Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
gilbert3
CzłonekElop to głupek do kwadratu. Jak można grzebać coś, co tak naprawdę nie zdołało się narodziło? Przecież takimi wypowiedziami osłabia się sprzedaż telefonu, każdy kto to usłyszy będzie pewny, że kupi coś, co nie ma jakiejkolwiek przyszłości. Naprawdę miałem ochotę na ten telefon, ale po tej wypowiedzi odpuściłem.
gilbert3
CzłonekAle to jest błędne założenie, że gigahercowy procesor żre więcej prądu niż Nokiowy 800. Najwięcej prądu je ekran – więc jeśli te same rzeczy zajmują więcej czasu na Nokii niż na innym telefonie, ponieważ wykonywane są wolniej – to mamy wyższe zużycie energii, głównie ze względu na ekran i czekanie na wyświetlenie się wyników działania.
gilbert3
CzłonekElop będzie bronił Nokii i swojego stanowiska tak długo jak tylko można. Niby coś tam działa, chce jakiś kij wbić w to skostniałe mrowisko, ale prawda jest taka, że Nokia nadal śpi. Nawet użytkownicy najnowszych „smartfonów” z Symbian^3 czekają na obiecaną aktualizację o wiele za długo (premiera odkładana niemalże w nieskończoność), a ta aktualizacja wnosi tak naprawdę tylko to, co powinno być na samym początku, nie mówiąc o jakimś nowatorstwie czy pionierstwie. Nowo wypuszczane topowe modele mają słabe procesory (680MHz) mało RAM-u (256MB) a także kiepściutką rozdzielczość 360×640 pikseli. Dodać do tego cenę z kosmosu jak za superwyposażonego HTC z z szybciutkim Androidem otrzymujemy receptę na upadek z łoskotem na ziemię. Tylko wypracowana przez lata marka Nokia broni tej firmy przed branżowym niebytem, wśród mid i low endowych telefonów nie ma sobie równych, ale na samym szczycie straciła już tyle, że to jest w tej chwili nie do odzyskania. Biorąc pod uwagę to, że społeczeństwa się bogacą, edukują, wymagają coraz to doskonalszych urządzeń, to najtańsze telefony pójdą powoli w zapomnienie, razem ze statkiem z napisem Nokia.
gilbert3
CzłonekChciałbym mieć w C7 takie złącze USB jak C5-03, a także ładowanie od dołu telefonu, a nie z boku.
-
AutorWpisy