Którą sieć wybrać?

Start Forum Operatorzy Operatorzy komórkowi Którą sieć wybrać?

Przeglądanie wątków odpowiedzi 258
  • Autor
    Wpisy
    • #152321 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Hej

      W najbliższym czasie kończy się zarówno mnie jak i mojej narzyczonej umowa w erze i zastanawiamy sie nad zmianą sieci bo to co narazie proponuje Era jest delikatnie nazywając kiepski.
      Które sieci polecacie?
      dzięki

    • #226610 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja bym nie wiązał się żadną umową- zwłaszcza, że ceny za połączenia mają tendencję spadkową.Era ma też ciekawe oferty na kartę- nowy taktak. Prepaid daje wam dużą wolność, możliwość wyboru i decydowania o taryfie. Ja bym poszedł tą drogą.

    • #226611 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ano właśnie – teraz już głupio wiązać się umową na 2 lata i płacić tę samą wysoką stawkę, jak w tym czasie operatorzy pre-paid obniżą ją trzykrotnie

    • #226612 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      I tego sobie życzmy: żeby nasi operatorzy, nawet w prepaidach, obniżyli w ciągu dwóch lat trzykrotnie swoje stawki wyjściowe
      Swoją drogą: ja mam TT, ale jest coraz więcej bardzo korzystnych abonamentów: za 15 czy 20zł/miesiąc. I można w nim mieć i telefon, i 40 minut wewnątrz sieci i 40 minut poza sieć. Mnie najbardziej w abo przeszkadza to, że są sztywne ramy, których mogę nie wygadać i które mogę przekroczyć. I i jedno i drugie rozwiązanie wiąże się ze stratą. Prepaid pozwala mi na pełną kontrolę.

    • #226613 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ja za największy minus abonamentu uważam stagnację przez okres trwania umowy – nic nie można zmienić.

    • #226614 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Może to być minus. Ale również plus- dla tych, którzy żyją w pewien określony, przewidywalny pod tym względem sposób. Ja jestem nieprzewidywalny Mi też bardziej prepaid odpowiada. Wydaję kiedy chcę i na co chcę. Biorę taką taryfę, jaka mi odpowiada. Szczerze mówiąc- odkąd przeszedłem na NTT- zmieniłem też swój sposób porozumiewania się z innymi. Np. do niektórych dzwonię rzadziej, raz na tydzień, ale za to pozwalam sobie na dłuższe pogawędki. W gzg płacę 0,99zł za każde połączenie trwające nawet godzinę. Nie opłaca mi się dzwonić częściej i krócej- tylko "raz a dobrze".

    • #226615 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      wydaje mi się, że nawet dla osób przewidywalnych taka zmiana jak niższe stawki była by zmianą pozytywną

    • #226616 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      hej. Mam pytanko z innej beczki. Czy wie moze ktos z was jak mozna wykupic pakiet sms w plusie dla innej osoby a zeby kase zabralo z mojego konta? Bylabyl bardzo wdzieczna jakby mi ktos pomogl.

    • #226617 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      chyba łatwiej będzie ci dostać odpowiedź jak zalożysz nowy wątek, albo zapytasz w wątku w jakiś sposób dotyczącym tematu. Tu jest trochę od czapy. Niestety ci nie pomogę, bo z plusem nie mam wiele wspólnego.

    • #226618 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Z tego co wiem- kiedyś mieli opcję przelewów sms- czyli można było przesyłać sobie kasę z jednego prepaida na drugi. Ale opcja ponoć wyłączona została w październiku. Chyba najlepszym sposobem byłby właśnie taki przelew- czyli przesyłasz komuś kasę na zakup takiego pakietu. W TT i Heyah można tak doładowywać konta z abonamentu w erze. Może jest coś podobnego u Ciebie?

    • #226619 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Musiałaby mieć wtedy abonament w Plusie zapewne.

    • #226620 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie wiem, czy w Plusie można było doładowywać konto prepaidowe z abonamentu, czy przelewać z prepaida. W Orange jest opcja: przelew kasy z konta innego prepaida. W TakTaku i Heyah- można doładowywać z abonamentu, i dostaje się przy tym dodatkowe minuty i smsy do wykorzystania.

    • #226621 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Jeśli nadal nie podjąłeś decyzji i chcesz zrezygnować z tego abonamentu w Erze to przenieś się do Tak-Taka. Pytanie brzmi ile chcesz wydawać miesięcznie na połączenia oraz jak dużo rozmawiasz.

    • #226622 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      To chyba standardowe pytania, które ktoś powinien sobie zadać, zanim zmieni operatora. TT jest tylko jedną z opcji, ale zwłaszcza NTT daje możliwość tanich, długich rozmów.

    • #226623 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Kolejne pytanie do kogo kolega dzwoni, ale widzę, że nitk nie odpowiada. nTT to prawdopodobnie najciekawsza oferta wśród operatorów na kartę.

    • #226624 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      zypolek nTT owszem, jest ciekawą ofertą, jeśli komuś pasują godziny za grosze itp. ale jeśli już ktoś korzysta z netu albo dzwoni za granicę to równa taryfa nie ma sobie… równych ciężko określić które taryfy są najlepsze, aczkolwiek Heyah i TT stawiam w czołówce…

    • #226625 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dokładnie wszystko uzależnione jest od parametrów dzwonienia. Zgadza się, że Heyah i Tak-Tak dominują wśród telefonów na kartę. Każda oferuje coś ciekawego czego nie można znaleźć u innych operatorów, a czasem oferuje coś takiego samego, tak jak podwójne doładowanie.

    • #226626 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Moja kobieta jeszcze nie skorzystała, o zgrozo. A za wypłatę w większość kupiła waciki. Jako prezent walentynkowy chciałem jej kupić duże, czekoladowe serduszko. A tak- dostanie inną Walentynkę. Podwójne doładowanie w TT Prezent praktyczny, ale będzie mogła sobie porozmawiać z koleżankami o tych "wacikach".

    • #226627 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Za dużo "Kilera" sie naooglądałeś?
      Z tego, co słyszałam, nowym abonentom nie zostawia się w TT wyboru i są niejako skazani na ntt. w którym ponoć nie można wybierać promocji, czy jakoś tak? To prawda?
      W Heyah nowi mają automatycznie Równą, ale mogą się z niej w kilka sekund wycofać.

    • #226628 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Przedawkowałaś Prison Break, że tak od razu o skazaniu piszesz?
      Ja się skazany nie czuję. Sam się wyniosłem do NTT. To jest po prostu nowa oferta podstawowa.

    • #226629 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Perrin chodziło chyba o to, że kupując nowy starter nie masz wyboru czy chcesz nTT czy sTT :> Choć tak w sumie to chyba nTT jest dużo korzystniejszy więc wątpię czy ktoś jeszcze został w poprzedniej taryfie…? No chyba, że Ci, którzy ani trochę nie interesują się tym co się w ich sieci dzieje…

    • #226631 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Konieczność, nie rozpieszczanie. A przy okazji dostanie podwójne doładowanie na Walentynki.
      A ten starter fajny fajny. Można kupić starter na przykład i dać go w walentynkowym prezencie kochance

    • #226632 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Bruno jest z tych co to lubią rozpieszczać. No i nie musi zaciskać pasa :]
      A tak szczerze – ja tam bym specjalnie uradowana nie była jakbym w prezencie starter do telefonu dostała – mało romantyczne to

    • #226633 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Prezent to jedno, a forma to drugie. "Kochanie, masz tu starterek TakTaka z bajerkiem- kartą microSD. W starterku masz już dużą kwotę- chciałbym, żebyś jak najczęściej do mnie dzwoniła i żeby Cię to niewiele kosztowało. Na karcie pamięci możemy przechowywać nasze wspólne zdjęcia, wspomnienie tych przepięknych chwil!" I kobieta się zdobyta i rozradowana

    • #226634 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Prezent w postaci startera to mało romantyczny pomysł, ale może być zreazlizowany w ciekawy sposób – kupujesz taki starter dziewczynie po to, żeby w obrębie Ery móc z nią więcej smsów i dzwonić. Chyba zakochana kobieta chce tego jak najwięcej, prawda?

    • #226635 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      panowie wiecie, taki starter to i bez okazji można sprezentować jak wam tak drogo do kobiety dzwonić… a na walentynki postaralibyście się bardziej :>

    • #226636 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      A co jest bardziej romantycznym prezentem na Walentynki, niż np. starter i podwójne doładowanie w TT, by móc się ze sobą kontaktować i gruchać do siebie przez telefon? sweterek? Bielizna? Kwiat, który zwiędnie? Czekoladki, które tuczą?

