Odpowiedz na:

Start › Forum › Odpowiedz na:

#289923
Anonimowy
Gość

Czyli to koniec starcia?? Trwało 3 tygodnie… ale cóż zrobić, ostatni mail rozłożył na łopatki tych co się jeszcze wahali przed kliknięciem rat. Teraz nie klikną tylko Ci co z firmą się tak i tak będą żegnać, bo o ile w sądzie sprawę mamy wygraną, to potem prędzej czy później zimna świta dopadnie każdego i zwolni z byle chwili odpoczynku uwiecznionej na zdjęciu z ukrycia. Dziwi fakt, że tak z każdym następnym mailem, który docierał Centrala zmieniała decyzje, i nie podtrzymywali zapisów poprzedniego, motali się, a może na szybko uzyskiwali pseudoporady prawne ewentualnie wszystko to była forma środków przymusu bezpośredniego tylko odpowiednio dozowana? Ostatni mail to jednak cios poniżej pasa, własnych pracowników straszyć sądem i odsetkami (a ile wynoszą te odsetki, ustawowe 11% w skali roku) ale przecież odsetki nie są błędnie naliczone, to w takim razie na siłę zrobili nam dług i teraz będą piep..rzyć o odsetkach? Żart jakiś?? Ale pewnie wszystko to ma na celu uzbieraniu minimum 50% kliknięć rat (zgód na odtrącenie). A później w sądzie będzie, ze skoro większość kliknęła, się zgodziła, to widać ogólna o błędzie świadomość była, a ta pozostała reszta to antyniemieccy dyletanci i bezmózgi i na stos z nimi (bo okradli Spółkę), ale to dopiero jak nam oddadzą kase… :/