Start › Forum › Sprzęt › Pozostałe tematy › Kolejny protest przeciw budowie stacji bazowej Ery
- Ten temat ma 15 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 11 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Kan
Klucznik -
Anonimowy
GośćPrzypominają się słowa piosenki "Chory świat wariata – No Passaran!". Całkiem logiczne argumenty zostały zagłuszone krzykami i wyzwiskami, ludzie się boją stacji, a na brak zasięgu narzekają…ile jeszcze czasu minie, aż to się zmieni
?
-
biotyt
CzłonekTo chore jest. Najpierw im przeszkadza, że stacja zostanie postawiona wśród domów mieszkalnych lub nawet na którymś z domów. Przecież antena nie promieniuje w dół, a rozsiewa sygnał na około więc domy przy samej antenie nawet nie będą znajdowały się w jej zasięgu (pod latarnią najciemniej). Teraz to im 150 m od domów przeszkadza. To gdzie ona ma w końcu stać, 5km od ich domów by sygnał już był słaby i w efekcie dalej mieli kiepski zasięg? Taki nadajnik by móc działać musi spełniać normy promieniowania, a jak wykazują badania to sam telefon komórkowy jest bardziej szkodliwy bo działa punktowo z dużym natężeniem na człowieka. Skoro przeszkadza im antena niech zrezygnują z telefonów bo bardziej sobie szkodzą.
-
biotyt
CzłonekOglądałem takie protesty na YouTube. Są to głównie osoby po 40-50 lat, nie chcące nikogo wysłuchać, mające swoją rację za jedyną słuszną, nie popartą żadną wiedzą techniczną. Kobieta wypowiadała się, że czytała o takich stacjach, ale nie potrafiła nic z tego konkretnego powiedzieć dlaczego protestuje. W tle było widać ludzi, którzy rozmawiali przez telefon komórkowy, a kamera ich zaczepiała czemu protestują gdy sami używają telefonów komórkowych i nawet na czas protestu nie udają, że ich nie mają 🙂 To jest dopiero zakłamanie i obłuda.
-
Anonimowy
Gość@ biotyt – 100% poparcia. Szkoda mi tych naiwnych ludzi, często są wykorzystywani przez cwaniaczków chcących zarobić, i dają się łapać na teksty o zagrożeniu. Tymczasem badania sa dosyc zgodne, żadnego wpływu w takim przypadku nie ma
-
Anonimowy
GośćNie ma to jak ciemnogród.
-
Anonimowy
GośćTia, kolejny przykład manipulacji i braku wiedzy technicznej. tylko ,że z telefonów korzystają prawie wszyscy Polacy (penetracja 115%) a tu grupka kilkunastu blokuje rozwój sieci..przykre
-
Bazant
CzłonekNiestety tak jak mowi "biotyt"- są to starsi ludzie, bez wiedzy technicznej, święcie przekonani, że ten nadajnik usmaży im mózgi, takim niestety się nie przegada. Znaczy po 40- koło 50’siątki to nie są jeszcze starsi ludzie… Im jeszcze dało by radę wytłumaczyć, ale pokoleniu "wojennemu" juz nie…
Na to rady nie ma, prędzej Cię zagryzą niż się zgodzą…
-
Anonimowy
Gośćja mam nadajniki różnych sieci 200m od domu i żyję wiele lat, jak i moi sąsiedzi, bliżej dalej, Czarnobyla tu nie ma żadnego 😀 ludziom z wiekiem trudniej jest się przystosować do różnych nowych rzeczy i nic się na to nie poradzi, ich strata, nie chcą słuchać to trudno
-
Anonimowy
GośćCiekawe gdzie ta wiocha jest,pewnie za kresach,bo tam dalej cywilizacja nie dotarła.
-
Anonimowy
Gośćehhh czasami mysle ze wracaja czasy krola swieczka :/ Ludzie by mogli sie uspokoic, najsmieszniejsze jest to ze jednak 9/10 tych ludzi ktorzy sprzeciwiaja sie i robia problemy ma telefony komorkowe. Wg mnie nie tedy droga, wkoncu ma stanac dalej i to o 150m i tez jest zle, jak bylo by 300m to tez pewnie bylo by ze za blisko… operator chce zainwestowac zeby polepszyc warunki ehhh…jej bez komentarza
-
Anonimowy
GośćWidac to zle ze operator chce lepiej dla swoich uzytkownikow, skoro tego nie doceniaja. Przesuneli juz nadajnik o niezly kawalek i tez zle, powinni sie ludzie zdecydowac czy chca zasieg czy nie. wszyscy wiemy ze te szkodliwosci o ktorych pisza i mowia ludzie to mity. wg mnie nie powinni robic problemow!
-
Anonimowy
GośćCzytając Wasze wypowiedzi odnoszę wrażenie że nie macie zielonego pojęcia o odziaływaniu szkodliwych fal PEM na środowisko i oprganizmy żywe! interesuje Was tylko fajny telefon i dobry zasięg. Polecam zapoznać się z opinią prof. H. Mikołajczyka , który stwierdza , że pola elektromagnetyczne wywierają DZIAŁANIE BIOLOGICZNE!
-
Anonimowy
GośćDotyczy powyższego. Żeby pisać o protestujących same inwektywy należy posiadać wiedzę na ten temat. Proszę zwrócić uwagę na pkty 5 i 9 i wszystko będzie jasne!!!
-
Anonimowy
GośćW naszym przypadku stacja bazowa powstała 50 m od zabudowan mieszkalnych, interwencje w organach nadzoru budowlanego nie pomagają, interpelacje radnych też nie. Na proteście przeciw budowie podpisało się ponad 100 osób. Trudno bez wiarygodnych badań naukowych określić wpływ PEM na organizm człowieka, obecne stwierdzenia nie zabepieczają ewentualnego ryzyka, trochę to przypomina problem azbestu i palenia tytoniu w latach 60 i 70 (wtedy to też nie było szkodliwe!). Można zabezpieczać się przed promieniowanem elektromagnetycznym (np farbami ekranującymi i zasłonami – http://www.e-smog.pl) choć pewnie lepiej byłoby, gdyby prawa obywateli do wyrażania opinii w takich sprawach były respektowane. Ale nie są.
-
Anonimowy
GośćNie chodzi tylko o prominiowanie!
mieszkam w sąsiedztwie Stacji bazowej telefonii komórkowej. Dokładnie mówiąc widzę ją z okna. Sam jej widok mi nie przeszkadza, jednakże hałas jaki owa stacja wytwarza owszem. Hałas ten można porównać z odgłosami bardzo ruchliwej autostrady czy robót budowlanych.
Mieszkanie czy dom zawsze kojarzyło mi się ze spokojem, miejscem gdzie można odpocząć po pracy i nabrać siły na następny dzień. Tymczasem w mieszkaniu jest głośno, co spowodowane jest działaniem stacji bazowej. Zazwyczaj uruchamia się ona wcześnie tzn ok. godz 7 rano, co w efekcie mnie budzi, a następnie powoduje ból głowy. W mieszkaniu nie da się spać ani normalnie funkcjonować. Hałas ten dominuje, a o spaniu czy czytaniu książki przy otwartym czy nawet uchylonym oknie można zapomnieć. Jest to uciążliwe i nie do wytrzymania .
Czy ktoś wie jak mozna zadzialac zeby usunieto ową stację?
-
-
AutorWpisy