    • #226637 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      bruno popieram, no ale może to doładownko niech ma nieco mniejszą wartość niż ta maksymalna kwota, szanujmy swoje portefele

    • #226638 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no co Ty? Chcesz oszczędzać na swojej walentynce? :-> Czytałam gdzieś badania, zgodnie z którymi przeciętny Francuz albo anglik wydaje na prezent walentynkowy 100 euro i więcej. Czymże wobec tego jest 180 na podwójne doładowanie z zastrzezeniem, że ma być wykorzystane na dzwonienie do jednej i określonej osoby?

    • #226639 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      romantyzm ma zwykle niewiele wspólnego z praktycznością… tak, dużo bardziej romantyczna jest bielizna zdecydowanie bardziej wolałabym to niż starter. Tu nawet nie chodzi o finanse, raczej o wyczucie – równie dobrze mógłbyś jej kupić garnek, żeby mogła gotować ci kolacyjki które będziecie wspólnie jadać… Są rzeczy które na prezent nie pasują, a kupione bez okazji mogą sprawić większą radość…

    • #226640 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Widzisz Zypolek? Teraz chcą prezentów bez okazji
      A czy podarowana bielizna jest romantyczna? Facetowi nie grozi awantura, że chodzi mu "tylko o jedno"? A potem będą reklamacje, że rozmiar nie ten….
      Moim zdaniem- połączenie praktycznego z pięknym, i podane w odpowiedniej formie- to klucz do sukcesu. BTW: moja marzy o pewnym komplecie garnków. Uwielbia gotować Ale oczywiście- sama będzie musiała na niego odłożyć ( a to jest trudne w jej przypadku), bo takie dziewczyny z forum kategorycznie zabraniają kupowania kobietom garnków Nie dla wszystkich kuchnia to przykry obowiązek. Są takie dziewczyny, którym gotowanie sprawia przyjemność.

    • #226641 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Doładowanie doładowaniem. Liczy się uczucie przecież, a prezenty to rzecz materialna ;-P Czas na skorzystanie z podwójnego zakończył się wczoraj. Jak myślicie – ile poczekamy na kolejna taką ofertę?

    • #226642 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      bruno a to na prawdę tak cię boli, żeby kupić czasem coś ukochanej bez okazji? współczuję wobec tego – my z moim facetem lubimy prezentować sobie drobiazgi ot tak, nie potrzebujemy do tego urodzin, imienin czy walentynek. A co do garnków – skoro twierdzisz że to jej hobby to zmienia postać rzeczy. Mi chodziło tylko o przykład sposobu myślenia… Równie dobrze ten metaforyczny garnek możesz zamienić na odkurzacz czy komplet ścierek…

    • #226643 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Koledzy i koleżanki – rozmawiamy o ofertach na kartę, a nie miłości i garnkach Może powróćmy do prowadzonego tematu, co Wy na to?

    • #226644 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Temat jest raczej o sieci- moim zdaniem nietrafiony, bo zbyt rozległy. I nic by nie wnosił. A nam się zrobiła z tego dyskusja o telefonach na kartę. Ale moim zdaniem prepaidy są wyznacznikiem "fajności" sieci. Im bardziej zróżnicowana oferta, dająca większe możliwości, tym lepiej. Jako zwolennikowi prepaidu nie podoba mi się ignorowanie tego segmentu np. przez Orange. Podobają mi się takie zróżnicowane oferty, jak heyah, czy TT.

    • #226645 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      zypolek, z przyjemnością

      Wg mnie wyznacznikiem tej "fajności" jest elastyczność oferty danej sieci. Jeśli ktoś ma wszystkie taryfy i promocje na jedno kopyto to mnie nie zachwyci… Im więcej opcji wyboru, możliwości dopasowania sobie pewnych rzeczy pod siebie itd tym lepiej…

    • #226646 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Powinno być do wyboru do koloru? Przebieraj – wybieraj?

    • #226647 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Osoby korzystające z telefonów na kartę to tylko jeden segment rynku, o który rzeczywiście toczy się wielka rywalizacja. Wszystko przez migracje użytkowników z sieci do sieci, bo akurat gdzieś jest dobra oferta. Podoba mi się to, że Era nagradza za lojalność, tzn. ceny minut w standardzie i pakietach są niższe po 4 miesiącach. Gdyby inni również wprowadzili coś takiego to być może każdy operator miałby stabilnych klientów.

    • #226648 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Poza tym w TT stawki wyjściowe do innych sieci są niższe, niż w Heyah czy Orange.

    • #226649 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      tu znowu kwestia taryfy… w równej jest przecież 44 gr a to mniej niż wyjściowa stawka w TT

    • #226650 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Zypolek pisał, że stawki wyjściowe i w pakietach w TT maleją wraz ze stażem. Dodałem tylko, że i tak stawki wyjściowe, bez obniżenia za staż, są niższe, niż w innych sieciach. Równa taryfa to coś innego- bo nie ma tam pakietów. Piszemy o czymś innym. W Heyah- w multipakiecie, stawki wyjściowe są inne. W Równej nie ma mowy o stawkach wyjściowych, bo są niezmienne.

    • #226651 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie wiem jak jest w innym, ale podczas przygotowania takiego porównania powinno sie właśnie brac pod uwagę to co się otrzymuje pod poszczególnymi taryfami, a nie tylko stawki czy też dostępne pakiety.

    • #226652 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Co masz na myśli pisząc o tym co się otrzymuje "pod poszczególnymi taryfami"?

    • #226653 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no właśnie… ? przecież stawki to podstawa.

    • #226654 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Chodzi mi o to, że wybierając ofertę powinno sie brać pod uwagę wszystkie czynniki, które decydują o jej atrakcyjnośc, a nie "jarać się" tylko jednym dobrym parametrem.

    • #226655 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Moimi głównymi parametrami są dwa: to, że w erze mam większość znajomych. I to, że z TT mogę sobie ustawić odpowiednią do nich taryfę, która mi pozwala na bardzo tanie i długie komunikowanie sie z ww gromadą. Ani Heyah, ani Plus, ani Orange nie dałyby mi takich oszczędnych opcji, jakie mam w TT.

    • #226656 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      zypolek no wiadomo, że nie jednym parametrem, ale wśród stawek da się takich parametrów wyodrębnić kilka: stawki za połączenia w sieci, poza siecią, sms, internet, rozmowy za granicę, mms… no i w zależności co ma dla kogo jaką wartość

    • #226657 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No właśnie pod uwagę nalezy brać stawki na połączenia, pakiety, startery, jakie są ceny telefonów. Tych elementów jest więcej – np. program lojalnościowy, nagrody.

    • #226658 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ceny telefonów to raczej tylko w abonamencie… a ceną startera bym się tak nie sugerowała, bo to jednorazowy wydatek i nie jakiś super duży, więc wolę wydać np 3 zł więcej bo przy wyborze dobrych stawek te 3 zł mi się zwróci w dwa tygodnie..

    • #226659 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Po co wydawać kase na starter, skoro teraz w TT możesz zamówić starter za darmo? Albo taki z 300 dodatkowymi minutami, albo dwa startery miedzy którymi na zawsze są darmowe połączenia.

    • #226660 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie dyskutujemy tutaj o cenach lecz o czynnikach, które wpływają na zakup. Oczywiście, że najlepiej nabyć darmowy starter, a jeśli przy okazji korzystanie z niego jest opłacalne to nie pozostaje nic innego jak tylko korzystać z tego operatora na stałe

    • #226661 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      [quote="zypolek":2cu1vjo6]jeśli przy okazji korzystanie z niego jest opłacalne[/quote:2cu1vjo6]
      amen. rozdać darmowe startery za darmo to nie sztuka, ale sprawić by ludzie dalej chcieli korzystać z sieci to jest coś!

    • #226662 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Te darmowe startery to nie tylko darmowe startery. mają dodatkowe funkcje, jak np. dodatkowe 300 minut do wykorzystania, albo na zawsze darmowe połączenia między dwoma numerami. W innych sieciach za coś takiego trzeba płacić, nikt ci tego nie da w darmowym starterze.
      A czy rozdają? Startery trzeba zamówić w sklepie internetowym ery, czyli zamówi je sobie ktoś, kogo ta oferta interesuje.
      W TT też opłaca się kupić starter, np. music stareter 30. Wydajesz 30 zł, 25 zł masz do wykorzystania i dodatkowo dostajesz kartę pamięci microSD 1G. I to się opłaca.
      Jeśli chodzi o startery, to TT teraz ma najlepsze oferty na rynku. Zawsze wychodzi się na plus, a nie trzeba czasem nawet złotówki wydawać.

