Artykuły

Test Yale Smart Outdoor Camera

W ramach grupy produktów Yale Smart dostępnych jest wiele urządzeń. W naszym testowym zestawie mieliśmy już centralkę, czujnik ruchu, klawiaturę, brelok oraz czujnik otwarcia drzwi/okien. Teraz udało się przetestować zewnętrzną kamerę „Yale Outdoor Camera”, która ma akumulator pozwalający na pracę bez zasilania oraz specjalne diody oświetlające otoczenie w nocy. Takie rozwiązanie pozwala na montaż kamery na zewnątrz bez potrzeby prowadzenia okablowania – kamera połączy się przez WIFI a doładowana co jakiś czas bateria zapewni niezbędny zapas energii.

Instalacja

Instalację kamery rozpoczynamy od zeskanowania kodu QR widocznego na obudowie a następnie wpisała hasła do sieci WIFI. Kamera pracuje w standardzie WIFI 2.4 GHz i na początku mieliśmy problemy z podłączeniem jej do routera typu Mesh WIFI6. Dopiero utworzenie dodatkowego SSID dla sieci 2.4 GHz rozwiązało problem. Po chwili kamera była już widoczna w aplikacji Yale Home i można ją było dalej konfigurować.

W zestawie znajdziemy uchwyt mocujący wraz z przegubem. Kamerę można zdjąć z tego uchwytu w razie potrzeby – np. w celu naładowania. Obudowa ma klasę szczelności IP65 co oznacza, że bez obaw możemy ją umieścić na zewnętrznej ścianie domu.  Warto dodać, że jeśli kamerę dodamy do systemu Yale Home, to w przypadku jej kradzieży nie będzie możliwe wpięcie jej do innego systemu Yale – żeby dało się z niej korzystać gdzie indziej,  należy wpierw odłączyć ją od naszego systemu.

Użytkowanie

Opcji konfiguracji kamery jest kilka. Kamerę możemy połączyć z inteligentnym zamkiem Linus – w momencie, gdy otworzymy podgląd z kamery, to poniżej pojawi się też przycisk do otwarcia drzwi. Proste i przydatne, bo nie trzeba dodatkowo nawigować po aplikacji.

Inna opcja integracji pozwala na aktywację kamery dopiero wtedy, gdy alarm jest uzbrojony. W przeciwnym wypadku rejestracja obrazu, rozpoznawanie ruchu u inne funkcje są wyłączone.

W ustawieniach możemy też zdefiniować czułość wykrywania ruchu a także rodzaj obiektów jakie są wykrywane. Standardowo są to wszystkie ruchy oraz wykrywanie ludzi. Jak płatne w abonamencie opcje (abonament nie jest na razie dostępny w Polsce) mamy też wykrywanie zwierząt i samochodów i przesyłek pozostawionych pod drzwiami przez kurierów.

Jeśli kamera wykryje ruch, to może zarejestrować film dostępne do obejrzenia i pobrania na telefon. Jego rozdzielczość oraz długość nagrania także możemy zmienić w ustawieniach. Możemy też wybrać na obrazie obszary w których ruch będzie wykrywany a także zaznaczyć miejsca, które mają być zamalowane na czarno na zarejestrowanym filmie – przydatne, gdy np. nie chcemy, żeby kamera rejestrowała wychodzącego ze swojego domu sąsiada. Rejestrowane filmy są dobrej jakości – bardzo podobała nam się jakość filmu nocnego, który był dosyć wyraźny i opcjonalnie może być rejestrowany w kolorze.

Przydatna może być też funkcja jednostronnej wideo-rozmowy. Jeżeli zauważymy kogoś pod drzwiami to włączenie tej opcji pozwala z taką osobą porozmawiać. A jeżeli spodziewamy się zagrożenia to można aktywować syrenę – kamera zacznie emitować głośny dźwięk alarmowy, który może odstraszyć intruza.

