszczone – zbyt blisko siebie, po jednej stronie na tylnej ściance obudowy, ale efekty stereo wielu dźwięków były tam mile słyszalne. Najnowszy, 'topowy’ model E7 oszczędzi użytkownikom takich wrażeń. Pozostałe zady i walety, obnażone w dobrym teście, wykonanym i opisanym niedawno przez zespół telixa oraz w komentarzach pod nim, dopełniają dziegcia goryczy u wymagających amatorów tego smartfonu.
    Narracja w tym wideo-’teściu’ zawiera marketingowe rodzynki typu: 'ponadprzeciętne właściwości aparatu/kamerki’ he he he. Pozbawienie aparatu szklanej optyki Zeissa oraz autofokusa jest raczej ponadprzeciętną wtopą konstruktorów Nokii. Wyrazy największego politowania za genialne pozbycie się sporej grupy wymagających nabywców. Korzystając z okazji, nie pozdrowię tu niniejszym wujka Ceśka ani ciotki Bronki, tylko geniuszy od fińskiego potentata, słowami: Heloł, kto wam w umysły neloł?

    w odpowiedzi na: #246575
    LesH
    Uczestnik

    Niezły downlink jak na sobotnie południe, ale dlaczego uplink tylko do ok 1Mb/s?

    w odpowiedzi na: #246490
    LesH
    Uczestnik

    Jaka szybkość transferu z wąsa do wąsa i jakie wzory wąsów? Poza tym czy będzie koniecznie wtrynienie nosa w gniazdo USB kompika? Nie wystarczy metodą zbliżeniową? Pomysł bardzo dobry, lecz nie dla Hilarych, którzy wciąż będą szukać swej pamięci.

    w odpowiedzi na: #246489
    LesH
    Uczestnik

    Qrrrde forumowicze, wszystko popsuliście swym chóralnym: 'kwierszy pietnia’, a już przygotowałem najlepszy organ do wszczepienia chipku, posłusznie i z radością.

    w odpowiedzi na: #246430
    LesH
    Uczestnik

    U siebie w mieszkaniu – które stoi ;( nie jedzie – też unikam jedzenia przy laptopie oraz PC, bo szkoda mi sprzętu, w tym klawiatury. Zapis w regulaminie PKP InterCity jest w pełni uzasadniony i zrozumiały. Szkoda, że nie dla skarżącego się pasażera. Facet z booku widać, także z boku zdrowego rozsądku oraz poszanowania i zrozumienia oczywistych przepisów.

Wyświetlanie 25 wpisów - od 3,651 do 3,675 (z 3,876 w sumie)