    • #226663 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No tutaj z tymi starterami muszę przyznać rację. Ale chyba żaden operator nie odbiega teraz jakoś strasznie cenami od konkurencji. Co najwyżej wyróżniają się bonusami

    • #226664 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      To taki bardzo duży bonus. Pod względem starterów Tak-Tak zdecydowanie dominuje na rynku. Podejrzewam, że wkrótce otrzymamy jakieś nowe bonusy w ofercie. Era zaskakuje ostatnio swoich użytkowników w każdym tygodniu.

    • #226665 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja teraz liczę na Heyah i zbliżające się 5 urodziny… mam nadzieję, że czymś mnie zaskoczą

    • #226666 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Era w ostatnim czasie szaleje, więc myślę, że użytkownicy H również otrzymają jaką ciekawą ofertę. A może przy okazji ludzie z TT również

    • #226667 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Czy era szaleje? Nie sądzę. Aktualne oferty są bezkonkurencyjne, ale mam nadzieję, że to już będzie stała polityka firmy. W TT i ogólnie w erze dzieje się coraz lepiej.

    • #226668 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ciekawe czy ma to jakiś związek z T-mobile :>

    • #226669 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Moim zdaniem- ma to niewielki związek z potencjalnym Tmobile w Polsce. Może zdjęcie simlocków z telefonów- to jakiś tam pomysł z Tmobile, ale nowe oferty i promocje w TT- to zupełnie inna bajka.

    • #226670 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Wydaje mi się, że jednak szaleje. Nie mam telefonu na kartę od jakiegoś bardzo długiego czasu, ale wiem przynajmniej od znajomych, że wcześniej nie było tak wielu ciekawych promocji. Długo korzystasz z TT ziggy?

    • #226672 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ale w jakim sensie niedawno wypuścili? Przecież to równa taryfa… ale ten kalkulator transferu jest ciekawy, przyznaję…

    • #226673 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Czyli kolejna promocja pre-paida z tej samej "stajni". Podejrzewam, że H zaproponuje jeszcze coś ciekawszego, chociaż zawsze to jakaś nowość na rynku.

    • #226674 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Hm… znaczy się jednak to jest coś nowego nie wiem, i tak nie korzystam z netu przez komę…

    • #226675 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Heyah wypuściło jakąś ofertę prepaidowego internetu? Nie sądzę. Jest tylko tani internet jako jeden z elementów oferty w Równej Taryfie.

    • #226676 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Zgadza się to jeden z elementów taryfy Heyah.Podejrzewam, że muszą wypuścić coś ciekawszego bo internet jest ciekawostką dla niewielkiej grupy odbiorców. Ja podobnie jak Ty Bajdurka, z niego nie korzystam.

    • #226677 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      trochę wyprzedzają pokolenie – niskimi cenami próbują zachęcić do korzystania z netu, a powinno być odwrotnie – duża ilość osób korzystających powinna skłaniać ku obniżeniu cen… ale i tak dobrze. Pewnie dzieciakom się to podoba – chyba oni w większości korzystają z netu w komie…

    • #226678 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ludzie są raczej uprzedzeni do netu przez komórkę, wolą korzystać z komputera. Nic dziwnego przecież, a to bardzo dobre ruchy, byc może dzięki temu rozpowszechnią korzystanie z netu w komie wśród wszystkich.

    • #226679 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      nie wiem czy to kwestia uprzedzenia… dla mnie korzystanie z netu przez kom jest po prostu niewygodne, cenię sobie duże monitory

    • #226680 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja koszystałam zawze z netu w komórce podczas podróży i czasami, jak długo utknęłam na uczelni. Wiecie, że z pomorza do wrocławia jedzie się 8 godzin? Można korzenie wypuścić i zakwitnąć w tym czasie! Nie zawsze biorę ze sobą laptopa – dużo waży, a poza tym – nie mam na nim netu. Nie wiedziałam, że jest możliwość sprawienia mu internetu na kartę, więc jak o tym usłyszałam ogarnął mnie entuzjazm. Nie potrzebuję mobilnego netu na abonament, bo na moje potrzeby "codzienne" limity i transfer są niewystarczające, ale zastanawiałam się nad nim, bo mogłabym korzystać w każdym meijscu w Polsce… a tak będę mogła internecić sporadycznie i za małe pieniądze

    • #226681 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Perrin Twoja argumentacja jest dosyć dobra. Możesz na szybko nam przeliczyć ile wyniesie koszt spędzenia 1h w necie? Jaka jest jakość połaczenia> Jaka jest jego prędkość?

    • #226683 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Jak to przeliczyłem to mnie wyszło dosyć dużo tej kasy. Być może za dużo siedzę na necie. Korzysta już ktoś z tego? W jakich kwotach się wyrabiacie?

    • #226684 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Koszt "godziny" w necie jesteś s obie w stanie obliczyć, jak płcisz stawkę miesięczną. Tutaj płacisz za dokonany transfer. Możesz w ciągu godziny ściągnąć dwa maile textowe i wysłać dwie wiadomości, a możesz też włączyć pobieranie aktualizacji, gg, skype’a, obejrzeć 50 stron itp. No ale bez przesady – to nie jest internet do pobierania filmów. Transfer jest zalezny od nadajnika, ale generalnie jest za słaby na ekscesy. To jest internet do sporadycznego korzystania w postaci ściągania maili, może gadania na gg i przeglądania stron (i nie mam tu na myśli youTube). Nie wiem, jak mogło Ci wyjść dużo kasy. wpisałeś, że dziennie pobierasz 600 maili? Mnie wychodzi 2.40 zł. To dużo?

    • #226685 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Załóżcie lepiej osobny wątek o internecie w komórce. Dla mnie tani internet, nawet w komórce, nie jest oferą telekomunikacyjną. Operatora telefonii wybieram ze względu na stawki za rozmowy.

    • #226686 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      nie głupi pomysł, zaraz rozpocznę taki wątek…

    • #226687 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Mi wyszło znacznie więcej – z tego co widzę to maila nie są tutaj wielkim kosztem, ale jak ktoś lubi śmigać po stronach www to pieniążków wyjdzie dużo niestety.

      Popieram – powinien być oddzielny temat tyczący się wyłączenie internetowi.

    • #226688 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      najdrożej wychodzi wiadomo – ściąganie plików muzycznych i video. maile to groszowe sprawy…

    • #226689 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Tyle, że ja ten net traktuję jako źródło internetu dodatkowe, a nie główne. Mogę się przez kilka dni powstrzymać przez downloadowaniem kilkudziesięciu mp3 i oglądania non stop filmików na uTube. Do takiego typowego mailowo-stronowego użytkowania ten net jest całkowicie wystarczający i tani.

    • #226690 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No dokładnie. To dobre rozwiązanie dla tych,którzy nie mogą być odcięci od świata i potrzebują np. odbierać maile w nietypowych momentach

    • #226691 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dokładnie Pobyt u babci na wsi; podróż pociągiem; weekendowy wypad za miasto; chodzenie po górach z laptopem w plecaku

    • #226692 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Swoją drogą sądziłem że Play Fresh, który chce być rewolucyjną ofertą, da również jakieś ciekawe stawki za internet w telefonie. A tu nic… Pod tym względem Heyah jest najatrakcyjniejsza.
      Ale powiedzmy sobie szczerze- wojna cenowa i nowe promocje, które teraz się pojawiły, naprawdę wprowadziły duży zamęt w ofertach. Jest coraz lepiej, coraz większe pole wyboru. Można jeszcze taniej dzwonić do wszystkich. A TT dał ofertę- godzina rozmowy za 29gr, która zatrzyma wielu użytkowników w TT i pewnie przyciągnie nowych.

    • #226693 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Teraz już nie mają za bardzo jak walczyć stawkami za minutę, więc zaczną walczyć czymś innym…

    • #226694 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Myślę, że to dobra stymulacja dla innych operatorów. Ale na razie Play dzierżawi nadajniki od Plusa (a to się znacznie odbija na jakości rozmów bo Plus ma pierwszeństwo) a internet ciągle się dobudowuje, więc ciężko tu mówić o jego mobilności.

