Start › Forum › Operatorzy › Operatorzy komórkowi › Era – opinie
- Ten temat ma 237 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 3 miesiące temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
konrad604
CzłonekW temacie proszę wpisywać opinie na temat sieci Era.
Oceniacie wszystkie oferty operatora, reklamy, skuteczność promowania marki.
-
Anonimowy
GośćJeśli chodzi o stawki standardowe to mogłoby być lepiej. 59 gr za starcie to taka sobie stawka.
Jeśli chodzi o bieżące promocje to super, bo w ciągu kilku miechów wprowadzili:dwa podwójne doładowania
duostarter i starter 300 minut
zdjęcie simlocków z telefonówZa to należą się oklaski.
-
Anonimowy
GośćPromocje wewnątrzsieciowe są świetne i głównie na nich opiera się mój profil dzwonienia. Jeśli chodzi o stawki pozasieciowe- po wprowadzeniu Play Fresh sądzę, że zostaną zmniejszone. Batalia się rozpoczęła: Heyah zmniejszyło ceny w pakiecie Taniej do wszystkich, simplus też zmniejszył. Kolejny krok należy do Orange i TakTaka.
-
Anonimowy
GośćMając znajomych wyłącznie w Erze możemy kompletnie nie odczuć kosztów korzystania z komórki. Pakiet smsowy – 600 smsów za 6 zł, godziny za grosze (godzina gadania za 0,99 zł + 2 zł aktywacji), numerki za grosze (3 lub 9 gr za minutę połaczenia) no i jeszcze wspomniany Duostarter czyli połączenia za darmo pomiędzy dwoma numerami. "Wymarnować" całą kasę na połaczenia do sieci jego mega trudno, dlategoteż czekamy na ciekawą oferte "do wszystkich"
-
Anonimowy
GośćWydaje mi się że gdyby mieli zmniejszyć- to już by zmniejszyli. A na razie cisza. TT chyba wyłamał się z wojny cenowej. Za to coraz bardziej rozbudowują oferty starterów
-
Anonimowy
GośćDokładnie – uatrakcyjniają bycie wewnątrz sieci. Tym sposobem wprowadzili reklamowany ostatnio Starter 20 i starter 9. W tym pierwszym za 20 zł startera można uzyskać nawet 220 zł na rozmowy. Brzmi bardzo atrakcyjnie.
-
Anonimowy
GośćA jednak era dorzuciła swoje 29groszy do wojny cenowej Cena Gzg w TT spadła z 99 do 29gr/rozmowę, z godzinnym taktowaniem. W takiej sytuacji rezygnuję z wykupywania numerków za grosze czy z przymierzania się do zakupu pakietu minutowego, zostaję tylko z GZG.
-
Anonimowy
GośćEra nie weszła w wojnę cenową, tylko zaproponowała coś z innej beczki. "Życie" wewnątrz sieci staje się jeszcze atrakcyjniejsze
-
Anonimowy
GośćRozwiązanie z innej beczki, ale za to strzał w dziesiątkę. Zwłaszcza dla tych, których szczególnie interesują rozmowy wewnątrz sieci. Dla mnie to znacząca zmiana. Rzadko dzwonię poza sieć, więc zwykłe stawki za rozmowy do innych sieci tak we mnie nie uderzają. Gdyby zresztą TT zrewolucjonizował swoją ofertę na kształt fresha czy sim+, to stałby się kolejną zwykłą ofertą. A teraz w TT znowu jest smaczny kąsek, który czyni te ofertę unikatową i bezkonkurencyjną w swojej lidze.
-
Anonimowy
GośćNie dostać, tylko wygrać Żeby wygrać- trzeba grać. Oprócz wojny cenowej oferuje się nam również rozrywkę.
-
Anonimowy
GośćZ tymi Mercami to giga promocja.100 takich samochodów kosztuje przecież majątek. Super byłoby wygrać chociaż jednego ;D Oferta bardzo dobra – z pewnością każdemu użytkownikowi TT przez myśl nie przeszła teraz zmiana sieci. Po prostu nie warto.
-
Anonimowy
Gośćpromocja świetna i pewnie też skuszę się na wysłanie jakiegoś smska (dobrze, że użytkownikom z heyah też pozwalają grać )
-
Anonimowy
GośćI jak Ci idzie Bajadurka, mercedes już Twój?
-
Anonimowy
Gośćjeszcze nie, ale nie tracę nadziei
-
Anonimowy
GośćA na jakie pytania odpowiadasz w tym konkursie i ile masz już za sobą?
-
Anonimowy
GośćIle już w sumie smsów wysłaliście? Ja odpuściłem na razie konkurs, ale w przyszłym tygodniu rozpocznę swój udział.
-
Anonimowy
Gośćna razie skromnie, jeden smsek… nie ma co szaleć, aż tak bogata nie jestem
-
Anonimowy
GośćCzy kiedykolwiek wcześniej były takie konkursy dla wszystkch trzech sieci razem? Wydaje mi się, że wcześniej zawsze robili dla samych siebie i niekoniecznie cieszyły się taką popularnością Zresztą – fajną reklamę mają
-
Anonimowy
GośćKonkursu w Erze na tak dużą skalę sobie nie przypominam W ogóle nie przypominam sobie konkursu, w którym byłoby 100 jakichkolwiek samochodów do wygrania…
-
Anonimowy
Gośćco racja to racja, a muszę powiedzieć, że brałam udział w wieeeelu konkursach w moim życiu
-
Anonimowy
GośćI z jakim skutkiem? Wygrałaś coś? Ja na swoim koncie mam odtwarzacz mp3, roli i kiedyś, dawno temu, zestaw 333 gier komputerowych
Pierwsi szczęśliwcy już odebrali swoich 7 mercedesów. -
Anonimowy
Gośćno owszem, i to całkiem sporo rzeczy – najcenniejszy był mini-laptop
-
Anonimowy
GośćKonkursy fajna sprawa, zwłaszcza, jeśli ktoś lubi taką adrenalinę. I inny sposób reklamowania operatora. I trochę rozrywki dla użytkowników, nie tylko stawki za rozmowy i internet w komórce
-
Anonimowy
GośćTo bardzo kosztowne reklamowanie operatora, prawda? Rozgłos jest dosyć duży – ludziom podoba się konkurs, a czy mozliwe jest, aby jedna osoba wygrała więcej niż jednego Mercedesa?
-
Anonimowy
Gośćzdaje się, że jest zapis w regulaminie, że nie…
-
Anonimowy
GośćW każdym konkursie są również zapisy, że nagrody nie mogą wygrać ludzie pracujący w danej firmie (tu- pracownicy Ery) i ludzie związani z organizacją takiego konkursu.
