30 listopada 2013 o 10:37
#321840
Gość
Nie ma obowiązku „kochania” na siłę Google Kiosk
lub Currents. Co prawda usługę Reader zlikwidowali, ale niezależne aplikacje na Android z pomocą Feedly lub The Reader sobie całkiem dobrze poradziły z zaistniałą sytuacją. Dzięki temu w przykładowo gReader mogę sobie skonfigurować z jakich źródeł informacji ma korzystać (dowolna strona z RSS, propozycje Feedly) oraz w jaki sposób je wyświetlać (skrót, pełna strona) i do tego z białymi literami na czarnym tle i grafiką w orginale a nie negatywie, czego nie oferuje żadna znana mi przeglądarka internetowa.