    • #226695 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ale wiecie co – przynajmniej rewolucyjne jest to, że play już nie obrzydza reklamami.
      Z reklam jeszcze uznaję, że heyowa jest dobrze zrobiona. Wiecie: kontrast między czymś w żywym kolorze, a białym, dyżm tłem, od razu wiadomo, o co chodzi. pamiętasz potem o co chodziło i jeszcze dźwięk zwraca uwagę.

    • #226696 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no trzeba oddać, że aktualne reklamy playa są już bardziej przyjazne – zamiana zdeformowanych ludzi na kota Filemona była dość radykalna

    • #226697 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Może i bardziej przyjazne,bo nie są obrzydliwe. Ale nie mają tego czegoś i nie podoba mi się do "frrrreszcie". Jedyna Playa, która mi się podobała, to wyprzedaż telefonów tegoroczna: gołe manekiny

    • #226698 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      yyy… no ale wątek o reklamach jest osobno
      co do tematu głównego mam kolejny argument przemawiający za moim faworytem – Heyah, o którym tu już było wspominane – podwójne doładowanie, już po raz kolejny i wygląda na to, że ta promocja będzie wprowadzana jeszcze w przyszłości

    • #226699 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Którą sieć wybrać…szczerze mówiąc przy okazji wojny cenowej pojawiło się kilka bardzo podobnych oferty- taniej do wszystkich za 29gr i 25gr/min w pakiecie Heyah. Czyli wszędzie to samo lub podobnie Moim zdaniem zaczyna brakować unikatowych ofert, typu 29gr/godzinę rozmowy w TT. Bo jak wybrać między różowym, ciemno różowym i jasnoróżowym?

    • #226700 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      oj, odcień może dużo zmienić unikatowych ofert może już nie ma, ale każda sieć ma jakąś swoją chociażby trochę mocniejszą stronę.

    • #226701 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Są unikatowe oferty, np. 29gr/h rozmowy w nTT czy rozmowy międzynarodowe w równej heyah. I chyba każda oferta ma swoje mocniejsze strony. Tani internet w równej heyah, tanio do wszystkich we fresh, taniej wewnątrz sieci wszystkich sieci.

    • #226702 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no pisałam, że mają mocne strony a co do unikalności – no może masz rację, że TT z godzinami za grosze i Heyah z Równą Taryfą się jakoś wybijają…

    • #226703 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      GZG to opcja na najtańsze rozmowy wewnatrzsieciowe i na stacjonarne. To jest unikalny unikat Równa Taryfa jest bezkonkurencyjna, bo np. biorąc pod uwagę podwójne doładowania, które zdarzają się ostatnio często, to minuta rozmowy to koszt jakiś 26gr i to jeszcze z UE, a internet po prostu nie ma sobie równych. Szczerze mówiąc o takich stawkach to kiedyś mogliśmy sobie tylko pomarzyć

    • #226704 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja się nie mogę nadziwić i zastanawiam się do jakiego poziomu to wszystko dobrnie i czy kiedyś nastaną czasy darmowych rozmów….

    • #226705 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Moim zdaniem multipakiet jest nawet lepszy od RT. Dostaje się "taniej do wszystkich" za friko przy doładowaniu. Możesz doładowywać podwójnie ostatnimi czasy co drugi miesiąc. Dodatkowo dostajesz 10% za członkowstwo w klubie Heyah (które jest całkiem darmowe i całkiem bezproblemowe)… biorąc pod uwagę samo to 10%, minuta połączenia kosztuje 23 gr/min. A jak poszalejesz i postanowisz obliczyć jak to jest z tymi podwójnymi, to Ci pewnie wyjdzie jakieś 16 gr wkładu własnego/minuta do wszystkich sieci.

    • #226706 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Podwójne doładowania w Erze, czyli w TT, heyah i mixach są od jakiś 3 lat, więc stawki wyjściowe do wszystkich sieci są o prawie połowę niższe, niż w oficjalnym cenniku, od dawna. Po pojawieniu się równych taryf w Heyah to w ogóle jest tanio jak barszcz.

    • #226707 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Perrin porównywanie równej i multi jest moim zdaniem bez sensu – w równej kluczem jest stawka za międzynarodowe i tani net. Jeśli ktoś nie dzwoni za granicę i nie korzysta nałogowo z netu to raczej wybierze bez wahania multipakiet.

    • #226708 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie do końca się z Tobą zgadzam, Bajadurka. Równa Taryfa przy podwójnym doładowaniu, jakich ostatnio było wiele w Heyah, daje jakieś 26gr/min do wszystkich, nawet do UE. Jest więc bardzo korzystna jako zwykła, równa taryfa. A do tego są tam tanie rozmowy międzynarodowe i najtańszy w Polsce internet.

    • #226709 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Owszem jest korzystna, ale jak wspomniałam – jeśli ktoś nie dzwoni za granicę to weźmie sobie taki multipakiet, gdzie po przeliczeniu z podwójnym doładowaniem ma rozmowy za mniej niż 15 groszy za minutę.

    • #226710 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Moim zdaniem segment tanich rozmów ze wszystkimi sieciami jest już nasycony i nie ma sensu wprowadzać kolejnej, podobnej oferty. Prócz Orange, która wyróżnia się tym, że jeszcze nijak nie zabrała głosu w wojnie cenowej, to najlepszym posunięciem był TT i wprowadzenie 29gr za godzinę rozmowy w sieci i na stacjonarki, Nie jest to kalka oferty innych operatorów, ale coś, co sprawia, że TT jest jedyny w swoim rodzaju i ultra korzystny.

    • #226711 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      bruno każda obniżka ma sens przynajmniej dla klientów

    • #226712 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Każda obniżka ma sens. Ale nie każda obniżka opłaca się klientowi i nie zawsze jest dla niego korzystna. Np. korzystne było zmniejszenie stawki w gzg w TT z 99gr na 29 gr. Ale co innego jest z Orange, jeśli np. użytkownik dzwoni głównie do sieci i korzysta z 3po3- czyli 3 wybranych numerów za grosze. Jeżeli zmniejszą stawki do innych sieci (dany użytkownik raczej nie dzwonił poza sieć) i w miejsce rozmów po 3 gr wsadzą rozmowy np. po 10 lub 15 gr/min- to jest to dla użytkownika podwyżka najczęściej wykonywanych połączeń- będzie musiał za nie zapłacić trzy lub pięć razy więcej.
      Pop w Orange do dziś jest tak skonstruowany, że wybierasz na zasadzie "albo albo" (3po3 albo pakiet minut) usługi pozwalające zmniejszyć stawki rozmów do sieci. W TT możesz mieć i jedno i drugie (np. nzg i gzg lub nzg i pakiet), czyli opcji zmniejszenia stawek do sieci jest więcej.

    • #226713 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no coś teraz zapowiadali w orange likwidację istniejących pakietów, tylko nie zapowiedzieli co dadzą w zamian…

    • #226715 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Widzę, że Heyah miała dość pytań z serii "a jak doładuję tyle, a potem tyle to ile mam gratis?" Rany, że też ludziom teraz trzeba tak wielkimi literami wszystko tłumaczyć

    • #226716 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Podwójne doładowania w Erze naprawdę wychodzą równie korzystnie, jeśli nie korzystniej, niż stała obniżka cen. Dzięki temu w TT, odkąd pamiętam, czyli odkąd tam jestem, stawki wyjściowe do wszystkich sieci i stawki niższe wewnątrz sieci w praktyce wychodzą jakieś 40% taniej, niż to jest w cenniku. Czyli od dawna w TT i Heyah ceny są praktycznie znacznie niższe, niż teraz we freshu czy simplusie. Dzięki wojnie cenowej nawet pojawiła się godzina rozmowy za 29gr w TT- do sieci i na stacjonarki. Na dodatek w Heyah pakiet taniej do wszystkich- wychodzi jakieś 16gr/min połączenia z uzytkownikami innych sieci.

    • #226717 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      tak się zastanawiałam – czy w erze teraz też jest podwójne doładowanie czy tylko w heyah?

    • #226718 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Heyah należy do ery, więc podwójne doładowanie jest w Erze Jeśli chodzi ci o to czy podwójne doładowanie jest teraz również w TakTaku to nie, w TT nie ma teraz podwójnego. Jest tylko w Heyah.

    • #226719 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      oj no.. wiadomo, o Tak Tak chodziło :>

    • #226720 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Hm… w takim razie mam powody do radości
      Wspólne są za to mercedesy

    • #226721 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Wszystkie mercedesy z Ery nasze

    • #226722 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Jestem jak najbardziej za rozdzieleniem tych Mercedesów pomiędzy aktywnych użytkowników forum, tylko kto to załatwi?

