Start › Forum › Sprzęt › Pozostałe tematy › Audioteka na telefonach Nokia, iPhone i Android
- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 2 miesiące temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Kan
Klucznik -
Anonimowy
Gośćna androidzie nie działa. Nie może pobrać aplikacji pomimo że ma w opcjach „pozwolenie”
-
Anonimowy
Gośćmoim zdaniem niezbyt ciekawym rozwiązaniem dla użytkowników androida jest pobieranie aplikacji poprzez stronę www . Fajnie by było jeśli była by dostępna w markecie – ułatwia to zainstalowanie , a co najważniejsze nie psuje idei pracy samego systemu:)Poza tym ceny samych audiobooków…hmmm skoro mam zapłacić 35zł za coś do słuchania to wolę już odwiedzić księgarnię i zakupić książkę…Przykład : książka „Mróz” Marcina Ciszewskiego kosztuje w Mpik-u 31,99zł , a w audiotece 28zł przy płatności przez www oraz 30,98 przy płatności sms. Nie uważacie że to za drogo? Cała aplikacja działa dobrze poza wyszukiwaniem….chcąc wyszukać podaną już za przykład „książkę” pt „Mróz” w wyniku otrzymujemy coś Coelho-nie wiem dlaczego 🙂
-
Anonimowy
Gość1. co do wyszukiwarki to sam nie wiem co sie stało. zaraz sprawdzimy. bo z takiego wyszukiwania myślę, że ani Coelho ani Ciszewski nie będą zadowoleni 🙂
2. aplikacja nie jest jeszcze w markecie celowo z powodu pewnej planowanej akcji marketingowej.
3. ceny: hmm… tak. nie doszliśmy jeszcze do takiego poziomy cen które by były zgodne z naszą filozofią (internet-masowa_sprzedaż-niska cena), ale rynek sie buduje i myślę, że zmierzamy w dobrym kierunku. A dzisiaj mamy takie ograniczenia: ceny ustalamy z wydawcą dla którego odniesieniem jest koszt który musi zaplacić do autora. A autorzy chcą od nas coraz więcej bo uważają ze interentowe biznesy nie maja żadnych kosztów (bo przecież nie mamy magazynów, samocodów, wielkiej logistyki). I tak jeśli autor dostaje 8% od sprzedanej tradycyjnej książki to od audiobook u nas potrafi zażądać nawet 30%. a jeszcze wydawca musi pokryć koszty produkcji i wykonania. i to może nie były kłopot, ale powstał jeszcze jeden problem bo nasz szanowny Ustawodawca postanowił dla audiobooków na CD zrobić VAT 5% a dla audiobooków w formie plików do pobrania 23%. Więc nawet jeśli mamy równe ceny to i tak do nas a potem do wydawcy wpływa mnie o ten wyższy VAT itd… 🙂
Liczymy jednak, ze będzie Ci wygodniej kupić danego audiobooka (jak go w końcu znajdziesz albo my naprawimy wyszukiwarkę :)) via aplikacja niż jechać do księgarni.
pozdrawiamy i czekamy na więcej uwag i komentarzy…
-
Anonimowy
GośćUmozliwienie pobierania audiobooków wyłącznie przez telefon ma jedną, zasadniczą wadę: za połączenie z siecią trzeba płacić operatorowi. Mając stałe łącze internetowe nie można pobrać kupionych książek na komputer.
Kolejna wada: aplikacja działa wyłącznie z audiobookami kupionymi na audioteka.pl. Nie udało mi się uruchomić żadnego audiobooka kupionego np. w księgarni.
No i największa wada: po zarejestrowaniu sie na audioteka.pl wysłałem kilka e-maili z pytaniami – na żadne nie dostałem odpowiedzi. Audioteka.pl tylko naciąga na wydawanie pieniędzy, poza tym ignoruje klientów.
-
-
AutorWpisy