Fajna promocja, konkurs też Dla zapaleńców -
Anonimowy
Gośćziggy no zapisy są, ale wiadomo jak to bywa nie żebym sugerowała czyjąś nieuczciwość -bynajmniej, ot taka dygresja
-
Anonimowy
GośćPrzy tak dużym przedsięwzięciu i tak jasnych zasadach konkursu (wygrywają ci z największą ilością punktów, to nie jest losowanie)- nie ma mowy o jakiś przekrętach.
-
Anonimowy
Gośćtakie myślenie wydaje się całkiem logiczne
-
Anonimowy
GośćOdnośnie zakazu udziału w promocji pracowników to jest standard. Zapisu, że jedna osoba może wygrać jednego Mercedesa nie znalazłem.
-
Anonimowy
Gośća to nie wiem, to też mi się wyadawało że standard jest – bo często jest zapis, że jedna osoba może wygrać tylko jedną nagrodę. Niektórzy mają nawet że na jedno gospodarstwo domowe może przypadać tylko jedna nagroda…
-
Anonimowy
GośćJa tgylko otrzymałam wczoraj smsa, że juz jutro mog ę wygrać jednego ze 100 mercedesów Jeden mercedes może wygrać jedną osobę.
Choc pewnie: i tak nikt pewnie nie będzie miał takiego szczęścia, żeby trafić 2 lub więcej mercedesów. To hipotetycznie możliwe… no ale jednak szanse na to są znikome, więc sieć może uznała, że nie musi się zabezpieczać na taki wypadek. -
Anonimowy
Gośćjak już ktoś wygra jednego to choćby miał wydać grube setki na smsy to pewnie będzie wysyłał do skutku byle wygrać drugiego
-
Anonimowy
Gośćto po ile smsow wysylaliscie ? albo wysylacie bo jestem ciekaw ile mnie to bedzie kosztowalo jak zaczne grac
-
Anonimowy
GośćPrzypuszczam, że trzeba ich wysłać jak najwięcej, jeśli za każdą odpowiedź dostaje się punkty a mercedesa wygrywa ten, kto ma najwięcej punktów. Już kilka mercedesów wręczono, ale nie podano ile punktów ci użytkownicy zdobyli.
-
Anonimowy
GośćTeż jestem bardzo ciekawe ile tych smsów należałoby wysłać, ale podejrzewam, że Era zakazała podawania takich informacji i zostaną one opublikowane po zakończeniu konkursu. Chociaż gdyby wszyscy wiedzieli ile mniej więcej wysłali zwycięscy to by się bardziej angażowali?
-
Anonimowy
GośćByłby to jakiś punkt odniesienia dla innych grających A tak- wysyła się smsy w ciemno. I chyba na tym właśnie polega ta rozrywka Poza tym trzeba jeszcze odpowiadać na pytania
-
Anonimowy
GośćSieć Era najgorsza sieć złodzieji i tyle kantują każdego na każdym kroku wielka promocja minuta już 29 groszy ale doładuj jełopie minimum za 25 zl i to dwa razy jak nie to plac 60 groszy za minute a zasieg do bani najgorszy w Polsce brak zasiegu pisałem reklamacje i co dostałem po dwóch miesiącach byliśmy pod danm adresem i zasięg jest rewelacyjny hehe tylko chyba w snach złodzieje nikt nie był nikt nigdy nikogo nie wiidzial pod wskazanym przezemnie adresie z jakimkolwiek aparatem aby zmierzyć zasięg czy jest czy nie ma i co musze placić za pocztę bo ani ja nie moge sie dodzwonic do kogoś ani nikt do mnie i co to nie oszustwo banda debili i złodzieji powturze aż się rzygać chce a dlaczego teraz blucoonect jest za 1 zł przez 1 rok a to dlatego bo jest do bani ci co maja zasieg dobry do 7,2mb/s płacą tyle samo co Ci co maja guwno nie internet i gdzie tu sprawiedliwość ERA powinna zniknąć z mapy sieci komórkowych fe aż się rzygać chce i tyle precz ze ZŁODZIEJAMI PRECZ Z ERA.PL.
-
Anonimowy
GośćDoładowanie za 25 zł przedłuża ważność konta w TT o miesiąc. Nie wiem dlaczego piszesz o tym, że należy doładować 2X kwotą 25zł Jeśli chodzi o 29gr- to chodzi o godzinę rozmowy. Po aktywacji GZG to godzina rozmowy w sieci Era i na stacjonarne kosztuje 29gr, nie minuta. Poza tym stawki wyjściowe do wszystkich innych sieci to 59 i 56 gr. Jeżeli korzystasz z podwojeń, to stawka wyjściowa znacznie ci spada. Nawet, jeśli doładujesz konto przez era.pl- to stawka wyjściowa spada o jakieś 5 gr. Problemy z zasiegiem mogą być spowodowane konstrukcją i materiałami, z jakich zbudowany jest budynek, w którym mieszkasz.
Jeśli chodzi o internet- to Era ma najlepszy zasięg. Gdybyś się skusił np. na internet w Play’u to dopiero być zobaczył co to znaczy brak internetu. -
Anonimowy
Gośćbruno ma rację, w moim betonowym bloku z lat 70/80 tych muszę się przytulić do okna, żeby móc rozmawiać. Ale to ni wina zasięgu i braku nadajników (mieszkam w Poznaniu i to nie na obrzeżach), ale po prostu materiałów,z których ten moloch budowano.
Poza tym nie mam problemów zasięgiem, nie ważne, czy jesteś w lesie,w trasie, czy gdziekolwiek. -
Anonimowy
GośćTomasz dał upust swoim emocjom, szkoda tylko, że prawie nic z tego co napisał nie jest podparte dowodami… o błędach regulaminowych nie wspomnę… I tak tworzy się złą opinię marce…
-
Anonimowy
GośćJeśli chodzi o zasięg ery- to mam go prawie wszędzie. Ostatnio dużo jeżdżę i nawet na "zabitych dechami wiochach" są kreseczki. Sam miałem problemy z zasięgiem Orange. Byłem też przez tydzień na praktykach…dzicz, zielono. Znajomy wziął swojego blueconnecta i to był nasz jedyny dostęp do internetu. Ktoś wziął neta Play’a i nawet na dworcu w pobliskim miasteczku nie mógł się połączyć.
O zasięgu Ery nie mogę w takich okolicznościach złego słowa powiedzieć. -
Anonimowy
Gośćo Play to ty nic nie mów, nawet w dużych miastach zanika zasięg…
-
Anonimowy
GośćZasięg Play jest wciąż bardzo słaby, moi znajomi narzekają na niego mimo, że mieszkamy w mieście. Jeśli chodzi o samą Erę to problemów nie notowałem, ale w miejsca trudno dostępne się nie przemieszczam, więc jeszcze nie miałem okazji testowania.
