Start › Forum › Rynek › Wyniki i sprawozdania finansowe › Zbyt dużo ingerencji w rynek telefonii komórkowej
- Ten temat ma 5 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
rafaik
CzłonekKonkurencyjność na rynku telefonii mobilnej w Polsce jest coraz większa, co nie uzasadnia wysokiego poziomu interwencjonizmu w ten rynek – wynika z najnowszego raportu Instytutu Globalizacji. Instytut Globalizacji ocenia działania UKE jako nadgorliwe, a poziom ingerencji w rynek jako niedopuszczalnie wysoki.
-
Anonimowy
GośćO tym że w Polsce mamy największą asymetrię stawki mtr w skali europejskiej Teluk już nie napisał !
Ostatnio W3 atakuje UKE z różnych stron próbując osłabić jego pozycje. Mam tylko nadzieję że się im nie uda.
-
Anonimowy
Gość~Jamra Skoro nie umiesz czytać to ci pomogę cytatem z artykułu powyżej : "Kontrowersje budzi wiele decyzji regulatora m.in. o bardzo wysokich, niespotykanych w Europie, stawkach asymetrii płatności za zakańczanie połączeń głosowych sięgających nawet 141 proc.,….nierówne traktowanie podmiotów z branży…."
UKE spełnia pożyteczną rolę – jednak jak w każdej działalności – nie wszystkie jego decyzje są nieomylne . A aktualne upieranie się przy asymetrii MTR jest wyraźnie szkodliwe dla rozwoju rynku telekomunikacyjnego .
-
Anonimowy
GośćLucek: Jęśli się trochę zorientujesz to pewnie doskonale wiesz że UKE od dawna dąży do obniżenia stawek mtr.
Więc daruj sobie te idiotyczne uszczypliwości!
-
Anonimowy
Gość~Jamra – od kulturalnego człowieka bardziej spodziewałbym się słowa "przepraszam ,nie zauważyłem" -no ale cóz
Jednak Teluk nie tylko napisał , ale zanalizował asymetrię MTR . W Europie asymetria dla operatora w podobnej sytuacji wchodzenia na rynek wynosi ok 35% w Polsce 141% !!!!!!!!
Skorzystaj synku z linka i nie osmieszaj się tak idiotycznie , to nie będę cie "szczypał"(-:
-
Anonimowy
GośćTo dość osobliwe maczanie palców UKE w rynku telefonii komórkowej sprawia, że w tym segmencie nie ma w Polsce wolnego rynku. A sztucznie i kosztem wszystkich, nawet uzytkowników, wprowadza się na rynek kolejną "konkurencję".
-
-
AutorWpisy