Połączenia rozmów są w sieci T-M.pl ok, ale usługa transferu danych woła o pomstę i tu przestrzegam wszystkich chętnych. Ponad 3 lata miałem mobilny internet na osobnej SIM-karcie jako BC z laptokiem (i modemem USB). Na początku transmisja na przekaźnikach słubickich (Lubuskie) była super, download-y po ok 7 Mb/s, uploady 4-5 Mb/s, ale od października 2012 (modernizacja sieci) zaczęła się gehenna. Po modernizacji faluje od ułamków kb/s (!!!) do 2-3 Mb/s w sporadycznych porywach, a bywa i 0 (zero!) oraz zrywanie sesji. Konsultanci BOA są impregnowani na argumenty i wyszkoleni na odbijanie piłeczki i wciskanie kitu zamiast rzeczowych wyjaśnień i bicia się w piersi w imieniu firmy w obliczu dowodów na ewidentną bryndzę. Przyjmowanie reklamacji z wielką łaską. Czas na reakcję i odpowiedź klientowi na temat zgłoszenia mają aż 60 godzin, 5 dni, czyli 5 dób. Do dóby takie świadczenia. C.d.n…