-
Anonimowy
GośćDopóki Play nie dorobi się własnej i dobrze rozbudowanej infrastruktury, to problemy będą występować. A z tym budowaniem może być kiepsko, bo coraz trudniej postawić nadajnik.
-
Anonimowy
Gośćbardziej się martwię że im kasy na to może nie starczyć, skoro tyle jej wydają na reklamy :>
-
Anonimowy
GośćMogliby chociaż zmienić poziom tych reklam i przestać się porównywać do innych. Zatrudniają do reklam gwiazdy, tylko co się stanie jeśli kampania nie przyniesie spodziewanych efektów? Czyżby szybkie usunięcie się z rynku? Ile można "jechać" na ujemnym saldzie?
-
Anonimowy
GośćA co za tym idzie, użytkownicy innych sieci będą musieli wciąż ’ sponsorować ’ droższe połączenie do Play.
-
Anonimowy
GośćJa unikam dzwonienia do Play jak się tylko da, na szczęscie wciąż wśród moich najbliższych znajomych nikt nie jest w tej sieci.
-
Anonimowy
GośćZypolek, korzystasz z podwójnego doładowania, więc płacisz mniej za wszystkie usługi w TT. I za minutę do Play płacisz ok. 40gr. W Gadu Air- 49gr, więc dzwonienie z TT do p4 wychodzi taniej, niż u innych operatorów.
-
Anonimowy
Gośćja nie mam nawet jak sponsorować play bo ani jeden z moich znajomych nie ma numeru w tej sieci…
-
Anonimowy
GośćNo właśnie – z aktualnego podwójnego doładowania już skorzystałem, skorzystajcie i Wy, to już ostatni dni promocji. Wiem, że koszty są niższe, ale mimo wszystko unikam dzwonienia na Play, kasa wtedy szybciej z konta schodzi.
-
Anonimowy
GośćKto będzie chciał to sobie doładuje. A masz wrażenie, że kasa ci szybciej z konta schodzi, bo schodzi ci po normalnych stawkach. Ale jeśli korzystasz z podwojenia to tej kasy masz 2X więcej.
A jeśli masz podwojenie, to takie powstrzymywanie się od rozmów do play to dziadostwo, bo tak naprawdę płacisz 40gr/min. Z TT możesz spokojnie dzwonić wszędzie i do Playa po niższych stawkach, niż to jest w innych sieciach, jak orange, plus itp. -
Anonimowy
GośćNie przesadzajmy z tym Playem, trochę drożej jest, ale od czasu do czasu zadzwonić można. Co do niższych stawek, to w Heyah dzięki podwójnemu doładowaniu jest tak samo tanio, jeśli nawet nie taniej niż w TT.
-
Anonimowy
Gośćczasami można, ale prawdę mówiąc wkurzyłabym się gdyby np. mój chłopak bez uzgodnienia ze mną wziął telefon w play :> całe szczęście konsultował ze mną decyzję i oboje mamy czerwoną łapę.
-
Anonimowy
GośćWarto też kupić duostarter i rozmawiać za darmo z jedną osobą;)
-
Anonimowy
Gośćno niestety duo wszedł już po tym jak kupiliśmy starterki, a nie chcemy co chwilę zmieniać numerów…
-
Anonimowy
Gość[quote="Boca":1ge0pe0a]Warto też kupić duostarter i rozmawiać za darmo z jedną osobą;)[/quote:1ge0pe0a]
Jeśli piszesz o duostarterach w TakTaku, to one są za darmo. I się ich nie kupuje, tylko po prostu zamawia. niecały tydzień i przychodzi list do domu.
-
Anonimowy
Gośćno też prawda
-
Anonimowy
GośćW przypadku kochającej się pary duostarter to rozwiązanie perfect ;] Na rozmowy z towarzyszka życia, zawsze idzie 3/4 moich środków, ale jakoś nie mam ochoty zmieniać numeru. Z drugiej strony taka zmiana jest mega opłacalna.
-
Anonimowy
Gośćno ale czasami kochająca się para gada też dużo z innymi a ze sobą np wcale bo po prostu spędzają ze sobą niemal 24h więc z tym bywa różnie
-
Anonimowy
GośćW TT możesz za darmo gadać ze swoim duo. A z całą resztą po 29gr/godzinę.
-
Anonimowy
Gośćno nie tak znowu z całą resztą bo tylko z erą i tt no też dobrze, ale jak się nie ma nikogo w erze to już nie dobrze
-
Anonimowy
GośćZ całą resztą tak, ale za 29 gr za minutę w Heyah, w Erze za 29 groszy za godzinę pod warunkiem, że dzwonisz do Ery lub na stacjonarne.
-
Anonimowy
Gośći znowu chcąc nie chcąc sprowadza się do tego, że najlepiej mieć dwie karty
-
Anonimowy
GośćA po co dwie karty? Wystarczy trochę pomyśleć i dobrze zainwestować kasę. Zamiast utrzymywać dwie karty- wolę np. korzystać z podwójnych doładowań w TT. Stawka do wszystkich sieci w Polsce do 29gr/min, do Playa 41gr/min, wewnątrz sieci 29gr/godzine- a tu dzwonię najczęściej. I problem dwóch kart znika Wystarczy jedna.
-
Anonimowy
Gośćno bo to wszystko kwestia wymagań… ja najczęściej dzwonię do tt i heyah, ale też często za granicę, dlatego wybrałam heyah. ale gdybym za granicę nie dzwoniła to na pewno miałabym tt i gzg…
-
Anonimowy
GośćJa za granicę nie dzwonię w ogóle, jeszcze nigdy nie miałem ku temu powodu, dlatego mam TT, w odniesieniu do połączeń krajowych jest bezkonkurencyjny. O ukochanym 29 groszy za godzinę chyba już wspominać nie trzeba.
-
Anonimowy
GośćTT jest bezkonkurencyjny jeśli chodzi o połączenia wewnątrz sieci natomiast jeśli mówimy o stawkach za połączenia do innych operatorów to znacznie lepiej wypada tu Heyah ze stawką 29 groszy do wszystkich.
-
Anonimowy
Gośćciekawe co wprowadzą w TT jak się skończy gzg nie wierzę, że zostawią użytkowników gołych i wesołych
-
Anonimowy
GośćMoże oferta całkowicie się zrewolucjonizuje…bo to będzie rok od wprowadzenia nowego TT. Ale mi TT najbardziej odpowiada w obecnej formie.
