Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
LesH
UczestnikA ja nie jestem zwolennikiem nieumyślnego nieodbierania ważnych rozmów z winy hałasu otoczenia. Bywam także na spotkaniach lub w innych okolicznościach, gdy stosowny jest cichy i dyskretny dzwonek. Odpowiedni dobór i zmiany umożliwiają mi ustawialne profile w telefonie. W swoim pierwszym poście jasno i wyraźnie opisałem przykładowe, niektóre sytuacje, kiedy jedynie głośny dźwięk dzwonka daje szansę usłyszenia i odebrania rozmowy. Skoro jest to muza mp3, niech będzie wyraźna o przyzwoitej jakości, a nie pierdząca lub bzycząca, ledwo bżdżąca, jak z większości smart/fonów. Przecież zdarza się niekiedy potrzeba odtworzenia na głos jakiegoś nagrania. Poza tym w funkcji 'głośnomówiącej’ albo nawigacji GPS telefon z dobrej jakości, donośnym dźwiękiem głośników okazuje się prawdziwym dobrodziejstwem! Czyjekolwiek zwyczaje ustawiania głośności dzwonka na ok. 50% są tu bez związku z treścią mego komentarza. Nadal ciekaw jestem podpowiedzi i wskazań telefonów z dobrej jakości i mocy dźwiękiem z głośniczka/-czków.
LesH
UczestnikDobrze wiedzieć, że ten system lokalizacji z namiarów BTS-owych działa. Mam nadzieję, że w całym kraju. Słowa uznania należą się policji od dyspozytora, przez dowódcę akcji po ludzi w terenie. Na szczęście żaden z decydentów nie zlekceważył sobie zgłoszenia, tłumacząc np.: 'eeee, pijaczek, może przesadza, a może robi sobie żarty, nie robię z tego afery, nie interweniujemy’. Liczył się dla nich człowiek w potrzebie, oczekujący pilnej pomocy i to jest kolejny budujący przykład ku odbudowie zaufania do ludzi tego resortu. Oczywiście podziwiam też funcjonowanie namierzania pozycji telefonu gsm w terenie, które sprawdziło się tu w praktyce. Brawo.
LesH
UczestnikPotwierdzam informację Kan-a: NIE JESTEM BRANY POD UWAGĘ ani w 'wyścigu’ ANI PRZY PODZIALE NAGRÓD! Komentuję spontanicznie, tak sobie po prostu.
LesH
UczestnikA ja o Piciu, Paleniu i P… :lol W języku polskim dość nie fortunnie kojarzący się skrót. 😎
LesH
UczestnikW jaki sposób taki wzrost liczby nowych SIM-ów przy relatywnie dużym nasyceniu rynku w numery telefonów komórkowych? Sądzę, że co się tyczy abonamentowców, wielu decyduje się na dodatkową aktywację ze względu na coraz liczniejsze korzyści oferowane przez opów, np. subsydiowane laptopy, netbooki, tablety i smartfony w dobrej cenie i korzystnym abonamencie oraz inne oferty. Skoro np. w T-Mobile można było przy umowie 30-miesięcznej mieć najnowszy tablet Samsunga 10″ za symboliczną cenę przy miesięcznym abonamencie 89 zł, w tym świetny modem HSPA+ i niezły limit mobilnego internetu z nielimitowanymi nocko-rankami od g. 0:00 do 9:00, to nic dziwnego, że aktywacje abonamentowe im szły jak świeże bułeczki. Inna grupa to prepaidowcy, decydujący się na dodatkowy SIM u swego opa, który daje darmowe rozmowy wewnątrzsieciowe. Te miała w standardzie najpierw P4, potem dołączyli inni. Trzecia to mający potrzeby dzwonić do znajomych za darmo na numery T-Mobile w całym świecie. Czwarta to potrzebujący mobilnego internetu w sieci 3G bez zobowiązań abonamentowych. Takim pięknie się ukłonili ofertami pOręcz oraz Play, może też iPlus, choć spośród tych trojga Play ma najgorszy zasięg oraz fatalne prędkości transferu i to pomimo 'najlepszej sieci 4G’! 😉 Na polu ofert internetu na kartę z limitami miesięcznymi liczonymi w gigabajtach T-Mobile nie ma niestety NIC DO ZAOFEROWANIA poza 'nielimitowanym internetem w telefonie’ z limitem 100 MB. Biorąc pod uwagę korzyści stojące otworem dla każdej z tych czterech wymienionych grup klientów widać, w jaki sposób „W trzecim kwartale 2011 r. przybyło 877 tys. kart SIM”. Ano… w taki. 🙂
LesH
UczestnikZniżki cen złotówkowych od 11 do 18% są symboliczne. Może sprzedawcy aktualizacji MapaMap liczą, że będą klienci 'wszyscy śnięci’ i jak w amoku rzucą się na tą ofertę? Już wielkość rabatu okolicznościowego dla wyznawców Ajfona, wyrażona w Euro – lepiej się prezentuje. Dla mnie zniżka jest odczuwalna i warta zastanowienia, gdy zaczyna się od co najmniej 30% upustu, ale może jestem zmanierowany akcjami rabatowymi, spotykanymi na rynku niemieckim, gdzie sieci handlowe robią krótkoterminowe wabiki ze zniżkami do 70%, a nawet do 80-90% nie raz spotykałem. To jest warte medialnego HALLO, a nie takie kosmetyczne tricki, które niewiele dają dla portfeli klientów.
