Start › Forum › Operatorzy › Operatorzy komórkowi › Play przyznał, że miał problemy z połączeniami w momencie katastrofy w Smoleńsku
- Ten temat ma 21 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 4 miesiące temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
rafaik
UczestnikRzecznik Play poinformował, że wystąpiły „utrudnienia z wykonywaniem połączeń głosowych w sobotę w godzinie, w której dowiedzieliśmy się o tragedii w Smoleńsku. Ruch SMSowy przebiegał bez zakłóceń. Z własnych informacji wiemy, że również inne sieci miały problemy z bezproblemowym realizowaniem połączeń.
-
Anonimowy
GośćSuper tłumaczenie:
"no nie działało, ale inny też nawalili!"
Nie wiem jak inni, ale ja w Erze wiekszych trudnosci nie odnotowalem
-
Anonimowy
GośćOrange tez mialo problemy…. Nie mozna bylo wykonac zadnego polaczenia przez ok 20 minut….
-
wlo
UczestnikA ja nie wiem, bo nie dzwoniłem do nikogo ani do mnie nikt nie dzwonił w tej godzinie…
-
Anonimowy
GośćW Plusie też nie było problemów co mnie akurat nie zdziwiło bo to dobra sieć…
-
Anonimowy
GośćDobra sieć ? :/ chyba w dojeniu abonentów i userów 😛
-
Anonimowy
GośćJa akurat niemoglem sie nigdzie dodzwonic,plus byl przeciązony w oklicach 10godz
-
Anonimowy
GośćW plusie był problem w Bydgoszczy telefony były głuche
przez około 20 minut
-
Anonimowy
GośćProszę wybaczyć , ale tłumaczenie jest porażające – systemy informatyczne nie są przygotowane na tak smutne wydarzenie (-:
-
Anonimowy
Gośćtransmisja danych dzialala bez problemu w play 3G poznan
-
johnny-18
CzłonekJa byłem w Szczecinku ok godz. 10-10.30. Ja w Play miałem trudności, kumpel w Plusie miał jeszcze większe. Co ciekawe nr z Plusa który mi służy do transmisji danych działał jak należy, net był 🙂
-
Anonimowy
GośćNie ma co ukrywać, ale 10 kwietnia przekonaliśmy się dobitnie, że na komunikacji radiowej w 100% polegać nie możemy.
W domu mam dwa telefony – jeden działa w PLAY drugi jest w erze (firmówka). Z jednego jak i z drugiego nie mogłem przez dość spory okres czasu 10 kwietnia zainicjować żadnego połączenia – dostawałem komunikat o zajętości sieci.
Uratował mnie poczciwy telefon stacjonarny – tutaj wszystko działało cacy. Można mówić różne rzeczy ale kabel to kabel jeżeli chodzi o dostęp do internetu jak i telefonu – gwarantuje większą gwarancję, że w takich sytuacjach zwyczajnie w świecie się połączymy.
Pozdrawiam wszystkich którzy pochowali już kablową komunikacji – net i telefon 😀
-
Anonimowy
Gośćw orange był problem od 9 do 12
-
Anonimowy
GośćHehe W Orange totalna porażka… 10 kwietnia prze pół dnia były problemy wogóle z jakimkolwiek dzwonieniem… i chyba coś im siadło na amen z tego przeciążenia Bo problemy są do dzisiaj zarówno z SMSami jak i Połączeniami głosowymi.
-
Anonimowy
GośćWymień ten swój stary złomiasty telefon na nowszy to nie
będziesz miał problemów. Ja tam nie odnotowałem żadnych
problemów ani w sobotę ani tym bardziej później.
-
Anonimowy
GośćWidzę, że mamy mędrca telekomunikacyjnego na portalu, mędrca rodem z gimnazjum. To, że chłoptasiu mieszkasz na jakimś zadupiu i miałeś ten fart, że bez problemu zainicjowałeś połączenie w 10 kwietnia w godzinach porannych nie oznacza, że nikt nie miał problemów, ot co po prostu mieszkasz na takiej pipidówie gdzie niewiele osób dzwoni i BTS twojej sieci nie był przeciążony, oraz osoba do której dzwoniłeś również znajdowała się w lokalizacji w której to BTS nie przeżywał mega oblężenia. Jeżeli w każdej sieci (szczególnie na terenie dużych aglomeracji) wysypał się GSM oraz 3G jeżeli chodzi o rozmowy to problem był poważny. Na głównych trasach przelotowych (północ – południe; wschód – zachód) też były problemy z normalną konwersacją, ale czy gimnazjalny cwaniak jest w stanie to zrozumieć, jeżeli jego wiedza telekomunikacyjna ogranicza się "wyrywania" panienek na telefon, w czasie lekcyjnej przerwy?
-
Anonimowy
Gość@Kamil: "Lubię to!"
-
Anonimowy
GośćAkurat w Play problemów nie zauważyłem, co trochę mnie zdziwiło, bo w Erze musiałem parę razy próbować. Przy takich obciążeniach sieci każdy operator może mieć lokalnie problemy.
-
Anonimowy
Gość@ricki!
Tak jak napisałem w swoim wcześniejszym poście, wszystko zależy od lokalizacji.
Moje miasto zaliczyło na prawie 30 minut pospolitą padakę jeżeli chodzi o 2G i 3G – nie tylko w PLAY. Oczywiście na upartego być zainicjował połączenia, ale musiał być co chwila naciskać na telefonie zieloną słuchawkę aby "wbić się" w szeroko pojętą, wolną przestrzeń na paśmie 🙂
Na kierunku VOIP -> Orange, Plus, Play, Era również nawiązanie połączenia nie było możliwe, to samo na linii stacjonarka z TPSA -> Orange, era, plus, play. Kierunek komórka – VoIP, stacjonarny z TPSA też nie dawał zadowalających rezultatów.
Wszystkie szeroko rozumiane połączenia stacjonarne tj. voip->voip, stacjonarny->stacjonarny odbywały się bez najmniejszych problemów.
-
Anonimowy
GośćI z Play i z Plus nie można było się dodzwonić.
-
Anonimowy
GośćAni Play nie działał ani Orange pod Warszawą . I to dość długo .
-
Anonimowy
GośćAle za to Era doskonale bo korzystałem z telefonu często bo zarówno z wiadomości sms jak i z internetu wszystko jak w dzień powszedni więc spoko. Era dała radę. Znajomy zaś coś nadmieniał że smsy do Play z opóźnieniem.
-
-
AutorWpisy