Czy konstruktorzy LG udoskonalili postrzeganie obrazów 3D na ekranie nowego smartfona Optimus 3D Max? Sama możliwość rejestracji video oraz zdjęć w trójwymiarze a potem ich przestrzennego oglądania znacznie lepiej i wierniej przybliża uwiecznione chwile. Wiem, co piszę, ponieważ eksperymenty ze stereoskopowymi slajdami, robionymi na 2 aparaty zamocowane obok siebie, rozpocząłem jeszcze jako nastolatek w 1972 roku. Do dziś dnia pieczołowicie przechowuję te barwne obrazy w 3D sprzed nawet 40 lat i pamiętam, jak wtedy marzyłem o technicznych ułatwieniach w fotografii oraz filmowaniu, także przestrzennym. Dopiero obecna od kilku lat technika zaczęła spełniać temte marzenia, które wtedy wydawały się dziecinnymi rojeniami o nierealnych cudach. Wprawdzie nie zdecydowałem się jeszcze na kupno żadnego Swift-a 3D od LG, ponieważ sprzęty tej klasy i półki cenowej na moich usługach muszą najpierw spełniać potrzeby zawodowo-biznesowe, a potem rozrywkowe, nie wykluczam jednak, że się skuszę, jeśli zostanie w nich udoskonalone m.in. postrzeganie obrazów 3D na ekranie oraz wyposażenie w należytą pamięć RAM oraz wewnętrzną, ponieważ pierwszemu poprzednikowi konstruktorzy bezmyślnie poskąpili niezbędnej specyfikacji, czyniąc go na 'dzieńdobry’ ułomnym.