LesH
UczestnikBlutkiem poniesie do 100 metrów. Z moich doświadczeń poczynionych 'w przestrzeni ni to otwartej, ni to zamkniętej’ 😉 miałem wynik max jakieś 20 m. Oczywizda nie z tym sprzętem ale tym rodzajem transmisji na różnych sprzętach. Poza tym od 'kalumnienki’ głośnikowej możnaby oczekiwać przyzwoitej jakości dźwięku. Ciekawe jakie pasmo przenoszenia oraz poziom zniekształceń zapewnia ten Altec Lansing inMotion Air i co z dźwiękiem przestrzennym? Czy 'wyjście liniowe do podłączenia drugiego zestawu głośników’ służy do usyskania efektu stereo?
LesH
UczestnikOj, to paskudna, a wręcz obrzydliwa i wstrętna ciągotka, chyba że zdarzy się absolutnie bezwiednie, niechcący, ponieważ ktoś ma identyczną komórkę, tapety na niej i dzwonki, ale to raczej rzadkość, by wszystko było ident. Dochodziły mnie słuchy o takich przypadkach 'podglądu i przejęcia prywatnych treści fonu’ w gronie współpracowników i wtedy zastanawiałem się, czy nie ma w telefonach blokad dostępu do wiadomości sms/MMS/Email albo prostych do wgrania na telefon aplikacji. Blokada menu jest znana od dawna, ale smsów?… Osobiście nigdy nie myślałem, by się do tego uciekać, nie miałem powodów, ale tak w ogóle…
LesH
UczestnikCzas na ankiety zapytujące o najczęściej 'zwijane’ 😉 telefony, tablety, laptoki, a może też osprzęt jak ładowarki?… 😀 Dotychczas napotykałem rankingi najczęściej 'zwijanych’ aut osobowych. 🙂
LesH
UczestnikChoć nie w ciemię bity, należę niestety do tej grupy ludzi. którym potrzebna jest wykładnia-streszczenie sedna treści takich newsów prostym językiem w pigułce, o co praktycznie chodzi, w paru rzeczowych zdaniach. W przeciwnym wypadku porcja jest dla mnie tak ciężkostrawna, że po oględnym obwąchaniu jej wzrokiem odstawiam na bok i spadam z tematu. Wystarczą mi wyzwania w postaci wytężanie umysłu i wgryzania się w trudne niekiedy sprawy zawodowe, związane z moją działalnością.