-
Anonimowy
Gośćno nie mów, że nie odpowiadał by Ci bardziej z niższymi cenami nie przeczę, że już jest to świetna oferta, ale nie ma takiej sieci w której nie mogłoby być jeszcze lepiej
-
Anonimowy
GośćNa razie na telixie pojawiła się informacja o tym, że w lipcu ma zostać wprowadzona oferta TT Hot ze stawką 29gr/min do wszystkich (prócz p4). Czyli rewolucja przychodzi szybciej, niż się tego spodziewałem.
-
Anonimowy
Gośćo a to coś nowego idę looknąć na tego newsa
-
Anonimowy
GośćSzczegóły -15 lipca.
-
Anonimowy
GośćMyślałam, że już coś mnie ominęło. No cóż, żaden z operatorów nie chce pozostać w tyle.
-
Anonimowy
Gośćno to poczekamy na 15 lipca…
-
Anonimowy
Gośćjak zawsze zobaczymy czy później wprowadzą pakiety…
-
Anonimowy
GośćPo zobaczeniu informacji o Hot spodziewałem się, że będzie to wyglądało dokładnie tak jak zaprezentowano w ofercie – płaska taryfa dla wszystkich, którzy nie chcą angażować się w poszukiwanie tańszych rozwiązań, pakiety etc. Z pewnością ci użytkownicy z nowej taryfy będą bardzo zadowoleni. Czy przejdziecie do Hot?
-
Anonimowy
GośćJa na razie zostaję w NTT- stawkę mam 29gr/min do wszystkich sieci, do Play 40gr/min i niecałe 15gr za godzinę rozmowy w sieci i na stacjonarne (zdecydowana większość moich połączeń)- a to wszystko dzięki podwójnym doładowaniom.
Wydaje mi się, że TTHOT jest najbardziej atrakcyjny dla tych, którzy dzwonią do wszystkich sieci…Ale pewnie też przeniesie się do TTHot wiele użytkowników, którzy jeszcze korzystają z taryfy Happy. W Happy w pakiecie lojalnościowym była stawka 14gr/min. Te samą stawkę do sieci i jednocześnie poza sieć oferuke TTHot tym wszystkim, którzy skorzystali z podwójnego doładowania.
Do listopada na pewno zostaję w NTT- dopóki ważna jest usługa godziny za grosze. I zachowam sobie możliwość 2 darmowych migracji między taryfami -
Anonimowy
Gośćja co prawda jestem w Heyah – trzyma mnie tu tani net i międzynarodowe, ale gdybym miałą wybierać między taryfami w TT to chyba gzg mnie by bardziej kusiły. ale jak ktoś nie ma nikogo w erze z kim gadałby godzinami to pewnie wybrałby Hota
-
Anonimowy
GośćJa nad Hotem jeszcze teraz nie myślę, ale może za kilka miesięcy przejdę. Choć na razie zdecydowanie bardziej kalkulują mi się tanie wewnątrzsieciowe.
-
Anonimowy
Gośćno to na pewno – 29 gr za godzinę a za minutę … zdecydowanie jasne co opłaca się bardziej
-
Anonimowy
GośćTeż zostaje na razie w NTT. Ciekaw jestem czy zostanie podniesiona cena za GZG znowu do 99 groszy, fajnie byłoby gdyby stawka 29 gr za godzinę pozostała na stałe. Wciąż na to liczę.
-
Anonimowy
GośćTeoretycznie ma zostać podniesiona w październiku. Myślę, że w związku z obniżeniem stawek w Hot tak GzG znów będą kosztować 99gr. Chyba, że Era szykuje niespodziankę.
-
Anonimowy
Gośćmoże będzie jakaś niespodzianka, ale pytanie czy koniecznie dotycząca gzg. może coś jeszcze nowego?
-
Anonimowy
Gośćco najwyżej obniżą cenę GZG. na podwyżkę się nie zdobędą, swoją drogą to naprawdę dobra usługa – pół mojej rodziny z niej korzysta
-
Anonimowy
GośćJeszcze obniżą czy po prostu utrzymają na obecnym poziomie 29 groszy?
-
Anonimowy
Gośćmoże obniżą poniżej 99, ale wątpię, żeby trzymali się tych 29 gr…
-
Anonimowy
GośćWtedy 29 groszy stałoby się naprawdę magiczne, obowiązujące na stałe w obu taryfach.
-
Anonimowy
Gośćno ale to byłby trochę strzał samobójczy wobec taryfy Hot. Tak mi się przynajmniej wydaje…
-
Anonimowy
GośćPrzedłużyli promocję pakietu lojalnościowego, więc może z Godzinami za Grosze będzie podobnie. Tymczasem wprowadzili nową promocję na czas sierpnia. Dodatkowa kasa do wydania w weekendy w zamian za doładowanie pomiędzy poniedziałkiem, a czwartkiem. Doładowując 25 zł dostaje się 100 zł premii do wygania w sieci.
-
Anonimowy
Gośćza to w heyah przy doładowaniu za 20 zł jest 1500 minut w sieci i na stacjonarki TT i heyah idą łeb w łeb
-
Anonimowy
GośćNie wiem tylko od czego zależy ilość minut jakie można otrzymać w promocji. Jest to naliczanie proporcjonalnie do doładowania?
-
Anonimowy
Gośćhmm.. masz rację, sprawdziłam – mój błąd. Przy dołądowaniu 20-49 dostaje się 150 minut, ale od 50 wzwyż już 10 razy więcej czyli 1500 .
-
Anonimowy
GośćA ile czasu na wykorzystanie> Tylko 6 i 7 dzień tygodnia? Bo tak to zrozumiałam czytając regulamin promocji Heyah.
-
Anonimowy
Gośćno tak, bo to promocja "darmowe weekendy"
-
Anonimowy
GośćTak, ale chodziło mi o to czy minuty przechodzą na kolejne weekendy, ale już wiem, że niestety nie.
-
Anonimowy
Gośćno niestety… wtedy by wszyscy się w pierwszym tygodniu na doładowania rzucili
-
Anonimowy
GośćHehe,ale z drugie strony ile można dzwonić. Ja mam w Orange darmowe weekendy w sieci i na stacjonarne i muszę przyznać, że praktycznie z nich nie korzystam.
-
Anonimowy
Gośćmi się przyda bo w weekend wyjeżdżam i będę mogła z moją miłością za darmo gadać przez cały weekend ale mimo wszystko 150 minut mi wystarczy
-
Anonimowy
GośćA wracając do tematu, pytam z ciekawości- jest coś nowego w Erze poza bonusowym doładowaniem na weekend?