Kamera zewnętrzna Yale wyposażona jest we wbudowaną baterię.  Nie musimy zatem prowadzić do niej kabli co jest z pewnością sporym ułatwieniem w montażu. Co kilka miesięcy trzeba będzie jednak doładować tę baterię doładować – producent deklaruje czas pracy od 4 do 6 miesięcy w zależności od częstotliwości i parametrów wykrywania ruchu. Akumulatorek ładowany jest poprzez złącze USB-C a czas pełnego naładowania to ok 5-6 godzin.

Kamera to nie wszystko – całą instalację Yale możemy uzupełnić go o dodatkowe urządzenia, których może być maksymalnie 100. Poniżej lista dostępnych elementów systemu.

  • Klawiaturę do uzbrajania i rozbrajania alarmu
  • Czujnik ruchu
  • Czujnik dymu
  • Czujnik otwarcia drzwi/okien
  • Przycisk paniki (panic button, aktywujący alarm)
  • Brelok do uzbrajania i rozbrajania alaramu.
  • Syrena zewnętrzna

Wszystkie urządzenia mają bezprzewodowy zasięg do 1000 metrów od centralki i komunikują na paśmie 868 MHz. W porównaniu do poprzedniej wersji, która miała zasięg 200m jest to spory postęp.   Wszystkie urządzenia mają zasilanie bateryjne (zwykle są to baterie litowe CR123A) i wystarczy je zamontować w odpowiednim miejscu, bez potrzeby prowadzenia kabli. Jest to wygodne, bo nie musimy martwić się o połączenie, ale z drugiej strony trzeba pamiętać o sprawdzaniu i wymianie co jakiś czas zużytych baterii.

Podsumowanie

Kamera zewnętrzna Yale uzupełnia system alarmowy Yale o dodatkowy poziom ochrony. Dzięki aplikacji mobilnej Yale Home urządzenie jest proste i wygodne w obsłudze – pozwala na dostęp do rejestrowanych filmów oraz na komunikacje z osobą stojącą przed kamerą. A w razie potrzeby może nawet emitować głośny dźwięk alarmowy i odstraszyć intruza.

Po początkowych problemach konfiguracji w sieci WIFI Mesh, kamera pracowała stabilnie. Połączenie nie było zrywane a rejestrowany obraz był dobrej jakości. Dodatkowe opcje konfiguracji pozwala na wykorzystywane możliwości całego systemu urządzeń Yale.

Kamera dostępna jest w cenie ok 600 zł.

Zalety

  • Prosta instalacja bez potrzeby prowadzenia kabli
  • Długi czas pracy wbudowanej baterii
  • Dobra jakość obrazu
  • Dużo możliwości konfiguracji
  • Integracja z innymi urządzeniami Yale
  • Możliwość rozmawiania przez kamerę

Wady

  • Początkowe problemy z konfiguracją w systemie WIFI Mesh
  • Brak dostępności usług subskrypcyjnych w Polsce.

 

Marcin Horecki

2 komentarze do “Test Yale Smart Outdoor Camera”

  1. Super, test bardzo fajnie napisany! Jestem zainteresowany, aby zamontować taką kamerę na działce, ale mam obawy co do stabilności połączenia przez WIFI, szczególnie w miejscach o słabym zasięgu. Czy są jakieś wskazówki dotyczące poprawy sygnału w takich warunkach? Ciekawi mnie również funkcja alarmu po wykryciu ruchu – czy jest to wystarczająco skuteczne, aby odstraszyć nieproszonych gości? Mam nadzieję, że w przyszłości polski rynek doczeka się pełnej funkcjonalności tej kamery. Pozdrowienia!

    Odpowiedz
    • Funcja alarmu działa dosyć dobrze. Jak wykryje ruch to na telefonie pojawia się powiadomienie a z centralki można pobrać nagranie. Co do WIFI – jak już kamera się połączyła z siecią to nie gubiła zasięgu i pracowała stabilnie. Co do zasiegu WIFI to w moim przypadku było to testowane w budynku a access point był za grubą betonową ścianą na klatce schodowej. Na działce warunki mogą być inne.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.