    • #226723 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Mercedesy są dla najaktywniejszych graczy Ale pomarzyć sobie możesz. A jeśli tak pragniesz mercedesa, to po prostu wysyłaj smsy , zbieraj punkty i zbieraj nagrodę.

    • #226724 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      A ja znów dostałam smsowe przypomnienie, że 1 z mercedesów może być mój… gdybym ja jeszcze prawo jazdy miała…

    • #226725 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      teki mercedes może być dobrą mobilizacją, żeby zrobić kurs prawa jazdy… u mnie cały czas jest głupie myślenie – po co robić prawo jazdy jak samochodu nie mam…

    • #226726 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja tak samo myślę i moim zdaniem wcale nie jest to głupie. Jak dotąd miałam masę rozrywek we wszystkie wakacje, mieszkam w dużym mieście, w którym dobrze podróżuje mi się komunikacją miejską, a na dodatek doskonale wiem, że w godzinach szczytu o wiele lepiej jest jechać tramwajem, jestem studentką i nie mam kasy na samochód, jak skończę studia i zacznę jakąś pracę, znów nie będę miała zbytnio kasy na samochód, więc skoro wiem, że nie będę miała samochodu przez kolejne x lat, a nawet zbytnio nie chcę go mieć, to po co robić prawo jazdy?

    • #226727 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      znajomi mnie namawiali, żebym zrobiła, bo ja zwykle mało piłam na imprezach, albo wcale i liczyli, że będę ich kierowcą :>

    • #226728 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      A to egoistyczni znajomi!
      Moi rodzice mnie namawiają wciąż, bo na pewno mi się w końcu przyda, a poza tym stanowi punkt w Cv…

    • #226729 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no właśnie, ten punkt w CV mnie przekonuje nieco, tylko kiedy na to czas znaleźć… :/

    • #226730 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ponoć w wakacje… ale ja już sobei zajęłam te wakacje. Wszyskie poprzednie, w które myślałam o prawku, też robiłam coś innego. Więc może… w przyszłym roku? Chyba, że zajmę się jeszcze czymś innym.

    • #226731 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no ale jak ktoś już pracuje w pełnym wymiarze to coś takiego jak wakacje przestaje istnieć

    • #226732 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      W duzym mieście samochód nie przydaje się jako środek do komunikacji. Taniej i szybciej tramwajami/autobusami. Ewentualnie z moją K. jedziemy samochodem na zakupy do Lidla.
      Najbardziej mnie rozbawiło, że nawet w segmencie konkursów samochodowych widać było konkurencję.Era zorganizowała konkurs: 100 mercedesów. Orange zorganizowało w odpowiedzi 150 bmw.

    • #226734 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nieźle Swoją drogą nieładnie Orange spamuje na komórki użytkowników. Jakoś wyjątkowo często Na TT też dostałem parę smsów z powiadomieniem o 100 mercedesach, ale nie przychodziły z taką intensywnością. Tak jeden/tydzień.

    • #226735 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      a za spamowanie miały wejść jakieś kary ponoć… ale nie wiem dokładnie czy na pewno i kiedy… ktoś wie coś więcej na ten temat?

    • #226736 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Czy to spamowanie?
      Wczytując się w regulamin loterii Orange, można przeczytać , że użytkownik przystępując do niej zgadza się na przyjmowanie smsów nawzijmy je promocyjnych. gdybym brał w loterii udział to nie byłby dla mnie problem.

    • #226737 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Smsy promocyjne/reklamowe to właśnie jest spam. Ktoś, kto nie przeczyta regulaminu (dostępny na stronie, nie w smsie) nie wie, że się na coś takiego zgadza. A problem twki w natężeniu.

    • #226738 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja rozumiem, że wyraża się zgodę na otrzymywanie smsów reklamowych ale czy muszą być w takiej ilości? To jest czysty spam…

    • #226739 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dostałem kilka smsów o akcji 100 mercedesów w Erze, ale to nie była powódź Jak widać- nie trzeba masowo wysyłać smsów o podobnej treści, żeby poinformować i zachęcić ludzi do udziału w konkursie.

    • #226740 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ja nie pamiętam czy jakieś dostawałam.. widać, nawet jeśli to nie wryły mi się w pamięć. a o konkursie wiedziałam tak czy siak

    • #226741 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Spam jest wtedy, kiedy otrzymuje się wiadomość na którą nie wyraża się zgody, a tymczasem każdy się na to zgodził przy podpisaniu umowy z operatorem, regulamin jest również przy starterach (chyba). Smsy od Ery dostawałeś bo się na to zgodziłeś, ale info o takich konkursach jest raczej pożądane

    • #226742 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Zypolek, nikt nie kwestionuje tego, że dobrze, że przychodzi "spam" pod postacią informacji o konkursach, promocjach czy nowych ofert operatora. I można je chyba wyłączyć. Kwestia polega raczej na tym, że np. w TT dostałem kilka smsów o konkursie 100 mercedesów. W odpowiedzi Orange zorganizowało 150 BMW i zalewają ci komórkę smsami, dosłownie zalewają.
      Kiedy miałem Ideę- takich rzeczy nie było. Potem wszedł Orange i program Profit. I albo zbierasz punkty w profit i dostajesz zalew spamu, albo nie dostajesz ani punktów, ani spamu. Może kiedy była Idea tego rodzaju promocje i reklamy nie były tak popularne. Ale Orange naprawdę zaspamowuje telefony orgomną ilością bezsensownych i niepotrzebnych smsów.

    • #226743 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dokładnie, mam ten sam problem odkąd przystąpiłam do programu PROFIT, dostaję przynajmniej jednego smsa reklamowego dziennie. Nie wiecie czy można to jakoś wyłączyć?

    • #226744 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Wyłączyć to można pewnie przez konsultanta lub odpowiednie oświadczenie na papierze wysłane do siedziby firmy. Firmy powinny same wpaść na to, że użytkowników wkurza ilość wysyłanych smsów.

    • #226745 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Muszę zrobić to jak najszybciej, ile razy można otrzymywać smsy reklamowe. Co więcej, nigdy nie brałam udziału w żadnym z konkursów operatora.

    • #226746 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      o ile spam na skrzynce mailowej mi nie przeszkadza, bo kasuję wszystko za jednym zamachem o tyle przychodzący sms często odrywa mnie od zajęcia które wykonuję, dlatego wkurzam się jak to jest tylko jakaś informacja reklamowa….

    • #226747 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      [quote="Boca":2v8pmx7i]Dokładnie, mam ten sam problem odkąd przystąpiłam do programu PROFIT, dostaję przynajmniej jednego smsa reklamowego dziennie. Nie wiecie czy można to jakoś wyłączyć?[/quote:2v8pmx7i]

      Możesz wypisać się z programu Profit i nie będziesz dostawać SPAMu. Ale też nie będziesz czerpać profitów z racji uczestnictwa w programie Profit. Albo rybki, albo akwarium- czyli zalew.

    • #226748 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      o ile dają coś w zamian za przyjmowanie tego spamu to jest dobrze, ale jak mnie swego czasu zalewały smsy od plusa to szału dostawałam… w heyah nie mam tego problemu…

    • #226749 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie ma co sobie nerwów popuszczać z powodu spamu. Po prostu widzisz, że jest- to kasujesz. Informacje od operatora zawsze sie przydają, ale w TT i pewnie w Heyah jest to dość zrównoważone. Ale drażnić może ten ciagły alarm, że przyszedł sms. A to info przyszło kolejne niepotrzebne info.

    • #226750 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      informacje od operatora owszem, warto dostawać i czytać – dla tych którzy nie siedzą w necie to jedyny sposób dowiedzenia się o promocjach etc. ale jakieś informacje od czapy, że np. gdzieś tam do ściągnięcia jest nowy dzwonek czy tapeta to już może wkurzać…

    • #226751 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Te z ofertami promocyjnymi jeszcze się przydają, ale smsy z tapetami i dzwonkami są naprawdę wkurzające. W Heyah nie przychodzi ich dużo, ale w Orange to zdarza się kilka dziennie.