-
Anonimowy
Gośćjeśli o pre paid chodzi no to przecież cała taryfa Hot jest nowa. w abonamencie się nie orientuję.
-
Anonimowy
GośćMyślę, że na razie więcej niż 1000 zł premie weekendowej oczekiwać nie powinniśmy. Pewnie w sierpniowe weekendy sieć będzie nieźle przeciążona, żeby wygadać 1000 zł to trzeba jakieś 24 h przy komórce spędzić
-
Anonimowy
GośćTen bonus można wykorzystać też na transmisję danych, więc jeśli korzystasz z GPSa w komórce, to oferta w sam raz na weekendowe wyjazdy.
-
Anonimowy
GośćO tym zapomniałam, rzeczywiście bardzo przydatna, pamiętam ile mi kiedyś kasy na gps zeszło- całkiem nieświadomie.
-
Anonimowy
GośćSenser dzięki za info, ale nie wiem za bardzo na jaką sprawę mielibyśmy się skarżyć…?
-
Anonimowy
GośćWidzę, że kolega do walki zagrzewa, ale skąd taki zapał? Nie chodzi tu przypadkiem o jakieś naciąganie?
-
Anonimowy
GośćKolega pewnie to samo wkleja gdzie popadnie to wkleił i tutaj…
Według moich wyliczyć jeśli korzysta się z taryfy Hot to normalnie nie da się wykorzystać całej kasy z bonusu w trakcie weekendu Przeliczaliście? Mi wychodzi prawie 57 godzin do wygadania
-
Anonimowy
Gośćja przeliczałam jedynie 1500 minut które są równoznaczne z 23 godzinami – też niemożliwe do wygadania…
-
Anonimowy
GośćTak czy inaczej, bonus weekendowy to sprawa całkiem przydatna, w jeden weekend można nadrobić zaległości:)Czekam teraz na podwójne, żeby do znajomych z innych sieci także podzwonić.
-
Anonimowy
Gośćno to już chyba ostatni tydzień na zdobycie bonusa weekendowego, czy tak?
-
Anonimowy
GośćOferta ważna do końca sierpnia, więc do czwartku warto doładować i popłynąć w weekend. Mi ten bonus najbardziej przypasił na transfer danych i gps w komórce
-
Anonimowy
Gośća ja mój bonusik wykorzystałam jak byłam na wyjeździe mogłam sobie pogadać za darmo z chłopakiem
-
Anonimowy
GośćJa już z niecierpliwością czekam na podwójne:D
-
Anonimowy
Gośća ja sobie jeszcze dzisiaj walnę drugie doładowanie z bonusem zawsze to weekend za darmo, a podwójnego możemy się szybko nie doczekać….
-
Anonimowy
GośćTak myślisz? Wydawało mi się, że rzucą je jakoś jesienią..
-
Anonimowy
Gośćno nie wiem, podejrzewam tylko, że ten bonus to tak dali w międzyczasie, żeby właśnie ludzie nie narzekali że nic nie ma, a z podwójnym pewnie będą chcieli poczekać…
-
Anonimowy
GośćTo tylko gdybanie, może będzie, a może nie. Darmowe weekendy były czymś bardzo fajnym. Bonusu z 50 zł wykorzystać się nie dało, ale bardzo rozsądnym było dwukrotnie doładowanie po 25 zł, wtedy w sumie bonus wyniósł 200 zł – po 100 zł na każdy weekend. Ja tam wciąż liczę, że podwójne w TT pojawi się wczesną jesienią.
-
Anonimowy
GośćPrzy racjonalnym korzystaniu z bonusów rzeczywiście można się całkiem dobrze ustawić, maksymalne doładowanie przy podwójnym zapewnia kasę na parę miesięcy, plus bonusy weekendowe- połączenia staja sie praktycznie darmowe. Dlatego też tak bardzo lubię Heyah:D
-
Anonimowy
Gośćzypolek, no gdybaniue, gdybanie bo co innego nam pozostaje
-
Anonimowy
GośćGdybanie tylko odnośnie terminu, bo co do tego, że podwójne będzie to chyba nikt nie ma wątpliowści?
-
Anonimowy
GośćBoca ja mam tylko nadzieję, pewności nikt mieć nie może
-
Anonimowy
GośćPodwójne było, jest i miejmy nadzieję, będzie zawsze:)
-
Anonimowy
Gośćoby oby, z niecierpliwością czekam na jakieś wieści
-
Anonimowy
GośćEra obchodzi 13ste urodziny i do tej pory ogłaszają wprowadzenie naprawdę świetnych ofert. Pewnie niedługo przemiany dotkną też taryfy Tak Tak, zwłaszcza, że niebawem 1sze urodziny Nowego Tak Tak’a i upływa termin ważności kilku usług, jak pakiet lojalnościowy czy godzina za grosze.
-
Anonimowy
Gośća kiedy są te urodziny ery?
-
Anonimowy
GośćDokładnie nie wiem, ale skoro wprowadzają z tej okazji nowe oferty i promocje- to pewnie jakoś teraz, na jesieni.
-
Anonimowy
Gośća, bo myślałam, że jeszcze nie ma nowych ofert… ale na kartę też coś dali czy tylko na abo?
-
Anonimowy
GośćNie pamiętam, żeby "karty" też coś dostawały na urodziny, zawsze tylko abonamentowcy. Chociaż jako prezent urodzinowy możemy potraktować sierpniowe weekendowe doładowanie, a może na koniec września jakieś małe podwójne
-
Anonimowy
GośćOrange nawet w abo nic nie daje:P
-
Anonimowy
Gośćto o tyle sprawiedliwie że ja w heyah na urodziny heyah też nic nie dostałam
-
Anonimowy
GośćA potrójne doładowanie w Tak Taku to nie prezent na urodziny Ery? W Heyah jest teraz podwójne doładowanie Czyli o prepaidach nie zapomnieli.
-
Anonimowy
Gośćno może nie na urodziny, tylko ot tak
-
Anonimowy
GośćW zasadzie można to uznać za prezent bo większość z was nie spodziewała się, że tak szybko otrzymamy kolejne podwojenie, a w zasadzie potrojenie. Cóż – nie jest do kasa do wszystkich, ale dobre i to, zawsze jest 3x więcej pieniążków na koncie.
-
Anonimowy
GośćPodwojenia, w sierpniu darmowe weekendy, teraz potrójne doładowania. Moim zdaniem to bardzo dużo ofert promocyjnych doładowań.
