Start › Forum › Rynek › Wyniki i sprawozdania finansowe › Orange będzie mniej dopłacać do telefonów komórkowych
- Ten temat ma 7 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 6 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
30 marca 2009 o 07:38 #156127
Kan
Klucznik -
30 marca 2009 o 08:12 #171154
Anonimowy
GośćOk. Wiadomo, że telefony dla Polaków zdrożały bo kupowane są w euro a złotówka słaba. Takie zapowiedzi nie dziwią. Moim zdaniem są ważne tanie usług bo to one są głównym kosztem w trakcie umowy, a nie telefon. Nie mniej jednak nie należy przesadzać z podwyżkami. Już dzisiaj wychodzi, że lepiej kupić telefon w sklepie i wziąć niższy abonament bez telefonu. W wybranej kwocie abonamentu dostanie się 2x więcej, a telefon bywa tańszy niż w promocji u operatora. Dziwna polityka…
-
30 marca 2009 o 08:43 #171156
noved
CzłonekHehe, ładnie nam się wypowiediałeś klopsik, bardzo ładnie. Wiesz, niekoniecznie 'tani’ telefon jest tym co przyciąga ludzi do danej oferty. Tani, czyli jaki? Taki za który więcej dopłaciśz potem w abonamencie?
Ostatnio rozmwiałem ze znajomymi, zupełnymi laikamki jesli chodzi o to co sie dzieje w telekomach, no kazdy z nich twierdził, że Orange to jesden z tańszych operatorów. Ze to co sobie założą w Orange POP (zakładana kwota doładowania) im zupełnie wystarcza i wcale się nie ograniczają.
-
30 marca 2009 o 08:51 #171158
Anonimowy
Gośćdobry text..za darmo nic nie ma.ptk centertel postawi w 2009 cdma w calym kraju prawie,wiec moze postawi w koncu na hybrydy cdma/3g..jednak duzo wiecej bedzie tego cdma,bo z 3g to slabiutko w orange.moze sie postarają
-
30 marca 2009 o 09:25 #171159
Anonimowy
GośćNajbardziej śmieszy mnie wciskanie kitu o "dopłacaniu" oranga do telefonów. Toż to cud ekonomii. Ze też jeszcze nie zbankrutowali na tym, a Witucki zamiast zostać wyrzucony na pysk z firmy przez radę nadzorczą francy zadziałanie na szkodę akcjonariuszy dostaje prawie 2 miliony wypłaty.
-
30 marca 2009 o 09:48 #171160
noved
CzłonekTylko że zauważ, że zarówno w tym skrócie, jak i w oryginalnym artykule nie pada słowo o dopłacaniu przez Orange.
Oczywiście masz rację, że byłby t cud ekonomii.
Jesli mamy na mysli dopłacanie do telefonów kupowanych za złotówkę, to myslę że bardziej adekwatnym byłoby uzycie słowa 'kredytowanie’. No bo ktos kupuje telefon, a operator przez cały czas trwania umowy ściąga z niego (w "ratach") cenę telefonu. Oczywiście wyższą niż ta ze sklepu.
No ale to jest problem modelu sprzedaży telefnów jaki się u nas przyjął: w połowie lat 90. kiedy telefonia komórkowa ruszała trzeba było je dotować (mniej, lub więcej) bo nikt by ich nie kupił. Klienci się do tego przyzwyczaili, a operatorzy nie wiedzą co z tym zrobic.
-
30 marca 2009 o 09:57 #171161
Anonimowy
GośćNo właśnie – kredytowanie to właściwy termin. Z "dotowaniem" też się nie zgadzam. Wtedy minuta przez "dotowany" telefon kosztowała grubo ponad złotówkę.
-
30 marca 2009 o 12:19 #171162
Anonimowy
GośćMnie to zwisa za ile orange bedzie sprzedawac telefony, ja nigdy nie kupowalem telefonu w promocji bo w orange nigdy sie to nie kalkulowalo. W sklepie czy z drugiej reki zawsze wychodzilo taniej.
-
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.