Wszędzie sie wszyscy podniecają tymi premierowymi zdjęciami smartfonów, a one mają wygląd na jedno kopyto. Kiedyś spojrzałeś na fona i od razu było wiadomo że to SE, Nokia dzy Siemens. Teraz są jednakowe poza wyjątkami. Ostatnio trochę jeżdżę komunikacją miejską po Warszawie i widzę że nikt z nikim nie gada tylko patrzą się pusto przed siebie a w uszach słuchawki lub nos w ekranie i gra, pisze SMSa lub Srejsbuka czyta lub www przegląda. Dziwne pokolenie wyrośnie z tego ludu. Głuche, samotne, nie potrafiące się porozumiewać słowami i nie umiejące nawiązać znajomości chyba że przez strony typu poznajmysie.pl, randka.pl itp. Część ludzi jeśli już nic nie robi to trzyma smartfona w ręku jak by to była pompka do podawania tlenu lub inne życiodajne cudo. Prym w tym wiodą oczywiście panienki. Jak tak pomyślę, to gdyby wszystkim pozabierać smartfony to wylądowali by w psychiatryku. Efekt byłby co najmniej jak po przejściu wojny atomowej. Masakra… Pozdrawiam nieuzależnionych od tego wynalazku.