-
Anonimowy
Gośćdużo, dużo, aż się człowiek zastanawia co na święta dadzą
-
Anonimowy
Gośćtak tylko że te promocje są i w erze i heyah.. sama oferta na te urodziny, abonamentowa nie jest zła, ale za mało w niej prezentów dodatkowych, dorównaliby ilością do orange i byłoby idealnie
-
Anonimowy
Gośćbarni ale co masz na myśli mówiąc o dorównaniu orange? przecież głupie jest wprowadzanie identycznej oferty – co prawda nie orientuję się tak dobrze w abonamentach, ale wydaje mi się, że każda z sieci ma swoje plusy i minusy. z erą i orange jest pewnie tak samo.
-
Anonimowy
GośćA jakie prezenty były w Orange?
-
Anonimowy
GośćW prezentach na 13stki w abo Ery dają dużo bonusów do wyboru, dodatkowo podwajają ilość minut. A jakie promocje oferuje Orange?
-
Anonimowy
GośćHmmm…. dodatkowe minuty albo transmisja danych to mało? Mi wychodziło, że abo w Erze stał się wtedy jednym z najatrakcyjniejszych.
-
Anonimowy
Gośćdodatkowe minuty to akurat u każdego operatora są, ale zdążyłam się pogubić o jakim operatorze teraz pisał zypolek
-
Anonimowy
GośćJa mam Erę od 8 lat, ale teraz planuję zmianę, bo mi się nie opłaca zostawać w erze. Może jest to dobry operator dla firm, czy dla ludzi, którzy dużo gadają. Nie ma atrakcyjnych abonamentów do 50zł. Zawsze płaciłam dużo, mimo że nie dzwonię zbyt często.
-
Anonimowy
GośćNomenOmen a nie opłacałby ci się bardziej pre-paid?
-
Anonimowy
GośćNo właśnie, jeszcze się na jakieś podwójne lub potrójne doładowanie załapiesz, tego w abonamencie nie ma.
-
Anonimowy
GośćDawaj do naszego TT Potrójne doładowanie na Ciebie czeka, fajne startery, mogę ci zagwarantować, że koszty korzystania z telefonu będą znacznie niższe.
-
Anonimowy
GośćTe nowe startery w TT, dające dodatkową kasę przy kolejnych doładowaniach, pozwalają również przedłużyć ważność środków promocyjnych z potrójnego doładowania. Właśnie teraz, przejście do Tak Taka jest najbardziej korzystne, bo można mieć przez długi czas niskie stawki do wszystkich sieci i dodatkowo darmowy internet i darmowe usługi wewnątrz sieci.
-
Anonimowy
GośćA jeśli ktoś chce mieć takie sam start , ale do wykorzystania na wszystko i do wszystkich niech wybiera Heyah z podwójnym doładowaniem:)
-
Anonimowy
Gośćta promocja jest do 12, tak?
-
Anonimowy
GośćTak, 12 października.
-
Anonimowy
Gośćciekawe czy owzględniali to że w wielu firmach wypłaty są do 10 dnia miesiaca hihi
-
Anonimowy
GośćByć może, dobry analityk uwzględni wszystko.
-
Anonimowy
GośćDoładuję TT pod koniec promocji Jeśli rzeczywiście jakiś analityk brał to pod uwagę, to był to strzał w dziesiątkę.
-
Anonimowy
GośćA o co chodzi z promocją urodzinową Ery 2x na zawsze? Rozumiem, że to tylko w abonamencie?
-
Anonimowy
Gośćyyy… nie wiem nawet co to za promocja
-
Anonimowy
GośćTak, to promocja dla abonamentu: 2 x więcej minut w cenie abonamentu.
-
Anonimowy
GośćTo też mi się podoba, zwłaszcza, że jeśli na zawsze, to znaczy na cały czas obowiązywania umowy, tak?
-
Anonimowy
Gośćo a tak z ciekawości – to jest dla wszystkich czy dla nowych użytkowników?
-
Anonimowy
GośćWydaje mi się, że dla rozpoczynających umowę. Nie zmienia się warunków finansowych umowy w trakcie jej trwania- dla mnie to logiczne: podpisujesz zobowiązania finansowe na określone stawki i już. W czasie trwania umowy nikt nie wprowadza promocji.
-
Anonimowy
Gośćno wiem, że nie można podnieść stawek, ale obniżki chyba są dozwolone
-
Anonimowy
GośćZ tego co wyczytałem to promocja dotyczy nowych abonentów Ery.
-
Anonimowy
Gośćłe, szkoda, a już myślałam, że moja mama będzie mieć powody do radości
-
Anonimowy
GośćW trakcie trwania umowy nie ma mowy ani o podwyżkach, ani o obnizkach stawek, na które podpisana została umowa.
-
Anonimowy
GośćDokładnie, zero zmian, szkoda, bo stawki raczej nie rosną, a maleją.
-
Anonimowy
Gośćno ale to przecież też można by zmienić, gdyby tylko operatorzy zamieścili w umowach zapis o tym, że dopuszczalne jest obniżenie stawek lub przyznanie bonusów dla użytkowników
-
Anonimowy
GośćTakie zmiany, nawet, jeśli są na korzyść użytkowników, mogą być pretekstem do zerwania umowy. Takich scenariuszy raczej nie będzie.
-
Anonimowy
Gośćno ok, nie muszą teraz wprowadzać dla tych co już umowę podpisali, ale w nowych umowach mogliby oczywiście wiem, że tego nie zrobią, bo dla opów to mało korzystne jest…
-
Anonimowy
GośćChyba żaden operator na świecie nie zawiera w umowach takich klauzul.
-
Anonimowy
Gośćno niestety a swoją drogą sama klauzula już mogłaby ludzi przyciągnąć, którzy liczyliby że w trakcie trwania umowy coś się zmieni (a przecież nikt nie mówi, że musi się zmieniać )
-
Anonimowy
GośćI gdyby nic się nie zmieniło- pojawiłyby się niepotrzebne pretenecje Bo klienci taki zapis wzięliby za obietnicę lub nie mający podstaw w rzeczywistości wabik. To rozwiązanie całkowicie nierealne. Jeśli ktoś chce mieć możliwość elastycznych zmian w ofercie, bierze prepaida. Abonament to zawsze sztywne reguły na pewien określony czas.
-
Anonimowy
GośćCóż – tak jak opisał bruno. W abonamentach nie ma mowy o obniżaniu stawek w trakcie trwania umowy bo nie ma sposoby na sprecyzowanie zapisu tak, aby ludzi nie odbierali tego jako opcję zerwania umowy, żaden operator nie chce dodatkowych kombinacji. Ci którzy oczekują malejących stawek biorą telefon na kartę.