    • #226752 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ja za czasów plusa właśnie dostawałam tony takich dzwonkowo- tapetowych…

    • #226753 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Czasem dla zgrywu włączam sobie Granie Na Czekanie w TT Zawsze jakaś odmiana

    • #226754 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      czasami faktycznie "umila" to czekanie, ale wszysko zależy od tego co kto sobie ustawi… kumpela ma jakaś taką melodię country która się bardzo głośno zaczyna – zawsze zapominam jak do niej dzwonię i potem dostaję po bębenkach w uszach…

    • #226755 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ja dzięki orange world sobie ustawiam raz na jakiś czas coś fajnego w telefonie, super sprawa – wchodzisz przez wap i od razu automatycznie ustawiasz…

    • #226756 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no ale z tym graniem na czekanie trzeba pamiętać że to nie nam przede wszystkim ma się podobać, tylko tym co do nas dzwonią

    • #226757 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Mylisz się. To, co sobie wsadzam w granie na czekanie ma się podobać przede wszystkim mnie Dody sobie nie wsadzę, choć pół polski ją kocha

    • #226758 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no ale sam do siebie nie dzwonisz przecież

    • #226759 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dzwoni ktoś do Ciebie załóżmy w sprawach biznesowych a tu Doda..

    • #226760 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      jak jakiś czas byłam telemarketerką to się różnych hitów nasłuchałam a trzeba zaznaczyć, że najczęściej dzwoniłam na numery służbowe…

    • #226761 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dawaj te hiciory, najlepiej w osobnym wątku

    • #226762 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      aż tyle ich nie było żeby osobne wątki zakładać , ale Feel’a i "Jak anioła głos" to już nie mogłam słuchać

    • #226763 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Mi się średnio podobają motywy z tą muzyką bo czasem ludzie puszczają tam takie hity, że masakra. A Feel to już rarytas pośród nich.

    • #226764 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja przyznam szczerze lubię sobie posłuchać jakiejś dobrej muzyki w oczekiwaniu na rozmówcę. Nie mówię tu oczywiście o wyżej wspomnianych kawałkach.

    • #226765 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      na rozmówcę się raczej nie czeka bóg wie ile, zanim kawałek się zdąży dobrze zacząć to już odbierają

    • #226766 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Fajnie byłoby móc ustawiać to sobie z drugiej strony – tzn. kiedy wybieram numer zamiast sygnału wybierania słyszę muzyczkę ustawioną samodzielnie, a nie przez mojego rozmówcę.

    • #226767 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      O to by było dobre, zamiast tradycyjnego sygnału jakikolwiek inny dźwięk.

    • #226768 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      heh, no pomysł ciekawy, ale mi osobiście i tak byłoby żal na to kasy … szybko znienawidziłabym utwór, który sama sobie ustawiłam a przynajmniej jego początek

    • #226769 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Jeśli pojawiłaby się taka opcja to z pewnością piosenkę można byłoby ustawić w swojej komórce, z utworu znajdującego się na karcie pamięci, a nie kupionego od operatora. Teraz tylko przesłać pomysł do ważnych

    • #226770 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      e , to wydaje mi się już za bardzo skomplikowane. Ale co ja tam wiem…

    • #226771 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Gdyby to było możliwe, to podejrzewam, że już ktoś by na to wpadł i wprowadził w życie, ale może się mylę.

    • #226772 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      możliwe pewnie jest, przecież nie takie rzeczy się robiło ale koszty zapewne duże i dla operatora i dla użytkownika…

    • #226773 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      A tak zmieniając temat, wygląda na to, że Heyah postawiła na serwisy społeczne. Najpierw pojawiła się " Letnia szkoła korzystania z telefonu" a teraz ruszył także serwis lowalowa.pl. Co o tym sądzicie?

    • #226774 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      LSKT mi się podoba gierki są wciągające. Ale lowalowa jeszcze nie sprawdzałam. Może później…

    • #226775 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Sprawdź, sprawdź. Sama grafika jest ciekawa. Nie mam za bardzo czasu żeby się tam logować, ale starsznie oryginalna ta społecznościówka. Bar na plaży i te klimaty:D

    • #226776 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      a co tam właściwie można robić?

    • #226777 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Właśnie nie wiem dokładnie czy polega to tylko na tworzeniu listy znajomych, dodawaniu fotek itp. Wypadałoby się zalogować i sprawdzić:P

    • #226778 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no wypadałoby , tylko czasu na to nie mam

    • #226779 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Mi też ciągle brakuje, poza tym boję się, że jak zasiądę do gier z Letniej szkoły na nk.pl to tak szybko grać nie przestanę;P

    • #226780 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      wiesz, mi chodzi o to, że tam darmowe są pierwsze dwa dni – jak już się zarejestruję to fajnie byłoby faktycznie nad tym przysiąść i obadać, bo inaczej to nie ma sensu się rejestrować w ciemno

    • #226781 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Możliwe jest wprowadzenie tego, ale to robiłoby się spod własnej komórki, więc pewnie dałoby się to zorganizować bez kupowania utworu, płacenia za sms premium, przynajmniej tak mi się wydaje.

    • #226782 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      A to odnośnie czego Zypolek? Czytałam trochę więcej o tej wakacyjnej wyspie, czat, galerie, drink bar, przede wszystkim możliwość poznania nowych ludzi, ale tez jeszcze się nie zarejestrowałam.

    • #226783 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      gdzieś w innym wątku była mowa o "graniu na czekanie" i o to pewnie Zypolkowi chodziło tylko wątek nie ten

    • #226784 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie wiecie może do kiedy działa letnia szkoła Heyah? Tak samo jak konkursy, do 26.08?

    • #226785 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Chyba rzeczywiście napisałem nie tak gdzie trzeba

      W letniej szkole jazdy wzięło udział 630 tyś osób! Nieźle im akcja wyszła.
      Informacji na temat zakończenia nigdzie nie mogę znaleźć, ale wydaje mi się, że trwa do końca wakacji.

    • #226786 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      te 630 tys to pewnie nie koniec. Moi znajomi cały czas się tam dodają

    • #226787 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      O proszę, nawet nie wiedziałam, że tyle osób przyciągnęli. I dobrze, Letnia Szkoła to coś zupełnie nowego, niektóre filmiki oglądam do tej pory, świetny pomysł.

    • #226788 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      mi się tam bardziej od filmików gry podobały

    • #226789 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ciagle nie bardzo wiem o co chodziło w tej letniej szkole. A co do lowalowa, to widziałem odnośnik do portalu na podupadającym epulsie. Ale o co w tym chodzi? Nie wiem.

    • #226791 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Lowalowa.pl to profil podobny do naszej klasy czy facebooka, lista znajomych, czat itd. Może sa tez jakies profity , tego jeszcze nie wiem.

    • #226792 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no czyli tak jak mówię – portal społecznościowy. trochę szkoda, że tylko dla heyowców, bo niektórzy mogą się poczuć wykluczeni

    • #226793 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      dobra wracając do tematu, ktoś może widział, bawił się, miał okazje przetestować Orange Vegas? taki mały smartfonik dostępny w zetafonie u pomarańczy, zastanawiam się nad ta ofertą ale czytałem że telefon to kopia htc tylko.

    • #226794 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Wygląda nieźle, funkcje też całkiem ok, ale osobiście trochę chińszczyzną trąci. Ile kosztuje to cacko?

    • #226795 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      [quote:gbyibi3c]Orange Vegas dostępny jest za 99 zł w Zetafon Orange GO oraz od 1 zł w Orange Abonament i Orange MIX. [/quote:gbyibi3c]

    • #226796 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No to całkiem przyzwoicie jak na tego typu telefon, tylko czy cena w tym przypadku nie świadczy także o jakości?

    • #226797 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Boca trudno powiedzieć. Zresztą jak i ze wszystkim w dzisiejszych czasach… gdyby to bylo takie proste móc określić jakość po cenie…

    • #226798 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Może to po prostu tańsza wersja telefonów z wyższej półki , które kosztują znacznie więcej..

    • #226799 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Boca co prawda nie wychodzę z założenia że wszystko co tanie jest gorsze, ale z drugiej strony wyższa półka zazwyczaj jednak charakteryzuje się wyższą jakością…

    • #226800 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Z reguły, ale może vegas jest po prostu nieco słabszą wersją dostępną dla mniej zamożnych klientów.

    • #226801 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      [quote="Bajadurka":1fp23w3u][quote:1fp23w3u]Orange Vegas dostępny jest za 99 zł w Zetafon Orange GO oraz od 1 zł w Orange Abonament i Orange MIX. [/quote:1fp23w3u][/quote:1fp23w3u]

      99 zł w Zetafonie przy opcji prepaidowej i dostępny jest tylko w przypadku umowy na 36 miesięcy. Wygląda całkiem fajnie, ale nie wiadomo co to. Do tego ma strasznie słaby aparat (1,3mpx i tak przez trzy lata?). Sam mam w telefonie aparat 3,2 mpx, moja kobieta ma 5mpx. Choćby z tego względu lepiej rozejrzeć się za innym. Chyba, że komuś nie przydają się fotki w telefonie.

