Start › Forum › Operatorzy › Operatorzy komórkowi › Szczęśliwa Godzina w prezencie od Orange -Regulamin
- Ten temat ma 24 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 5 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Kan
Klucznik -
Anonimowy
GośćWygląda to nawet spoko, rozumiem, że jedynym warunkiem udziału w promocji jest posiadanie aktywnego konta w orange?
-
Anonimowy
GośćJak wynika z informacji Jabczyńskiego, nie trzeba niczego aktywować, tylko czekać, aż Orange wylosuje/wybierze nas, a może los do nas uśmiechnie i można gadać taniej. :)Niespodzianka to niespodzianka
-
Anonimowy
GośćJak widać operatorzy lubuja się w takich promocjach dla wybranych. Podobnie robi heyah czy P
lus dla karciarzy przysyłając SMSa np. o dodatkowym doładowaniu 100% gdy doładujemy np. w ciągu 5 dni od otrzymania SMSa z zaproszeniem do skorzystania z oferrty. Trochę to lepsze, bo nic nie trzeba robić tylko czekać:)
-
Anonimowy
GośćI co będą spamowali smsami ze mam godzine za 5 gr. Oferta marna. Jedyny plus jej tak ze zawsze lepsze to niz nic.
-
Anonimowy
GośćCiekawe tylko , ile takich godzin mają do rozdania. Może się okazać, że niewiele a cała akcja to bardziej marketingowa opcja
-
Anonimowy
GośćNo jeżeli zdecydowali się na wprowadzenie takiej promocji, to chyba tych godzin mają dość sporo. No zobaczymy, jak to będzie wyglądać "w praniu". Sam pomysł zły nie jest
-
Anonimowy
GośćSzczęśliwe godziny będą pewnie między 1 w nocy a 5 rano.
-
Anonimowy
GośćNo a skąd takie założenie, że te godziny będą w takich hardkorowych porach. Narzekanie to chyba jednak polska specyfika. Według mnie to całkiem dobra promocja, bez wielkiego szaleństwa, ale zawsze jakieś urozmaicenie.
-
Anonimowy
GośćWolałbym żeby w Orange były jasne i przejrzyste zasady kiedy i za ile dzwonię i bez pakietów. Np. dzwoniąc do kogoś w Orange, automatycznie stawka naliczana jest po 5gr/min, na stacjonarne 10gr/min, a do innych sieci np. 29gr/min. Mnie pakiety, oraz zabawa w kotka i myszkę o której i za ile do kogo dzwonię dobijają. Czy wyrobię się w czasie? Albo czy mam minuty w pakiecie jeszcze, czy już dzwonię po większej stawce do sieci. Wciąż nie ma sieci idealnej, choć jak wiadomo wszystkim i tak się nie dogodzi, ale z drugiej strony widać że Orange stara się wprowadzić coś nowego. Tylko jakoś tak dziwnie jak dla mnie. Może to jest przymiarka do wprowadzenia 5gr/min. w sieci w przyszłości ???
Pozdrawiam.
-
Anonimowy
GośćTeż chciałbym mieć jasną i przejrzystą stawkę za połączenia. Popieram 🙂
-
Anonimowy
GośćMoże kiedyś coś takiego będzie, ale nie w Orange…
-
Anonimowy
GośćPo lekturze regulaminu, znowu mam bardzo specyficzną promocje. Czemu to operator decyduję, kiedy będę miał tańsze rozmowy? i czemu musze to wykorzytac w godzinę , a nie godzinę łącznie na przestrzeni np. 14 dni? z tych powodów nie uważam tej oferty za godną uwagi
-
Anonimowy
Gośćlolek: bo to chodzi o to, że to ma być coś w rodzaju niespodzianki. Więc bonus dostajesz w nieoczekiwanym momencie. Dla mnie to nawet ciekawy pomysł, nie pamiętam, żeby któryś z opów miał coś podobnego…
-
Anonimowy
Gośćpomysł tak samo ciekawy jak i minuty za minuty…
-
Anonimowy
Gośćrysioo, bo normalny operator pozwala użytkownikowi zaplanować swoją taryfę. W Tak Taku Godziny za grosze są od ponad roku, przez większość czasu były za 29gr/h. I to jest stała oferta, a nie uzależniona od rosyjskiej ruletki czy widzimisię operatora.
-
Anonimowy
GośćNiespodzianka raczej beznadziejna, bo może przyjść info, wtedy gdy ktoś będzie w szkole lub pracy i nici z tej oferty. Jak dla mnie bez pomyślunku.
-
Anonimowy
Gość@Robo Ale zamieszanie można zrobić !!! Ten czas to będzie wtedy kiedy ruch w sieci jest najmniejszy czyli w nocy !
-
Anonimowy
GośćPewnie tak:) ale żadna to łaska bo w TT jest godzina za 99groszy i można dzwonić kiedy się chce a nie czekać aż operator na to pozwoli w dodatku za aż 5gr/minuta 🙂
-
Anonimowy
Gośćprzecież to jest usługa dodatkowa, jako bonus należy ją traktować. Wydaje mi się że może się zdarzyć że się przyda i trafią z tym. Z drugiej strony op do krozystania nie zmusza.
-
Anonimowy
GośćRobo, ale w tt jak do kogoś dzwonisz na Erę żeby przysłowiowe dwa słowa powiedzieć, albo o coś się spytać, to 99 gr. tracisz od razu. Albo jak na pocztę głosową się natniesz, też tracisz 99 gr. Mogliby jakoś inaczej to rozwiązać, 29 gr było lepsze i kasa wolniej ubywała, ale dla operatora to było gorsze rozwiązanie. Może lepiej by było gdyby za pierwszą minutę było liczone 29 gr, a od drugiej 99 gr (ale bez 29 gr. za pierszą minutę), podzielić to naliczanie po prostu. To takie moje gdybanie, bo szkoda jak od razu traci się 99 gr…
-
Anonimowy
GośćBeznadzieja, bo to operator daje ochłap komu chce i kiedy chce, a nie kiedy abonent potrzebuje. Dla mnie to "szydercza" promocja.
-
Anonimowy
Gośćteż mi promocja – łaskawcy dają godzinę narzucając kiedy masz zadzwonić, żeby z niej skorzystać. Tragedia.. jak ktoś gada godzinami to już lepsze będą GZG w TT…
-
Anonimowy
GośćW szczęśliwej godzinie w Orange można przez godzinę od otrzymania smsu od opa rozmawiać za 5 gr, ale za minutę. Kolejna pokręcona i niezbyt potrzebna promocja w Orange, jak pakiety jednodniowe. Gdyby wprowadzili rzeczywiście coś na kształt Godzin za Grosze w Tak Taku i 5gr za połączenie z godzinnym taktowaniem…ale tu tyle kosztuje minuta.
-
Anonimowy
GośćSzukam kogoś komu po tej darmowej godzinie zniknęły pieniądze z konta,dokładnie tyle ile kosztuje godzina rozmowy tj.około 25 zł.Jak dla mnie to złodziejstwo.
-
-
AutorWpisy