LesH

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 25 wpisów - od 2,826 do 2,850 (z 3,876 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #277728
    LesH
    Uczestnik

    Idźcie za ciosem i wypróbujcie jako blachy do pieczenia. Do szkła ekranu ciasto nie powinno przywierać nawet bez wysmarowania tłuszczem i posypania tartą bułką.

    w odpowiedzi na: #277682
    LesH
    Uczestnik

    Śmiem potwierdzić. Mam bardzo pozytywne doświadczenia z moim Galaxy SII. Jako jedyny działał przy mrozach prawie -20°C, kiedy moje Nokie oraz Sonyeryk popadały. Co ciekawe: nie zauważyłem wyraźnie krótszego czasu pracy akumulatora mimo ekstremalnego zimniska.

    w odpowiedzi na: #277625
    LesH
    Uczestnik

    Wodoodporność to jedno, bez wątpienia chwalebne, gdy zamoczony lub wyciągnięty z 'kąpieli’ wodnej telefon nadal będzie działać bez zarzutu, ale sprzęt wodoodporny w sensie działania pod wodą lub w stanie zamoczenia – to drugie. Aż się prosi, by mimo kropli wody na ekranie i obudowie móc korzystać ze wszystkich funkcji smartfonu, natomiast pod wodą robić zdjęcia i nagrywać filmy z dźwiękiem. Czy taki właśnie będzie/jest ten Aquos 104SH od Sharp-a? Czy posiada fizyczny przycisk, osobno dedykowany do robienia zdjęć oraz startowania-stopowania filmów video? Zmoczone ekrany pojemnościowe stają się sparaliżowane i bezużyteczne. Jak rozwiązał ten problem Sharp?

    w odpowiedzi na: #277595
    LesH
    Uczestnik

    Przed kilkoma laty odkryli i wprowadzili na rynek, rzucając na półki mózgowe klientów zupełnie nowy rodzaj kabaretu z humorem wielowarstwowym na bazie naturalnej. Są naprawdę mistrzami w swoim fachu, pod każdym względem, z doskonałym warsztatem aktorskim. A do tego wszystkiego przesympatyczne Pyśki. Wsyskie tsy.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #277566
    LesH
    Uczestnik

    A czytałeć tego newsa 23. stycznia?

    w odpowiedzi na: #277565
    LesH
    Uczestnik

    Jeśli będzie zwijalny w rulonik 😉 to rewelka!

    w odpowiedzi na: #277564
    LesH
    Uczestnik

    „komórka zadzwoni do żon żeby przyjechały” – zlot żon do imprezy nad ranem po 'bzdryngolniętych’ mężów – bezcenne! ;))) Wielu zasimlockowanych dżamprezowiczów na nią czeka. Proponuję jeszcze ryzykomierz, czyli pomiar promilli w czasie rzeczywistym i bieżące wyświetlanie na ekranie telefonu kuchennego wałka w akcji, którego wielkość i ruchliwość rośnie wraz ze stanem wskazującym, plus stosowny akompaniament dźwiękowy. Ta praktyczna funkcja może się przydać!

    w odpowiedzi na: #277526
    LesH
    Uczestnik

    Nie skuszą klientów Heyah, w którym 31 gr/min na wszystkie komórki unijne przy podwójnym doładowaniu to stawka nie do przebicia w prepaidach oraz abo. Wyjątek stanowią klienci abonamentowi oraz mix polskiego T-Mobajla, korzystający z usługi 'Zawsze rozmawiaj’, którzy za darmo dzwonią na komórki T-Mobile całego świata, w tym także do UK, ale poza tym wąskim wyjątkiem Heyah jest nie do pobicia i nie zawężony do numerów jednego operatora.

    w odpowiedzi na: #277372
    LesH
    Uczestnik

    Co się tyczy numeru alarmowego w Polsce, do niedawna lepiej od niego funkcjonowała żartobliwa rada-rymowanka: 'Boga się bójcie, ducha nie gaście, nigdy nie dzwońcie pod 112 – bo nie działa”. A jak jest obecnie? Bez problemów? Czy zrealizowano już zapowiadaną automatyczną pelengację i wyświetlanie w dyżurnych dyspozytorniach położenia telefonu, z którego ktoś dzwoni po pomoc? Jakie są faktyczne doświadczenia z tym numerem oraz fachowością i profesjonalizmem dyspozytorów?

    w odpowiedzi na: #277182
    LesH
    Uczestnik

    Wygląda dość wdzięcznie ale (bez obrazy o wdzięk) ani słowa o tym, czy nagrywa wdźięk… ;(

    w odpowiedzi na: #277172
    LesH
    Uczestnik

    Czekałem na test tego smartfonu. Zaskakuje ograniczenie jakości nagrywanych filmów do VGA. Jak znosi mrozy? Czy możecie to przetestować, póki one są? Dla porównania Nokia N97mini wychłodzona poniżej +7°C staje się już nieprzydatna, głównie z winy rezystancyjnego ekranu dotykowego, którego chłód paraliżuje. Proszę o testy działania fonu w chłodzie, także funkcji multimedialnych jak np. robienie zdjęć i filmowanie, póki jeszcze model testowy jest w rękach Telix.

