A czy ktoś z Was miał 2 lata temu udzieloną pisemną naganę za „testówkę” i musiał zwrócić jej koszty za kilka miesięcy do tyłu? Nie było na testówkę żadnej procedury, a skończyło się straszeniem zwolnienia z wpisem do akt. Dotyczyło do dawnego serwisu. Wtedy już firma wzbogaciła się naszym kosztem o ładnych kilkadziesiąt jak nie kilkaset tysięcy. Potem pracownicy magazynów, oj magazynierzy to były dopiero darmozjady, żadnego dochodu dla firmy, same koszty. Tylko ciekaw jestem kto by zrobił porządek w SAP gdyby nie magazynierzy w salonach. Potem zmiana stanowisk z magazynierów na konsultantów i obcięcie podtawy o kilkaset pln. Kur… super zagranie, ale zawsze słyszałem od przełożonych że za dużo zarabiam. Kiedyś, jak się zatrudniłem w PTC zarabiałem średnią krajową. Ważne że warszawka ma się za co bawić i bez przerwy wyjazdy szkoleniowo-integracyjne. A kiedy pracownicy Salonów i Sklepów mieli wyjazdy szkoleniowo-integracyjne, chyba już nikt tego nie pamięta. Z każdym miesiącem jest coraz większe bagno. Z tymi związkami też może być różnie. Tak to wszyscy super, hura, róbmy, zakładajmy ale jak przyjdzie co do czego to Wam się i tak dupy zmarszczą i się wycofacie. Taka prawda, większość nas konsultantów to tchórze i tylko nieliczni potrafią wyjść przed szereg, wiem coś o tym, bo sam się o tym przekonałem. Jeżeli uda się założyć związek w katowicach to ja na pewno do niego przystąpię.