Odpowiedz na:

Start Forum Odpowiedz na:

#309985
wlo
Uczestnik

No dla mnie z tymi umowai to trochę bez sensu jest… Umowa na czas nieoznaczony (czy tam nieokreślony) to powinna być zasada! Ochodzenie od tego to trochę dziwna sprawa.. Bo jeśli minie umowa na czas określony a klient czasu nie miał na jej przedłużenie to co? Nie będzie korzystał z telefonu bo nastąpi wyłączenie świadczenia usługi?
Na początku historii z komórkami GSM, w Plusie była zasada – umowa była na czas nieoznaczony (ja wolę to sformułowanie od nieokreślony, więc proszę traktować to równorzędnie) a kontrakt zawierał klauzulę o nierozwiązywaniu umowy przez 2 lata np. I to było w porządku. Ponieważ większośc ludzi nie rozumiała tej skomplikowanej konstrukcji, zaczęto – wzorem innych operatorów – stosować umowy na czas oznaczony przechodzące na czas nieoznaczony po upływie okresu kontraktowwergo (obowiązkowego okresu ratalnego ;-)). Jakoś za wodę, za prąd itp. usługi, system z umowami na czas nieoznaczony sprawdza się doskonale… Dlaczego w komórkach to miałby byc jakiś problem?
A co do kar… W Czechach będą płacić za sprzęt przy zakupie po prostu. Nie ma innej opcji.