    w odpowiedzi na: #277141
    LesH
    Uczestnik

    Bez planu B dla koncernu?… W NOKII prezesują szaleńcy. Kto rozsądny tak ryzykuje???

    w odpowiedzi na: #276882
    LesH
    Uczestnik

    Wyznawcy Ogryzka, czy modlicie się wystarczająco żarliwie, by Samsungowi się noga powinęła? 😉 😀 To naprawdę nie żarty, co ten Samsung wyczynia… 🙁

    w odpowiedzi na: #276812
    LesH
    Uczestnik

    Uwielbiam dźwięk nożyc po uderzeniu w portalowy stół… To prawdziwy balsam dla ucha! 😉 😀

    w odpowiedzi na: #276807
    LesH
    Uczestnik

    Każda metoda pukania do logiki zatwardziałych fanatycznie umysłów jest dobra. Jeśli reklamami pół-żartem Samsung przełamuje zabobonne uprzedzenia określonej grupy wyznawców, to znaczy, że spoty dobrze spełniają swe zadanie. Najważniejsze, iż są delikatne, subtelnie pobudzając do myślenia, zastanowienia.

    w odpowiedzi na: #276804
    LesH
    Uczestnik

    Bardzo słusznie Samsung, jeśli powodem powstrzymania się przed wystawieniem najnowszego Galaxy SIII na MWC 2012 są testy faktycznej wodoszczelności na bazie technologi Liquipel. Podoba mi się także, iż jak zawsze firma nie trąbi po całym świecie o zaletach najnowszego smartfona, tylko działa 'z cicha pękł’ i nagle, gdy wszystkiego dopnie, wystawi kolejny przebój technologiczny, jak to było w pierwszym kwartale 2011 z Galaxy SII, a 1. września z Galaxy NOTE na targo-wystawie IFA 2011 w Berlinie. Ogryzek natomiast, nawet jeśli usiłuje coś naprawdę postępowego względem Iphone 4/4S wyrzeźbić na kolejną IFA 2012 i będzie to prawdziwy postęp, to poza hałasem medialnym wywalą taką cenę zaporową, przy której – gdyby nie pozyskiwane sekciarskozabobonnymi metodami grono wiernych wyznawców, które zastawi się a kupi najnowszą relikwię – to byłby piękny półkownik, zalegający półki magazynów.

    w odpowiedzi na: #276802
    LesH
    Uczestnik

    W oferowanej cenie to 'szajs’ jakich mało. Kijowe funkcje godne rasowej chińszczyzny a nie tableciku AD 2012 w cenie 455 U$D na USA, która w Europie – jak podpowiada doświadczenie – będzie o wyższej lub może tej samej wartości wyrażonej cyfrą, ale w walucie Euro. 455 Euro to niewiele taniej (10%) niż obecna cena tableto-smartfonu Galaxy NOTE od Samsunga, przy którym ten z Fujitsu to zabaweczka 'tablet dla przedszkolaka’. Gdybym widział cenę proponowaną rzędu 55 U$D na Stany, wtedy za 50-90 Euro byłoby o czym pomyśleć na prezent dla znajomych dzieciaków, ale… Za grubo ponad 400 Euro Euro liczą w Europie na jakąkolwiek 'SALE’??? Śmiech na całą salę! I to by było na tyle. A będzie na samym tyle listy wszelkich rankingów sprzedaży.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #276753
    LesH
    Uczestnik

    Pamiętam 10 lat temu w Niemczech pierwszy boom fascynacją videotelefonii. Masy klientów bywających na zakupach w przygranicznej Polsce chętnie skorzystałyby z roamingu UMTS, by pogadać sobie na wizji z rodzinką i znajomymi, a tu figa z makiem. Ileż potencjalnie stracili polscy operatorzy na zysku z takich połączeń roamingowych – trudno oszacować, ale na pewno sporo. Od 2004 roku uzmysławiałem to polskim operatorom, trąbiłem o tym po polskich forach tematycznych. Nie byłem w tym osamotniony. Na skutki nie trzeba było zbyt długo czekać, ponieważ już chyba od 2005/2006 w nadgranicznych miastach, np. w Słubicach, odpalono transmisję UMTS, kiedy w licznych innych polskich miastach, podobnie małych, tzn. do 20 tys. mieszkańców, o UMTS można było sobie tylko pomarzyć. Z tego widać, że jeśli sygnalizujemy w komentarzach na forum portalu gsm braki jakiegoś rodzaju zasięgu, to warto podawać konkretnie rejon, którego mankament dotyczy.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #276752
    LesH
    Uczestnik

