22 grudnia 2012 o 15:55
#301388
Gość
Od smierci musi minac kilka jesli nie kilkanascie lat jesli ksiazka ma byc obiektywna. W rok od smierci mozna wyjsc z zalozenia ze o zmarlym piszemy albo dobrze albo w ogole. Czyli ksiazka jest malo obiektywna a nastawiona na target fanow izabawek i tego czlowieka. Toz po smierci stalina tez pewnie kilka ksiazek rozplywalo sie w zachwytach a dzisiejsze juz nie. Promowanie ksiazki w momencie gdy wiadomo iz w fabryce skrecajacej produkty pracuja dzieci i bylo kilka samobojstw? Podwojne standardy moralne. Dzis swiat achodu zyczy sobie wesolych swiat wiedzac ze obdarowuje sie zabawkami ktore tworza w urongajacych warunkach ludzie z 3 swiata.