Android

Test Sony Xperia S: mocne uderzenie Japończyków

Oficjalną prezentację miał w połowie stycznia. Przed kilkoma dniami, podzieliliśmy się z wami pierwszymi wrażeniami. W końcu nadeszła pora na recenzję pierwszego smartfonu z nowej serii Xperia NXT, będącej nową generacją smartfonów Sony. Wysokiej klasy smartfon, który zaskakuje smukłą budową, doskonałym wyświetlaczem i dużymi możliwościami.

Test Sony Xperia S
Test Sony Xperia S

Telefon w działaniach marketingowych jest wyraźnie kierowany w stronę użytkowników, którym zależy na jakości. – Budowa tego niezwykłego smartfonu wyróżnia się minimalistycznym designem, gdzie nadmiar formy został usunięty, by stworzyć prostą i nowoczesną bryłę, wyrazistą w swej wymowie. – czytamy w folderach reklamowych Sony. Xperia S w rzeczywistości prezentuje się jeszcze lepiej niż na zdjęciach i możemy powiedzieć, że powala on na kolana.

Słuchawka na wszystkich robi ogromne wrażenie. 4,3-calowy ekran Reality Display z Mobile BRAVIA Engine w połączeniu z rozdzielczością HD, 720×1280 pikseli, daje niesamowity efekt i bogate, kontrastowe kolory. Producentowi udało się uzyskać gęstość pikseli na poziomie 342 ppi (16 M barw). I faktycznie, gdy ten parametr ekranu ustawiony jest na najwyższe obroty, wyświetlane na nim treści przeczytamy bez problemu. Nawet w największym słońcu. Dzięki temu nawigacja staje się niezwykle przyjemna w każdych warunkach.


Obudowa jest dość duża (128x64x10.6 mm, 144 g ), ale część tylna smartfonu jest lekko zaokrąglona i dobrze wyprofilowana, dzięki czemu świetnie leży w dłoni. Element przezroczysty u podstawy tworzy sylwetkę ikony akcentującą linię ekranu HD Reality Display. Dodatkowo element ten zapewnia wyjątkowy efekt wizualny poprzez podświetlenie oraz integruje w sobie elementy anteny. Zastosowanie matowej obudowy chroni smartfon przed pozostawaniem odcisków palców i zabrudzeniami, co zapewnia długotrwały estetyczny wygląd.


Oprócz tego wszystkiego Xperia S, to nowocześnie wyposażony smartfon z Androidem. Android w wersji 2.3.7 (Gingerbread) – za kilka tygodni zostanie on zaktualizowany do wersji 4.0 (Ice Cream Sandwich) z nakładką producenta, to sprawdzone i wielokrotnie chwalone przez nas rozwiązanie. Wnętrzności telefonu skrywają procesor z podwójnym rdzeniem 1.5GH i 1024MB pamięci RAM. To bardzo przyzwoite wyposażenie. Sony nie szczędził zresztą dodatkowych funkcjonalności, oprócz oczywistego A-GPS mamy tu również wsparcie dla DLNA, czyli bezprzewodowego przesyłania obrazu i dźwięku (np. do telewizora czy konsoli). Jest również 12-megapikselowy aparat z wieloma ciekawymi funkcjami, odtwarzacz multimedialny i radio stereo FM. Dodatkowo producent dodał wiele aplikacji, które ułatwiają i umilają użytkownikowi korzystanie z telefonu.


Smartfon Sony obsługuje transmisję danych HSDPA, 14.4 Mbps; HSUPA, 5.8 Mbps, Wi-Fi b/g/n, DLNA, wspiera też funkcję hotspotu Wi-Fi i GPS z A-GPS.


Telefont dotarł do nas w miłym dla oka pudełku, które robi dobre wrażenia. Po jego otworzeniu mamy okazję znaleźć Sony Xperia S wraz z zestawem. W skład, którego wchodzi: kabel USB pozwalający na podłączenie urządzenia, zasilacz, kabel HDMI, dobrej jakości słuchawki oraz instrukcja obsługi.


36 komentarzy do “Test Sony Xperia S: mocne uderzenie Japończyków”

  1. Przydała by się możliwość czytania całego tekstu na jednej stronie. Po za tym ok.
    Co do samego telefonu: w końcu ładny i zarazem sprzętowo dobry Sony(ericsson).