LesH
Uczestnik„dobrze brzmiący player audio” – czy także przez wbudowane głośniczki? Mam na myśli przede wszystkim głośne i względnie czyste odtwarzanie dzwonków MP3. Jedynym, bezkonkurencyjnym pod tym względem telefonem była Nokia N95. Jej głośniczki stereo po prostu wymiatają głośnym natężeniem dźwięku, jakością i pasmem przenoszenia basów. Oczywiście nie piszę o prawdziwych basach, osiągalnych jedynie z dobrych niskotonowych głośników zamkniętych w kolumnach lub tubach rezonansowych, ale po prostu o basach. od czasu otrzymania N95 w 2007 r nie spotkałem telefonu, który by miał równie dobrze brzmiące głośniczki. Dlatego mimo posiadania innych fonów trzymam, noszę w kieszeni i używam jeszcze tą swoją staruszkę, choć obudowa w stanie agonalnym, owinięta gumkami aptekarskimi. Jedynie jej dzwonki MP3 słyszę wyraźnie, gdy np. przebywam krótko wewnątrz głośnej hali produkcyjnej któregoś z moich zleceniobiorców, albo gdy jadąc autem słucham głośno muzy lub radia. Trudno mi zrozumieć powód cichszych i gorszych brzmień we wszystkich innych fonach, nie tylko modeli konkurencji, gdyż – co dziwi – gorzej i ciszej brzmią głośniczki następnych modeli ze stajni Nokia… Macie podobne doświadczenia i wrażenie? A może ktoś da namiary na smartfon z górnej półki, który brzmieniem głośników nie ustępuje N95? Będę wdzięczny za sprawdzone i pewne wskazówki.
LesH
UczestnikMyślał by kto, że produkcja to prawie manufaktura, gdzie wgłębienia i otwory obudowy frezuje i wierci się mozolnie… Co innego w oddziale VERTU, produkującym luksusowe fony dla kąpiących się w kasie, ale nie smartfony, które chcieliby szybko sprzedać w milionach sztuk! Tu musi śmigać produkcja na liniach automatycznych, gotowe obudowy muszą być 'trzepane na pęczki’ z wtryskarek lub prasek (tam, gdzie metal), aby dziesiątki tysięcy smartfonów dziennie schodziły z taśmy. W przeciwnym wypadku zanim skończyliby pierwszą partię zamówień po roku, produkt stanie się podstarzały technologicznie. Jak by się mieli tak certolić z rozfrezowywaniem każdego wgłębionka w płytce obudowy, to… 😀 marne widoki dla producenta. A poza tym: w 3 minucie i 16 sekundzie padają specjalne podziękowania dla kogoś, kto Piia Jakola i Teemu Nietula. Czyżby nasi tu byli? 😉
LesH
UczestnikCena dość przekonująca. Gdyby wbudowali w niego modulik GPS i blutka, to taki tablecik w tej cenie szedłby jak świeże pieczywo. Akumulator dość dobry dali, prawie 4 Ah. Z pewnością nie jest to najgorsza oferta. Na prezent dla małego berbecia, aby się wdrażał w komputer i internet – jak znalazł. Tyle można jeszcze wysupłać z portfela.
LesH
UczestnikA może w mix Pleja są smartfony w dobrej cenie i to nakręciło koniunkturę tej sieci na smartfonowych klientów? Bo w abonamentowych nie uwierzę. Skoro ich łączna liczba w Play wynosi tylko 500 tys (kilkanaście razy mniej niż u któregoś z W3) to nie chodzi tu o abonamentowców, tym bardziej, iż większość klientów abonamentowych jak na razie jeszcze zadowala się używaniem telefonów, a nie smartfonów. Bardzo jestem ciekaw ofert smartfonów w Play mix oraz sposobu powstania tego rankingu 😀
LesH
UczestnikWiesz o czym piszesz? NATĘŻENIE POLA elektromagnetycznego w odległości KILKA-/DZIEŚCIA metrów OD ANTEN BTS-ów promieniujących mocą 20 W jest POMIJALNIE ZNIKOME W PORÓWNANIU DO natężenia pola, generowanego w tkankach głowy użytkownika, trzymającego TELEFON TUŻ PRZY UCHU, PROMIENIUJĄCY MOCĄ do 2W (w pasmie 900 MHz) lub do 1 W (w pasmie 1800 MHz). Czysta fizyka i matematyka. Promieniowanie telefonu tuż przy głowie – to jest problem! Tym większy, im dalej od BTS-u. Dlatego, wbrew pozorom i krzykom o 'strefy bez nadajników w kurortach’ – brak pokrycia zasięgu sprawia, że telefon nadaje 'pełną parą’, gdyż tak jest skonstruowany. Im bliżej do nadajnika, tym mniejszą mocą odzywają się mobilne terminale. Moc telefonu potrafi zostać zredukowana nawet znacznie poniżej 10 mW, co jest wartością 10-krotnie niższą, niż np. moc bezprzewodowych słuchawek systemu DECT w telefonach stacjonarnych. Idź zatem sobie obok nadajników gsm w s/pokoju, odmówiwszy także 10-krotnie 'zdrowyś Telix, łaskiś pełen’. Może będzie wybaczone panikowanie na temat promieniowania nadajników gsm na pobliskich przechodniów. 😉