    • #226802 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      bruno bo telefon ponoć służy do dzwonienia a do fotografowania jest aparat

    • #226803 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja zacząłem zwracać uwagę na aparat od niedawna. Sam mam 2 Mega i to mi wystarcza jak najbardziej, a ten aparat wykorzystuje tylko jak widzę coś śmiesznego co można wrzucić na sieć. Tak to tylko dzwonie i wysyłam smsy.

    • #226804 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Tak jak pisałam wcześniej, telefon jest stosunkowo tani, więc gdzie musi być źródło tej niskiej ceny, na przykład w jakości aparatu fotograficznego.

    • #226805 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no na przykład, choć takich źródeł może być więcej. To jest tak – nie jestem zwolenniczką kupowania najdroższych rzeczy, ale jak coś jest tańsze niż wydawałoby się być powinno to wolałabym wiedzieć dlaczego

    • #226806 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Telefon jest tani, bo podpisuje się 36miesięczną umowę, czyli człowiek wiąże się z operatorem i zobowiązuje do doładowań.
      W Tak Tak Fonie jest bardzo szeroki wybór telefonów i zdecydowana większość jest za 1 zł. W zetafonie wybór telefonów jest bardzo ubogi.

    • #226807 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no niby tak… w sumie 3 lata to przecież strasznie długo…

    • #226808 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Za 36 miesięcy taka komórka będzie warta śmieszne grosze…

    • #226809 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      ja to nie wiem – ja jestem cały czas w orangei myślę czy się nie przenieść, bo mam pre paida (fajne bo można z doładowań coś wyłapać – Happy Day albo minuty non stop) a z drugiej strony teraz w abonamencie oferują dużo minut miesięcznie i samsungo – tylko że umowa na 2 lata i nie wiem na co się zdecydować.

    • #226810 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Jak chcesz się przenieść i skorzystać z niskich stawek oraz podwójnego doładowania to wskakuj do Heyah. Chyba, że Ci bardzo na telefonie zależy. Prepaidy mają teraz znacznie ciekawszą ofertę niż abonament..

    • #226811 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dokładnie, bo w pre masz stawkę 29gr/min do wszystkich. W TT na przykład- potrójne doładowanie. W abo zwiążesz się umową i pozbawiasz się pola manewru. W pre masz dużą elastyczność, możesz wybrać najbardziej odpowiednią ofertę/ taryfę i w pełni korzystać z różnych promocji. Pre się zdecydowanie bardziej opłaca.

    • #226812 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      [quote="zypolek":jejw1k01]Za 36 miesięcy taka komórka będzie warta śmieszne grosze…[/quote:jejw1k01]
      tu już nawet nie o telefon chodzi, ale o stawki – za 36 miesięcy to te stawki będą tak nieaktualne, że ludzie będą sobie w brodę pluli, że nie mogą umowy rozwiązać bez konsekwencji…

    • #226813 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      W ogóle teraz bardzie się opłaca zainwestować w telefon w normalnym sklepie lub na allegro i kupić sobie prepaida. Abonament pozostał daleko w tyle.

    • #226814 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      nawet jeśli w momencie wyboru abonamentu stawki są ok, to po tych latach one wciąż pozostają na tym samym poziomie a w pre-paidzie zdążą przez ten czas mocno zmaleć

    • #226815 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      To jest minus abonamentu, jak już podpiszesz cyrograf to zapomnij o zmianach. Ni chyba, że Ci bardzo na telefonie zależy.

    • #226816 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Sprawa wygląda trochę inaczej w przypadku podpisywania umowy w salonie, tam można liczyć na jeszcze jakiś bonus, ale generalnie nie wygląda to zbyt ciekawie. Ostatnio Orange pokazuje, że nie warto być do końca lojalnym..

    • #226817 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Moim zdaniem abonamenty przetrwaja tylko w sferze biznesowej. Pojedyncze osoby beda przewaznie wyberaly prepaidy. Tak mysle. Mysle, ze niedlugo zacznie sie bitwa abonamentowa wlasnie w tym sektorze. Firmy sa wdziecznymi, bo wiernymi klientami. Pierwsze zwiastuny tej rywalizacji juz sa zreszta (w orange 120 zl do wygadania za przejscie na ich firmowke).

    • #226818 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      sprawa się może zmienić tylko wtedy, gdy abonamenty zaczną oferować obniżenie stawek w trakcie trwania umowy.

    • #226819 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dokładnie tak Bajadurka. Podejrzewam, że ludziom było przykro, kiedy widzieli, że ceny w pre-paidach są dwa razy niższe niż w abo, a do takiej sytuacji dochodziło i wciąż dochodzi. Wielkiej wojny o klientów firmowych bym nie prorokował – żadna duża czy średnia firma nie zmieni operatora ze względu na 120 zł bonusu…

    • #226820 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      przykro może nie, ale na pewno ludzie byli wkurzeni
      i zgodzę się z tym, że dla 120 zł to żaden szef szanującej się firmy nie będzie zmieniał operatora. No chyba, że są firmy gdzie miesięcznie wydają grosze na rozmowy telefoniczne… w co wątpię.

    • #226821 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No i zobacz jak szybko operatorzy mi odpowiedzieli
      Chyba jednak będzie wojna o klientów biznesowych – dowodem na to są darmowe rozmowy wewnątrz sieci w Erze biznes.

    • #226822 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No zaczęła się poważna walka o klienta, ale osobiście wybrałabym ofertę Ery z bezpłatnymi wewnątrzsieciowymi, niż Orange z krótkofalową polityką 120 zł na start.

    • #226823 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      walko o klienta już trwa i trwa, zmienia się tylko rodzaj klientów o których walczą…

    • #226824 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      I zmieniają się nieco środki używane w walce o klienta.

    • #226825 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no ale to dlatego że klient się zmienia i ma inne oczekiwania

    • #226826 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No więc właśnie, kiedyś dążyliśmy do jak najniższych stawek, teraz nie bez znaczenia pozostają także dodatkowe bonusy.

    • #226827 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      nie bez znaczenia, ale mimo wszystko jestem zwolennikiem niskich stawek podstawowych więc mam nadzieję, że na tej płaszczyźnie to jeszcze nie koniec walki

    • #226828 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Teraz do gry włączono także ofertę abonamentową i także tam stawka wynosi 29 groszy ( Orange ). Może w najbliższym czasie walka rozegra się na tym polu, a później znów wróci do prepaida.

    • #226829 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      [quote="Boca":3u2h6wq1]No więc właśnie, kiedyś dążyliśmy do jak najniższych stawek, teraz nie bez znaczenia pozostają także dodatkowe bonusy.[/quote:3u2h6wq1]

      Jeśli chodzi o prepaidy, to teraz chyba właśnie te dodatkowe bonusy się liczą. Stawki wyjściowe chyba u wszystkich utrzymują się już na poziomie 29gr/min do wszystkich i to usługi dodatkowe świadczą o atrakcyjności oferty. Np. podwójne doładowanie w Heyah czy potrójne doładowanie w Tak Tak. Plus, 36,6 czy Orange też wprowadzają bonusowe doładowania, ale dają max. 20% ekstra.

    • #226830 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No dlatego tez napisałam, że teraz bonusy także mają znaczenie;)

    • #226831 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      jak myślicie, kiedy doczekamy się kolejnych obniżek stawek podstawowych?

    • #226832 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Moim zdaniem- nieprędko. Przechodzimy przez taką fazę wojny cenowej, w której liczą się bonusy, promocje, typu potrójne doładowanie w TT czy podwójne w Heyah.

    • #226833 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      To fakt, ale pewnego dnia przestaną one wystarczać, ale z drugiej strony stawki nie mogą być obniżane w nieskończoność,więc może wtedy pojawią się jakieś dodatkowe usługi.

    • #226834 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no ja wiem, że pewnie do czasu obniżenia MTR-ow zmian w stawkach nie będzie, ale mimo to ciekawa jestem kto wykona pierwszy ruch

    • #226835 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Oierwszy ruch to zmiana oferty abonamentowej, na razie w Orange, później pewnie wrócą do prepaidów.