    „jedyna [sieć] bez 3G w mojej lokalizacji” – tzn. w jakiej? Warto pisać! Portale gsm są odwiedzane i czytane także przez marketingowców każdego operatora. Jeśli dostrzegą na forach skargi na brak danego rodzaju transmisji w konkretnych rejonach kraju, to jest większa szansa, że popchną sprawę w dobrym kierunku i mankament zniknie. Tak robiłem od listopada 1998, gdy tylko osiadłem blisko granicy z Polską i zacząłem częściej bywać w podróżach po ojczyźnie, a w przygranicznych miastach na zakupy niemal codziennie i obserwowałem pozytywne skutki swego konkretnego wytykania palcem braków oraz miejsc tu i tam. Wysyłałem też pisma w tej sprawie do polskich operatorów. Najwięcej do Ery, z którą miałem umowy, ale nie tylko.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #276729
    LesH
    Uczestnik

    A z 30 m to będzie mi notorycznie wszysytko spadać. Szczególnie, gdy kupię sobie 'kukuryznik’ – cokolwiek to jest, o ile nie zrobione z 'ryzu’, by nie zrobić sobie 'kuku’.

    w odpowiedzi na: #276705
    LesH
    Uczestnik

    „Jeśli tablet ma być odporny na upadek z 30 km” – no właśnie! To się tak często zdarza… Ile sprzętów spadało mi z 30 km! Nareszcie coś dla ich bezpieczeństwa.

    w odpowiedzi na: #276624
    LesH
    Uczestnik

    O dodatkowym systemie satelitarnym GLONASS w Galaxy NOTE Samsunga Telix donosił już w pierwszej połowie września. Tu czytam informację o Sony, który „wspiera Glonass w smartfonach z serii Xperia”. Aż się prosi podać od kiedy i w jakich modelach, bo chyba nie we wszystkich Xperiach i nie od zawsze, gdy tylko pojawiły się na rynku?… A tak w ogóle to nazwa GLONASS kojarzy mi się z ogromniastym glonem lub takimż glonojadem.

    w odpowiedzi na: #276509
    LesH
    Uczestnik

    A to Ci!… A to ci E kawe!… Przesiadłem się na Win7 latem 2010 i zapomniałem, co znaczy wieszający się Windows. A tu czytam, że całe tabuny masochistów wolą doznawać cierpień i szału we współżyciu z XP-kiem…

    w odpowiedzi na: #276331
    LesH
    Uczestnik

    Jaka jest w Korei waluta? Won! Ale po Samsungu należało się spodziewać odzwierciedlenia w jego wynikach sprzedaży wprowadzenia na rynek w 2011 roku najlepszych na świecie smartfonów w przystępnych cenach. Może takie doniesienia sprowadzą Ogryzka z cenowego kosmosu? Przy SGSII a tym bardziej przy Galaxy NOTE rsAjfony to przeciętny badziew, a ceny astronomiczne.

    w odpowiedzi na: Odpowiedz na: #276047
    LesH
    Uczestnik

    Suplement: jeśli odpowiednia ustawa dawałaby odbiorcom abonamentowym takie uprawnienia roamingowe bez ponoszenia dodatkowych (ponad abonament) kosztów, byłoby to motywacją dla każdego operatora/dostawcy internetu, aby dbać o niezawodność własnej infrastruktury i dostawy sygnału i uniknąć ewentualnych rozliczeń z konkurencją za awaryjny roaming krajowy. Oczywiście każdy dostawca/operator jest ubezpieczony na wypadek awarii, zdarzeń losowych, pogodowych lub sabotażu/wandalizmu, więc docelowo koszty poniesione na awaryjne roamingi krajowe miałby zwrócone z ubezpieczenia, a klienci firmowi nie musieliby się 'bujać’ ze swym problemem, zatykając 'hotlajny’/infolinie BOA operatora masowym zgłaszaniem awarii i skarg. Aby uniknąć nadużyć, każdy modem miałby chip pamięci, rejestrujący wszelkie niezbędne informacje na dowód w sprawie, czas, położenie modemu, sygnały 2G/3G sieci krajowych w danym miejscu i inne niezbędne, czyli taki swego rodzaju blackbox-ik, pozwalający jedynie na odczyt tych danych, gdyby klient potrzebował dowodu dla swego – wątpiącego w zasadność incydentów roamingowych – dostawcy, czyli operatora. Moduły 'blackbox-u nie pozwalałyby na żadną ingerencję w nie. Pozostałe szczegóły do omówienia. A może to wejdzie dobrowolnie, bez bicza ustawowego? Po prostu: z troski o zadowolenie klienta biznesowego… Byłoby pięknie! Wszelkie prawa pomysłu zastrzeżone. Poniżej 10000 Euro plus nie budzić.

Wyświetlanie 25 wpisów - od 2,826 do 2,850 (z 3,876 w sumie)