Start › Forum › Operatorzy › Operatorzy komórkowi › Walka na reklamy porównawcze komentuje Orange
- Ten temat ma 14 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 2 miesiące temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Kan
KlucznikW walce o klienta operatorzy telekomunikacyjni nie przebierają w środkach i coraz częściej stosują reklamę porównawczą. Play prześwietla, ale na zdjęciu nie pokazuje wszystkiego. (…)osobiście uważam, że w ten sposób tylko dodatkowo reklamuje się konkurenta. Lepiej odpowiadać coraz lepszą ofertą – uważa Wojciech Jabczyński rzecznik Grupy TP.
-
Anonimowy
GośćJa bym nie generalizował, że klienci nie zagłębiają się w "niuanse oferty", ludzie są różni. Jednemu pasują proste taryfy z równą stawką dla wszystkich, a inny woli mieć np taniej wewnątrz sieci, bo tam generalnie wykonuje się najwięcej połączeń…
-
Anonimowy
GośćWJ mówi po prostu ze stawki do play z prepaid/abo orange rzedu 75/40/20 za min/mms/sms wynikają z decyzji uke i oni nie sa winni,to ze play dzieli sie z klientami poprzez usluge 1za2 z klientami ty zyskiem to wynik tych cen i orange nic na tym nie zarabia;-)jednak orange ma 2 sprawy:1 o zapis o reklamacji czyli zmiana regulaminu tj uokik,oraz to ze stawki mtr do play spadną z obecnych 57 gr min netto do 40 netto a ONI tj WIELKA 3nie zmienią swoich cennikow i obecne stawki do p4 sie nie zmienią-czy wtedy WIELKA 3 nie zarobi??chyba ze od 1lipca SAMI obniżą..utopia
-
Anonimowy
GośćGdyby nie UKE i Play to rżnęliby z nas nadal 60 gr za minutę.
-
Anonimowy
Gośćmirekb: ale dlaczego zakładasz, że nikt z W3 nie obniży stawek do playa, po obniżce mtr?
-
Anonimowy
Gośćboyd dlatego, ze teraz mtry spadly od 1 stycznia, a ceny
nie drgnely, dopiero po freshu z trudem i to wielkim…
-
Anonimowy
Gośćpoza tym, powiem po sobie, ze dzwonie z playa
(przenioslem numer z orange po 8latach) i to ja wiecej
dzwonie niz ktos dzwoni do mnie, wyzszy mtr jedynie
rownowazy wyplyw srodkow z playa do w3, mtr jest
sciema i ma znikomy wplyw na cene koncowa
-
Anonimowy
GośćZa politykę cenową W3 w stosunku do Playa ostatecznie zapłacą klienci tych a nie klienci Playa. Jeśli taki Kowalski co jest w Orange GO po obniżkach cen rozmów mimo wszystko będą środki z jego konta szybciej ubywać (a to dlatego, że część jego kontaktów przejdzie do Play Fresh) lekko się wścieknie. Wraz z przechodzeniem coraz większej ilości tych kontaktów do Play koszty użytkowania klientów W3 pójdą w gorę!
Taka polityka w końcu uderzy w W3 a nie w Play!!!
-
Anonimowy
Gośćrcicho: ale nie wmawiaj, że ludzie jakoś masowo przechodzą do p4, ok pewnie jakieś migracje są, ale na pewno nie na taką skalę, żeby stanowiło to jakiś duży problem i zwiększało koszty ponoszone przez użytkownika innej sieci. U mnie wśród znajomych jakoś nie kojarzę wielu osób przenoszących numer do playa.
