Start › Forum › Rynek › Wyniki i sprawozdania finansowe › W Polsce nie ma już miejsca dla 5 i 6 operatora MNO
- Ten temat ma 6 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 11 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Kan
KlucznikNa wyspach szykuje się połączenie T-Mobile z Orange. Razem będą mieli ok. 37 proc. rynku. Wczoraj wielokrotnie pytany odpowiadałem, że Wielka Brytania, to nie Polska, a podobne połączenie Ery z Orange można schować między bajki – napisał na swoim blogu rzecznik Grupy TP Wojciech Jabczyński.
-
Anonimowy
GośćNie prawda! Jest miejsce dla każdego gracza, który przedstawi ciekawą ofertę. Przecież jeśli będzie miał tanią ofertę to może stać się nawet nr 1. Dotychczasowa W3 zwyczajnie się boi.
-
Anonimowy
GośćA mnie wydaje się, że to nie jest żaden wyraz strachu, tylko Jabczyński po prostu realnie ocenił sytuację. No ale, życie zaskakuje, pożyjemy, zobaczymy jak za kilka lat będzie wyglądał polski rynek telekomunikacyjny.
-
Anonimowy
GośćLudzie z TP sa NIEREFORMOWALNI.Dla nich nigdy nie bylo miejsca na innych graczy niz oni sami.Gdyby tak bylo dalej bysmy zyli w epoce SDI w abonamencie 160PLN/m-c bez zadnych alternatyw.Na szczescie istnieje wolny rynek i pojawilo sie mnostwo ciekawych ofert.Uwazam,ze podobnie jest z rynkiem GSM.
-
Anonimowy
GośćDigitalAngel: ale to nie o to chodzi, przecież TP nie zabrania nikomu wchodzić na rynek. Tylko że w obecnej sytuacji jakiejkolwiek firmie rzeczywiście trudno byłoby złamać pozycje wielkiej trójki (czy wliczając playa wielkiej czwórki). W tym wypadku wydaje mi się, że rzecznik ma rację.
-
Anonimowy
GośćBardzo trafna wypowiedź W. Jabłczyńskiego. W Polsce nie wiem czy jest miejsce na 3-4 graczy a co dopiero 5-6? Play za kilka lat zostanie przejęty przez tego co najwięcej zapłaci (niekoniecznie musi to być ktoś z W3). Nastąpi to wtedy gdy wyrównany zostanie MTR.
Mobyland czy Centernet nie mają żadnych szans. Szanse za to ma i to spore imperium Solorza z Cyfrowym Polsatem na czele. Mają kasę i koncepcję.
-
Anonimowy
GośćAster: "czemu najwyższej klasy telefon w UK przy abonamencie w przeliczeniu ok 150 PLN kosztuje 0 PLN (…) a u nas kosztuje majątek?" Odpowiadam, to bardzo proste. Nie tyle kosztuje telefon ile ustali operator ale tyle, ile gotów jest zapłacić klient. Widocznie u nas i tak te wypaśne telefony schodzą jak ciepłe bułki po każdej cenie bo co jeden wioskowy biznesmen musi się "pokazać" sąsiadom. Pokutuje stary mit: skóra, fura i komóra i dopiero coś znaczysz. A firmy telekomunikacyjne koszą kasę bo jeśli klient sam się pcha z forsą to czemu nie skorzystać? Ty jak widzisz 100zł leżące na ulicy chyba je podnosisz, czyż nie?
-
-
AutorWpisy