-
Anonimowy
Gośćno prawda, prawda ale przydałoby się rozwiązania które obiecywałoby malejące stawki i równocześnie umożliwiało wzięcie jakiegoś fajnego telefoniku w miarę tanio
-
Anonimowy
GośćMożesz wziąc TTFon Telefon za złotówkę, taryfa Happy (stawki topnieją po 4 i po 8 miesiącach), czyli taryfa malejąca. I na dodatek nie jest to abonament, bo nie musisz doładowywać telefonu co miesiąc. Musisz tylko na czas trwania umowy utrzymać ważność konta na rozmowy wychodzące.
-
Anonimowy
Gośćno niestety, dla mnie jednak tym co mnie trzyma w Heyah jest niska stawka międzynarodowa i darmowe eski do heyah no i w TTfonie jednak jakaś umowa obowiązuje skoro trzeba tą ważność zachować…
-
Anonimowy
GośćWażność trzeba zachować, żeby móc dzwonić- w każdym prepaidze Umowa na TTFona jest o tyle przyjazna, że jej jedynym wymogiem jest zachowanie możliwości korzystania z telefonu przez np. 24 miesiące. Wg mnie to się kupy trzyma
-
Anonimowy
GośćJeśli nie ma żadnej określonej z góry kwoty doładowań, to TTfon jest całkiem spoko, stawki jak w prepaidzie, patrzę właśnie na cennik telefonów- znajdzie się coś dobrego w niewygórowanej cenie.
-
Anonimowy
Gośćbruno ale mi sie zdarzają miesiące gdzie nie mam na doładowanie i mam telefon bez kasy np. przez dwa tygodnie…
-
Anonimowy
GośćO tym właśnie mówiłam:)
-
Anonimowy
GośćNiezła opcja – te telefon to żaden szał, ale skoro dostępne są za 1 zł i bez konieczności płacenia abonamentu to tylko brać. Czyli teoretycznie wystarczy doładować konto kwotą 50 zł raz na 3 miesiące, zgadza się?
-
Anonimowy
GośćNo jeśli chodzi tutaj tylko o utrzymanie ważności konta to chyba ta. Nie widzę właśnie żadnej informacji o kwocie minimalnej.
-
Anonimowy
Gość[quote="zypolek":1zrm3z2o] Czyli teoretycznie wystarczy doładować konto kwotą 50 zł raz na 3 miesiące, zgadza się?[/quote:1zrm3z2o]
Dokładnie. Sam korzystam z bonusowych doładowań i fakt, że się sumują sprawia, że zawsze mam telefon ważny na wychodzące przez kolejny rok. Utrzymanie ważności konta w TT to żaden problem.
-
Anonimowy
GośćCzyli mamy optymalne rozwiązanie dla ludzi, którzy chcą otrzymać telefon bez konieczności ponoszenia wysokich kosztów umowy z operatorem.
-
Anonimowy
GośćJa tam Erę bardzo cenię dostałem 120minut za 30zł oraz 500mb internetu dla stałych abonentów więc minuta w abonamencie wychodzi mi 25groszy. Zresztą ofertę abonamentową Ery uważam za jedną z najlepszych. Teraz na urodziny dali po dwa razy wszystkiego. Od dłuższego czasu dają po kilkaset/kilka tysięcy minut po sieci z numerami. Jest naprawdę dobrze.
-
Anonimowy
GośćWygląda więc na to , że można mieć nawet niższą stawkę niż popularne ostatnio 29 groszy. Ale to oferta dla stałych abonentów a jak wygląda taka sama oferta dla nowych?
-
Anonimowy
GośćBatek, dzisiaj Era zapowiedziała promocje świąteczne. Ciągle dają 2 więcej w abo, jak również inne opcje do wyboru.
-
Anonimowy
GośćDużo nowości w ofertach ma kartę – m.in. przedłużony o rok pakiet lojalnościowy oraz darmowe minuty do doładowania w liczbie 100 (przy doładowaniu 50 zł). Promocja od 6 listopada do 6 stycznia
-
Anonimowy
GośćEra i Heyah naprawdę rozpieszczają swoich klientów ostatnimi czasy:) Mam tylko nadzieje, że obecny bonus nie zastąpi świątecznego podwójnego.
-
Anonimowy
Gośćteż mam taką nadzieję ale myślę, że nas nie zawiodą
-
Anonimowy
GośćKilka dni temu opublikowano wyniki PTC z 3Q tego roku- klientów przybyło, spadek w sektorze prepaid to niecłay 1%, więc chyba to jest najlepszym wyznacznikiem ofert Ery.
Bonusowe doładowania są co chwilę, więc nawet, jeśli bonus 100 minut za doładowanie kwotą 50zł to oferta świąteczna, na początku przyszłego roku pewnie można się spodziewać kolejnych promocji "na nowy rok" -
Anonimowy
GośćEra nie daje nam odpocząć od bonusowych doładowań. Operator chyba stara się całkowicie zminimalizować koszty połączeń wewnątrz sieci. Czy jakiś operator ma podobnie? W biznesie cała Era ma za darmo, w abonamentach dzięki sieci rodzinnej również można dzwonić za darmo, a w pre-paidach, dzięki bonusom do doładowań. Jest nieźle
-
Anonimowy
GośćHeyah ma podobnie, a momentami nawet tak samo;)
-
Anonimowy
Gośćno ale Heyah to również PTC ta sama stajnia
-
Anonimowy
GośćTak, ale wydaje mi się, że oferty kiedyś bardziej się różniły, teraz nawet bonusy są takie same i dokładnie w tym samym czasie. A jeśli nie, to działają na zmianę.
-
Anonimowy
GośćTo, że jednak Heyah to nie to samo, co Tak Tak, można zobaczyć w tym, że wewnątrzsieciowe rozmowy w Heyah to tylko rozmowy w Heyah, natomiast wewnątrzsieciowe w Tak Taku, to wszyscy, prócz Heyah, użytkownicy, nawet telefony stacjonarne.
-
Anonimowy
Gośćno dobra, ale nikt nie mówi że to to samo. Inny dowód – Heyah ma duuuużo tańsze międzynarodowe
-
Anonimowy
GośćNie zawsze wszystkie stacjonarne – w GZG, wkrótce będą tylko stacjonarki ERY, natomiast w promocji ze 100 minut połączenia bonusowe obowiązują we wszystkich sieciach.
-
Anonimowy
GośćHeyah w ramach GZG nie można dzwonić na żadne stacjonarki, ani do innych użytkowników sieci Era. Heyah obowiązuje tylko w Heyah. Godziny za Grosze w Tak Taku obowiązują do wszystkich w sieci Era, czyli nie traktują Heyah jako wewnątrz sieciowych. I obowiązują też na stacjonarne z Ery. Bonus 100 minut w Tak Tak na pewno obowiązuje tylko do sieci Era i na wszystkie numery stacjonarne, nie do wszystkich sieci
-
Anonimowy
GośćBonus w Heyah obowiązuje na numery w Heyah oraz stacjonarne, natomiast w TT na numery z TT oraz także na numery stacjonarne.