    • #226836 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no chodziło mi o pierwszy ruch w kolejnej obniżce w pre. stawiam na heyah

    • #226837 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Przecież podwójne doładowania w Heyah to taki kolejny ruch do obniżenia stawek wyjściowych- bo realne ceny spadają prawie o połowę Potrójne w TT to też tego typu posunięcie: dostaje się darmowe połączenia w sieci i transmisję danych.

    • #226838 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      tak, ale to wciąż swego rodzaju bonus, który nie musi koniecznie dotyczyć wszystkich. stawka podstawowa ma to do siebie że ma ją każdy w danej taryfie bez spełniania dodatkowych warunków

    • #226839 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ciekawe, no i ile taka stawka mogłaby wynosić.

    • #226840 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Wprawdzie dodatkowe bonusy wymagają interesowania się ofertą, ale przecież warto przeczytać smsa od Ery żeby potroić kasę w Tak-Taku. Jasne, że fajnie jest mieć atrakcyjną stawkę podstawową, ale zawsze takimi promocjami ceny wyjściowe można sobie zbić do bardzo niskiego poziomu.

    • #226841 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      przy obecnych mtrach myślę ze 29 gr to już dolna granica, dopiero po obniżce można spekulować o ile dalej będą obniżać

    • #226842 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      zgadzam się, nie da się juz niżej zejść. Przynajmniej na razie, ale zawsze można dawać jakieś dodatkowe minuty czy cos – tak pomarańcz robi przy zamawianiu przez net – 100 minut więcej

    • #226843 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nizej zejść się da, ale na razie to nie ma sensu. W ciągu ostatnich miesięcy nastąpiła taka rewolucja w pre, że nie ma sensu drzeć się o kilka groszy, bo stawki wyjściowe do wszystkich są zadowalające. Orange może daje 100 minut dla tych, którzy zamiawiają przez net, ale w TT czy Heyah wszyscy użytkownicy, niezależnie od stażu, miejsca zamieszkania czy sposobu zasilania konta, mogą skorzystać z bonusowych doładowań typu podwójne czy potrójne doładowanie.

    • #226844 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      czy nie ma sensu? zależy jak na to spojrzeć… wydaje mi się, że szczycenie się "najniższą stawką" zawsze ma sens ale po prostu może się już to operatorom nie opłacać…

    • #226845 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Przecież nie zejdą ponizej MTR, muszą jednak zarabiać, to zwykły biznes. Ale stawki są teraz bardzo dobre, a dzięki takim podwojeniom/potrojeniem płaci się jeszcze mniej

    • #226846 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      A moim zdaniem mozliwe jest jeszcze zmniejszenie ceny za minute, ale to za jakis czas, jak sieci przestawia sie na sprzedaz uslug przez siec. Tzn. jak cala siec sklepow bedzie generowala mniej kosztow (lokale, posrednicy, itp), ale to jeszcze jakis czas. Generalnie to u nas ze sprzedaza online jest jeszcze srednio, sklepy internetowe dopiero sie przyjmuja, a jezeli chodzi o naszych operatorow, to chyba orange najmocniej idzie w online, bo ciagle w ich sklepie jakies promocje sa, wieksze limity, minuty etc.

    • #226847 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      szanty co masz na myśli pisząc "najmocniej idzie w on-line"?

    • #226848 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie tylko u nich, w Erze masz na przykład 10 % więcej za doładowanie online.

    • #226849 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Sklepy online się rozwijają i w Erze też jest dużo ciekawych opcji: można zamawiać, kupować, licytować. Sam od dawna korzystam z tych bonusowych doładowań TT online- najbardziej opłacalna opcja.

    • #226850 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no i nie oszukujmy się – wygodna. Przecież większość z nas ma internet i konto bankowe…

    • #226851 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Opcja wygodna, szybka i bez konieczności wychodzenia z domu Nie wyobrażam sobie życia bez neta, choć regularnie korzystam dopiero od jakiś 7 lat.

    • #226852 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Ja sobie nie mogą wyobrazić kolejek do banku żeby zlecić przelew, masakra, od kiedy istnieją banku internetowe przelewy to sama przyjemność(no powiedzmy). Ja doładowuje wyłącznie przez sklepik ERY bo po prostu się opłaca.

    • #226853 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      oj a ja pamiętam jak jeszcze niedawno latałam z rachunkami do banku

    • #226854 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No to teraz możesz sobie spokojnie przelewy robić nie wychodząc z domu.

    • #226855 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      każda sieć ma coś w zanadrzu jeżeli chodzi o strony internetowe… taki orange np ma darmowe przesyłki kurierskie jak się coś zamawia, no i 40% za doładowanie w zetafonie…

    • #226856 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      jeśli o działanie on-line chodzi to sieci działają na tak wielu płaszczyznach, że ciężko to nawet porównywać.

    • #226857 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      [quote="Bajadurka":2ffbir1e]jeśli o działanie on-line chodzi to sieci działają na tak wielu płaszczyznach, że ciężko to nawet porównywać.[/quote:2ffbir1e]

      Chyba nikt nigdy nie robił tego typu porównań. Porównywano internet w ofertach, stawki podstawowe, rozpoznawalność marek, ale jeśli chodzi o funkcjonalności stron internetowych- chyba jeszcze nikt na to nie wpadł.

    • #226858 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      no bo to już zakrawa o absurd ja wiem, że oferty są stosunkowo podobne, ale jednak kryteria wyboru sieci powinny opierać się na ofercie a nie stronie internetowej

    • #226859 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Strona internetowa świadczyć może o profesjonalizmie operatora. Widzieliście serwisy piątego i szóstego operatora? Normalnie katastrofa, nigdy nie skorzystałbym z ich usług.

    • #226860 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Świadczy o profesjonalizmie operatora, to fakt, ale nie jest podstawowym czynnikiem wyboru- pomijając oczywiście kwiatki ostatnich nowych operatorów, które wręcz odpychają.

    • #226861 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      oj no dobra, tu się zgadzam, ale juz wystarczy by strona była zrobiona po prostu przyzwoicie i profesjonalnie, a nie byle jak… ale wybieranie operatora pod kątem dostępnych opcji na stronie jak np. powiększenie w jakim można zobaczyć telefon no to już przesada…

    • #226862 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      No pewnie, dla mnie strona music być przede wszystkim przejrzysta, tak żebym nie musiała zbyt ługo szukać potrzebnych informacji.

    • #226864 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dla mnie jasna jest strona Ery- odpowiednie zakładki dla klientów indywidualnych i biznesowych, do tego podział na abo, miksy, kartę, tt fon. Strona Heyah jest trochę przekombinowana: strasznie długo się wczytuje przez flesha, poza tym zmienili forum na stronie i już nie jest tak funkcjonalne.

    • #226865 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      bruno ty mówisz o stronie klubu… tam faktycznie jest przekombinowane. ale sama strona heyah bangla bardzo dobrze i jest bardzo przejrzysta

    • #226866 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      We flashu, to prawda,ale nadal bardzo czytelna i u mnie ładuje się całkiem szybko. Ze znalezieniem konformacji nie ma żadnych problemów.

    • #226867 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      nad stroną klubu mam nadzieję, że popracują choć nie bywam tam za często, częściej na tej właściwej stronie heyah…

    • #226868 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Strona w Heyah średnio mi podchodzi ze względu na flasha, nie przepadam za takimi serwisami, za to szukanie na stronie Ery to czysta przyjemność – bardzo łatwo odnaleźć ważne informacje i co najważniejsze szybko się ładuje.

    • #226869 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      To dziwne, bo mimo tego, że we flashu mi strona działa bardzo szybko, menu też jest czytelne dzięki czemu można szybko i łatwo wszystko znaleźć.

    • #226870 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      zypolek, ale tego flasha to się chyba już z założenia czepiasz, bo strona w heyah jest "leciutka" i chodzi gładko… jeszcze nigdy z nią problemów nie miałam.

    • #226871 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Dokładnie, nie jest ona przecież specjalnie przeładowana, więc wszystko działa szybko i sprawnie.

    • #226872 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      to chyba nawet nie zależy od "przeładowania" ale bardziej od umiejętności programistów…

    • #226873 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Nie znam się szczerze mówiąc, najważniejsze, że działa i można na niej znaleźć najpotrzebniejsze informacje.

    • #226875 Odpowiedz
      Anonimowy
      Gość

      Bardziej przejrzyście być już nie może:)

Przeglądanie wątków odpowiedzi 258
Odpowiedz na: Odpowiedź #226851 w Którą sieć wybrać?
Twoje informacje:




Anuluj