Internet

YouTube szykuje zmianę w systemie liczenia wyświetleń

Zdjęcie: Alexander Shatov / Unsplash

YouTube szykuje zmianę w systemie liczenia wyświetleń. Od 24 sierpnia platforma przejdzie na zasadę, która już stosuje w YouTube Shorts — wyświetlenie zostanie zaliczone zaraz po kliknięciu play, bez względu na to, jak długo widz będzie oglądać materiał.

 

Jaki będzie efekt dla twórców?

Zmiana oznacza, że autorzy filmów będą obserwować szybszy wzrost liczby wyświetleń. Do tej pory YouTube stosował bardziej restrykcyjny standard dla zwykłych nagrań — choć dokładne parametry nigdy nie były publicznie ujawniane, wiadomo było, że liczyć się mogło dopiero wyświetlenie wideo trwające około 30 sekund.

Nowy model będzie zbieżny z podejściem stosowanym przez Instagram, TikToka i innych platform, które zaliczają wyświetlenie zarówno przy pierwszym, jak i przy kolejnych odtworzeniach filmu. Serwis X liczy inaczej — tam licznik ruszy dopiero po co najmniej dwóch sekundach oglądania.

 

Nie będzie to pełna rewolucja

YouTube nie rezygnuje całkowicie ze starego sposobu liczenia. Stara metryka pozostanie w analityce twórców pod nazwą „wyświetlenia zaangażowane”, co daje autorom pełny obraz aktywności swoich filmów.

Sama zmiana nie będzie mieć wpływu na przychody z partnerskiego programu monetyzacji — zarobki twórców pozostaną na tym samym poziomie. YouTube wyjaśnił decyzję pragmatyką: zmiana ma zniwelować różnice między formatami wideo na platformie i dać autorom bardziej przejrzysty obraz ich rzeczywistej publiczności.

Dodatkowo serwis zapowiedział, że w przyszłym roku planuje zmienić wymagania dla nowych twórców chcących wejść do programu rarobkowego.

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.