Uparcie 3mają się tych marnych 4 Mpix, jakby weszli w setki milionów tych matryc za grosze i chcieli je upłynnić, żeniąc z uporem maniaków w swoich produktach. HTC nadal skrzętnie tai info o marnej rozdzielczości przetwornika obrazu, ale wcześniej potrafił to przebiegle maskować chwytliwymi nazwami 'Ultrapixel’ mającymi na celu eksponować jego lepszą światłoczułość, a tym samym mniejsze szumy obrazu utrwalanego w słabych warunkach oświetleniowych, a teraz na szczęście jakoś nie szafuje tymi wydmuchanymi sloganami marketingowymi. Niemniej trzymanie się latami matrycy 4 Mpix (w kamerze głównej!) tak wypasionego smartfonu jest żałosnym nieporozumieniem. Jeden z kluczowych elementów specyfikacji, które odstraszają wielu potencjalnych nabywców. Szkoda, ale cóż, to ich małpy oraz ich cyrk.