LesH
UczestnikWzornictwo bardzo oryginalne. Design herbu w kształcie zelówki pod cały obcas półbutów męskich wyraża silne piętno dominacji finansjery nad 'oburzonymi’. Specyfikacja wreszcie nienajgorsza jak na aktualne standardy smartfonów wyższych półek, a chwytliwa wzmianka 'o siedmiokątnym obiektywie, pozwalającym na osiągniecie większej głębi ostrości, tzw. EDoF – Extended Depth of Field) spełni rolę zachęcającej marchewki lepiej niż krokodyla/-lova skóra obudowy. Oby tylko Symbian w cacuszku się nie wieszał, bo kasiaści nabywcy firmę Vertu powieszą. 🙁
24 października 2011 o 05:47 w odpowiedzi na: Odpowiedz na: Najniższe stawki VoIP w AleKontakt #267095LesH
UczestnikPrzedstawicielu, a kiedy powstała firma i nazwa iFON? Bo jeśli przed 'Ajfonami’ Apple’a to można i powinien iFON skarżyć Orgyzka za plagiat nazwy Iphone~iFON. Już samo to, że Kings of Patents będą musieli kilkakrotnie przylecieć do Polski, aby stawić się w sądzie rejonowym w Wyklujkach, nocując na kwaterze 'U Baby’ [przeczytają: ju bejbi] będzie dla nich nie lada przeżyciem survivalowym 🙄 oraz nauczką wedle staropolskich porzekadeł: 'nie czyń drugiemu..’ a także 'nie śmiej się dziadku z czyjegoś… wpadku…’. Może sprawa do wygrania i kasia do ściągnięcia? :lol
LesH
UczestnikNie pisz bzdur bajkopisarzu. Porównywarki cen pokazują obecnie od około 250 zł za głośnomówiący moduł HF-310 a od ok. 87 zł kosztuje sam uchwyt CR-115, więc albo kupiłeś za 99 zł sam uchwyt albo zestaw innego producenta, ale nie Nokia HF-310 i CR-115.
LesH
Uczestnik„korzystny współczynnik ceny do jakości”??? To dopiero jest enigma! Po pierwsze: ważne są szeroko pojęte ŚWIADCZENIA’, a nie sama jakość. Po drugie: w KOLEJNOŚĆ powinna być ODWROTNA. Uzasadnienie oczywistej oczywistości: pojęcie 'jakość’ nie zawiera w sobie świadczeń takich np. jak 'specyfikacja wyposażenia’, natomiast pojęcie 'ŚWIADCZENIE’ (w rozumieniu usług a nie zapomogi!) OWSZEM, ZAWIERA W SOBIE także JAKOŚĆ. Poza tym w takich rankingach wielkość współczynnika kojarzy się wprost proporcjonalnie z pozycją wobec porównywanej konkurencji, toteż KOLEJNOŚĆ powinna być ODWROTNA: jako STOSUNEK ŚWIADCZEŃ do CENY. Co jest lepsze: WYŻSZA CENA w stosunku do oferowanych świadczeń czy WIĘKSZE ŚWIADCZENIA za oferowaną cenę? Odpowiedź jest bardziej niż oczywista. Nic dziwnego, że np. w kraju 'czystym, oczywistym’ 😉 jak Niemcy tak to ustalono: WSPÓŁCZYNNIK ŚWIADCZEŃ DO CENY. Tak brzmi PODSTAWOWE KRYTERIUM PORÓWNANIA np. WYROBÓW podobnego przeznaczenia i rodzaju, wg. którego przebiera się w towarach i decyduje o zakupie. Gdyby było inaczej, gdyby w porównaniach brano pod uwagę samą jakość a nie szeroko pojęte świadczenia, to wygrywałyby produkty bardzo solidne i niezawodne w działaniu/użytkowaniu, a proste w budowie i specyfikacji, niewiele potrafiące i niewiele przydatne. Testy i rankingi porównawcze ŚWADCZENIA/CENA towarów są robione i publikowane przez odpowiednie działy redakcyjne wielu fachowych czasopism. Na przejrzystych tabelach pokazują zestawienia świadczeń i punktacje za ich 'manie i nie manie’ oraz typują zwycięzcę, czym bardzo pomagają klientom w podjęciu decyzji wyboru przed zakupem danego produktu.