    Odpowiedz
  2. Płynność podczas przeglądania internetu fatalna. Cena fatalna.
    Taki telefon Sony powinien był zrobić rok temu. Może wtedy by coś zwojowali.

    Odpowiedz
    • nie ma to jak kretyn który ani razu nie widział 2 rdzeniowca ze stokową przeglondarką i gównianą stroną telixa jedynie na operze ona otwiera się płynnie i na galaxy s 2 oraz tegrze 3.

      Odpowiedz
    • nie musze molestować w łapie telefonu by strwierdzić iż, cena, brak wejścia microSD, na stałe bateria, nie są rewelacyjnym pomysłem,a do tego od 'kretynów’, pomyśl zanim coś napiszesz, to nie boli

      Odpowiedz
  3. aaaaaaaaaaaaaaaaaaa. dopiero co kupiłem ARC S a już trzeba zbierać na nowy. telefon super, design, materiały, parametry. poczekamy kupimy.

    Odpowiedz
  4. BATERIA NA STAŁE I BRAK GNIAZDA MICROSD, CENA, (CZY ONI SĄ NORMALNI?), ALE SIĘ UŚMIAŁEM – D Y S K W A L I F I K A C J A=DZIADOSTWO

    Odpowiedz
    • Bateria na stałe posiada jedną zaletę, z punktu widzenia świadczeń: gwarancja 2-letnia, czyli tak samo długa, jak udzielana na telefon. Wszystko inne to wady takiego zintegrowanego akumulatorka. Praktyka pokazuje, że nie zawsze wymieniamy telefony po 2 latach, a jeśli nawet, to nie wyrzucamy, tylko dajemy komuś z rodziny, znajomych itp. Gdyby gwarancje udzielano na okres 5-7 lat, to akumulator niewymienny bez dostania się do wnętrza chassis urządzenia byłby ogromnym plusem, ponieważ wieloletnia gwarancja musiałaby obejmować także jego i byłby spokój. Niestety tak bajecznie jeszcze nie jest. Smartfon to nie chłodziarko-zamrażarka Whirlpool z 7-letnią gwarancją 🙁 Może kiedyś to się zmieni, np. gdy Unia 'nasza mać’ przetrwa i zdąży narzucić producentom takie przedłużone standardy gwarancyjne. 😎

      Odpowiedz
  5. Cena nie jest duża. Sprzęt teoretycznie trochę lepszy od iPhone 4S, a iPhone jest znacznie droższy. Spodziewałem się, że na końcu rzucicie kwotą 2999zł. 🙂

    Odpowiedz
  6. Cudowny telefon 🙂
    Mi jakoś nie przeszkadza brak karty sd bo rzadko gospodaruje pamięć powyzej gigabajta, więc źle nie jest. Gorzej z baterią, ale skoro gwarancja ją obejmuje to nie widzę problemu.

    Pzdr.

    Odpowiedz
    • Brak rozszerzenia pamięci w smartfonach AD 2012 to TOTALNA POMYŁKA. Czytałem test a przeoczyłem info, bardzo ważne. W terminalu, który nagrywa filmy HD, a nawet fullHD pamięć stała nierozszerzalna??? Na śmietnik historii.

      Odpowiedz
  7. to zdjęcie najbardziej mi się podoba ze wszystkich z galerii 🙂 takie najbardziej prawdziwe.

    swoją drogą to ładnie musisz ją męczyć nocami 😉

    Odpowiedz
  8. Robiłem nim testowe zdjecia, niestety wychodziły bardzo słabo w porównaniu do iPhona 4s. W przypadku trudnego oświetlenia w sklepie.

    Odpowiedz
  9. Nie wiem po co wam wejście na karty microSD, skoro telefon ma mieć 32gb pamięci wewnętrznej. To chyba niemało. 🙂
    Wbudowana bateria jednak nie jest dobrym pomysłem. Chyba, że będzie naprawdę dobrej jakości i nie będzie potrzeby jej wymieniać.

    Odpowiedz
  10. @LesH wyraziłeś swoją opinię dotyczącą testowanego telefonu, ale nie bardzo rozumiem czemu przekonujesz cały czas, że ten telefon nie jest wart swojej ceny. Nie sil się tak. Telefon już furorę robi… dobranoc

    Odpowiedz
  11. Telefon jest wart swojej ceny. Producent w ostatnim czasie wypuścił aktualizację, która wprowadza lepsze działanie GPS i poprawia o około 20% czas czuwania baterii, co jest dobrym plusem 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.