-
Anonimowy
Gośćwydaje mi się że jak zjadą mtry to ceny za połączenia u w3 też zjadą w dół. Inaczej nie będą mogli zrobić. No może nie wszyscy, i nie od razu ale zrobią to. Zresztą po wynikach pierwszego kwartału tego roku abonenci rozkładają się na wszystkie sieci
-
Anonimowy
GośćW3 ma inne stawki do Play bo klienci sie na to godza. Ja od lat kupuje tylko oferty z plaska stawka a od kiedy powszechna sie stala przenosnosc i prefiksow jest tyle, ze nie sposob sie w nich polapac tym bardziej nie wyobrazam sobie skorzystania z oferty w ktorej bylyby rozne stawki. Jestem swiadomym konsumentem i absolutnie nie zgadzam sie na oferte w ktorej wykrecajac numer nie mam pojecia ile mnie rozmowa bedzie kosztowala. Mam telefony u wszystkich opow poza plusem i olewam propozycje migracji do nowych ofert – wiekszosc numerow przenioslem do Play a zostawilem tylko te na ktorych mozna bylo obnizyc abo do minimum i zostawic na starych zasadach.
Reasumujac – chcecie byc zaskakiwani przez kazda fakture? Kto bogatemu zabroni 🙂 Mnie takie oferty nie interesuja…
-
Anonimowy
GośćPo cholere mieszacie do tego wszystkiego MTR? Bilans MTR dla W3 wychodzi w zasadzie na 0 i nie ma wplywu na zysk czy strate operatora dlaczego wiec mialyby z powodu zmniejszenia MTR spasc ceny polaczen??? Co ma piernik do wiatraka?
Co do niesymetrycznych MTRow Play to kazdy z W3 korzystal na poczatku z takich ulatwien wiec niech teraz przestana psioczyc bo taka stawka po prostu P4 sie nalezy jak psu buda.
-
Anonimowy
Gość~jarekt Swoje tak bardzo subiektywne opinie przedstawiasz jedynie na podstawie swoich przypuszczeń . A może jednak masz wiarygodne dane na temat wpływu MTR na kondycję finansową -zwłaszcza Playa ???
Polecam nieco wcześniejszy artykuł z tego forum : "KE chce jeszcze bardziej obniżyć ceny połączeń telefonicznych " Zacytuję :"obecne różnice stawek między krajami, a także między sieciami stacjonarnymi a komórkowymi, nie tylko są obciążeniem dla konsumentów, ale także faworyzują jednych operatorów kosztem drugich, utrudniają wejście na rynek nowych operatorów oraz zniechęcają do inwestycji."
Podkreślam , że wstępującemu na rynek operatorowi należy pomóc – jednak taka sytuacja ma trwać do 2014 roku . Śmieszne zaś jest usprawiedliwianie aktualnych nierówności – "historycznymi" zaszłościami .
-
Anonimowy
GośćJak zwykle niepoprawny pesymista Lucek znowu martwi się o innych i nie może ze spokojem korzystać z OBNIŻEK stawek. Napisz do KE lub do jakieś innej instytucji. Może na stanowisko eksperta się załapiesz. Do UKE Ciebie nie przyjmą, bo tu działają dla dobra nas abonentów. A Ty masz z Tym wyraźny problem. Znowu muszę napisać, że myślisz i piszesz jak beton z W3.
-
Anonimowy
Gość~Kolec Nie muszę interweniowac w UE . Tam mają podobne do moich poglądy i to głownie dzięki nim następuja obniżki cen uslug telekomunikacyjnych .Kolejny raz -poczytaj ciemniaku niedawny artykuł z tego forum – "KE chce jeszcze bardziej obniżyć ceny połączeń telefonicznych" Zacytuję – bo udowadniasz że niestety jesteś ciemniak : ""Mamy do czynienia z oczywistą, ukrytą subwencją dla dużych operatorów ze strony operatorów małych i stacjonarnych, a ostatecznie – przez klientów. To nie do przyjęcia" – powiedziała unijna komisarz ds. telekomunikacji Viviane Reding." Oczywista oczywistość -dopasuj to do polskich realiów I jeszcze – " obecne różnice stawek między krajami, a także między sieciami stacjonarnymi a komórkowymi, nie tylko są obciążeniem dla konsumentów, ale także faworyzują jednych operatorów kosztem drugich, utrudniają wejście na rynek nowych operatorów oraz zniechęcają do inwestycji."
Napisz tej osobie ,ze cierpi za ok 400 mln klientów UE – to do ciebie podobne – ciemniaku . Ave moherowy pieniaczu .
-
-
AutorWpisy