LesH
UczestnikA informacja nicka 'adamusek’? Warto się najpierw rozejrzeć po komentarzach.
LesH
UczestnikSłusznie, przecież tu mowa o koszcie produkcji, który leży na pewno znacznie poniżej 50 U$D, nawet w przypadku Galaxy SII. Skoro koszty produkcji wynosiłyby 220 papierów, to jaka byłaby cena zbytu producenta z jego zyzkiem? Ok. 300 'zielunych’, w hurcie jakieś 350-400 he he he. Mając za sobą tylko 10 milionów sprzedanych egzemplarzy jednego modelu, producent zaliczyłby parę miliardów dolców obrotu w ciągu niecałej połowy roku! Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak niskie są koszty produkcji urządzeń montowanych przez roboty na zautomatyzowanych liniach produkcyjnych, do tego w krajach Azji.
LesH
UczestnikW timobajlowym TakTak-u za 4 x 9 = 36 zł masz MIESIĄC (4 tygodnie) DARMOWYCH ROZMÓW NA WSZYSTKIE NUMERY T-Mobile w Polsce i NA ŚWIECIE! Łącznie 8000 minut czyli 133 godziny miesięcznie, co daje przeciętnie ponad 4,5 godziny rozmów dziennie po uśrednieniu. Praktycznie nie do przekroczenia! Tego ani czegoś choć podobnie korzystnego w tej cenie nie daje żadna oferta prepaid u innych operatorów. To bezkonkurencyjny, prekursorski ewenement, jak na razie nie do pobicia.
LesH
UczestnikTym 'ciemnym z ucha’ to bym próbował zainteresować instytuty badawcze. 😉 :lol Niestety u mnie go nie było. Zbyt szybko przeszedłem na głośne mówienie oraz słuchawki – pewnie dlatego. Nie zdążyło dojść do przemiany naterii w-usznej. 🙂
LesH
UczestnikNie ma czegoś podobnego na Androida??? Aż trudno mi uwierzyć. A dalszy rozwój tego typu aplikacji widziałbym w inteligentnych rozszerzeniach głosowych nawigacji. W czasie długiej podróży użytkownik mógłby sobie uciąć gadkę z prowadzącą po drogach i bezdrożach, a jeśli głos by miała seksowny – nawet 'pofiltrować’ 😉 TAK! Wprowadzenie inteligentnych, konwersujących nawigacji aż się prosi. HELOŁ! Jak zwykle dołączam swoją standardową formułkę prawną: wszelkie prawa do idei zastrzeżone, poniżej 10000 Euro na 'dzieńdobry’ plus % od sprzedaży nie budzić! Tym bardziej, że już łyk endu zasmakowałem.
LesH
UczestnikJuż 10 lat temu zacząłem używać głośniczka lub zestawów słuchawkowych do rozmów. Stało się tak po wyraźnych objawach bólu głowy po stronie, gdzie najczęściej trzymałem telefony przy rozmowach. Nie myślałem wtedy akurat o raku mózgu, lecz chciałem usunąć potencjalną przyczynę dokuczliwego i złowieszczego bólu głowy, wiedząc, iż parę godzin dziennie rozmawiam. I rzeczywiście, od kiedy tak robię – problemy z bólem się skończyły! Był okres używania słuchawek. Teraz słuchawek nie noszę, ani kabelkowych, ani bluetooth, jednak gdzie i kiedy to tylko możliwe, przełączam telefon na głośne mówienie, co sprawia, że aparat jest oddalony od mej głowy kilkadziesiąt razy dalej, więc natężenie pola redukuję do kwadratu tej krotności. Prosty sposób i skuteczny, co czuję po sobie już od wielu lat.
-
AutorWpisy