-
Anonimowy
GośćNo i kluczowa sprawa – w heyah GZG są za 29 gr , a w TT już za 99
-
Anonimowy
GośćA to akurat robi różnicę, szczególnie przy nieco krótszych połączeniach,za które użytkownik TT tak czy inaczej musi zapłacić 99 groszy.
-
Anonimowy
Gośćno. aż przypominają się czasy, kiedy trzeba było uważać, żeby ktoś nas przypadkiem "nie złapał na głuchaczu"
-
Anonimowy
GośćCena za godzinę połączenia jest niższa, ale koszty korzystania z usługi są w TT niższe. Do tego dochodzi możliwość dzwonienia na stacjonarne Ery, więc nie przesądzam bym wyższości GZG z Heyah nad GZG z TT.
-
Anonimowy
Gośćzypolek no dobra, dobra, ale ty też trochę przesadzasz… jak często dzwonisz na stacjonarki? a to co wydam więcej na aktywację to oszczędzę już po paru połaczeniach także wiesz…
-
Anonimowy
GośćStacjonarki ok, ale tutaj mowa tylko o tych w Erze, więc jest ich znacznie mniej, więc po przeliczeniu w zasadzie wychodzi na to samo.
-
Anonimowy
Gośćsię uczepiliście tych stacjonarnych… nawet moja babcia przerzuciła się już dawno na komórkę…
-
Anonimowy
GośćSą jeszcze i całkiem sporo ludzi z nich korzysta, ale raczej z usług Telekomunikacji i Netii.
-
Anonimowy
Gośćno nie wiem, nie wiem… ja na prawdę u mało kogo widziałam ostatnimi czasy telefon stacjonarny
-
Anonimowy
GośćProblem polega na tym, że połączenia ze stacjonarnego na komórki są nadal dość drogie, a większość ma telefony komórkowe, więc nie opłaca się na nie dzwonić ze stacjonarnego.
-
Anonimowy
Gośćprawdę mówiąc nie mam pojęcia jaki obowiązuje cennik na stacjonarkach…
-
Anonimowy
GośćDziś patrzyłam an swój rachunek z Netii, przy jednym z najniższych abonamentów minuta kosztuje prawie 1zł.
-
Anonimowy
GośćBoca no żartujesz chyba!!
-
Anonimowy
GośćW zasadzie cała moja rodzina ma telefony stacjonarne, ile z Ery? Nie wiem, co najmniej jedna ciotka, ale to już zawsze jedna osoba więcej do której można dzwonić Ale oczywiście wciąż najwięcej stacjonarek należy do TP.
-
Anonimowy
GośćNiestety nie, nie ma pojęcia jak to wygląda w TP no i może w innym planie taryfowym Heyah też jest inaczej, ale w naszym-masakra.
-
Anonimowy
GośćKorzystam tylko z komórki, choć czasem dzwonię na stacjonarki. Do tej pory wykupywałem Godziny za Grosze w Tak Taku, ale obcięli w usłudze stacjonarki. Ciągle można dzwonić na stacjo w ramach Pakietu Lojalnościowego. Aktualnie mam wykupiony PL, przedłużę go sobie pakietem minutowym za 6zł, na razie kasa mi schodzi z bonusu 100 minut do sieci i na stacjonarne. Znacznie bardziej opłaca się dzwonić z komórki na stacjonarne, niż odwrotnie.
-
Anonimowy
GośćNo jasne, przecież 29 groszy, które płacimy za minutę połączenia to jedna trzecia tego, co płacą użytkownicy stacjonarek dzwoniąc na komórki.
-
Anonimowy
GośćBoca no powiem ci że mnie zagięłaś… nie spodziewałam sie rewolucyjnych stawek, ale minuta za 1zł? Szok!
-
Anonimowy
GośćDlatego znacznie lepiej dzwonić z komórki na stacjonarne i płacić maksymalnie 29 gr za minutę połączenia.
-
Anonimowy
Gośća powiedzcie mi chociaż czy ze stacjonarki na stacjonarkę się chociaż opłaca? bo jak nie, to ja już totalnie nie rozumiem po kiego ludzie jeszcze z nich korzystają…
-
Anonimowy
GośćW miarę, ale ceny połączeń nie różnią się bardzo od tych jakie są w sieciach komórkowych.
-
Anonimowy
Gośćehh… no to ja już zupełnie nie pojmuję ich polityki…
-
Anonimowy
GośćAle to piszecie o minucie połączenia na komórki prawda? Z tego wiem w Tepsie mieli zejść jakość do 50 groszy za minutę, ale jak jest to nie wiem. Jeśli chodzi o połączenia ze stacjo na stacjo to wiele lat temu płaciło się 35 groszy za 3 minuty, więc teraz pewnie jest taniej.
-
Anonimowy
GośćZe stacjo na stacjo jest tanio, chociaż to zależy od abonamentu, ale za połączenia na komórki trzeba sporo zapłacić.
-
Anonimowy
Gośća powiedzcie mi stacjonarki mają rozróżnienie czy to ta sama czy inna sieć?
-
Anonimowy
GośćZ tego, co wiem to nie, połączenie komórkowe to komórkowe, nieważne do jakiego operatora.
-
Anonimowy
Gośćnie nie, chodziło mi o połączenie ze stacjonarki na stacjonarkę. w sensie czy np dzwoniąc z TP do TP płaci się tak samo jak z TP do Netii itd…
-
Anonimowy
GośćChyba tak, inaczej płaci się tylko za zamiejscowe.
-
Anonimowy
Gośćhmmm a już myślałam, że konkurencja jest taka sama jak w przypadku komórek
-
Anonimowy
GośćWydaje mi się, że numery są rozróżniane, ale w tylko w przypadku promocji z darmowymi minutami, można je wykorzystać tylko do Tepsy i analogicznie tylko do Netii. Pamiętam, że była nawet jakaś akcja – babki dzwoniły do koleżanek, bo myślały, że to pójdzie z darmowych minut, a okazywało się, że normalnie za to płaciły bo przykładowo rozmówca to tele2
-
Anonimowy
GośćJest kilku operatorów stacjonarnym, TPsa jest jednym z nich i promocje zapewne są tylko wewnątrz sieci. Jeśli się dzwoni z komórki na stacjonarne, to niezależnie od operatora stacjonarnego- obowiązują stawki z cennika lub pakietu. Na przykład w ramach Pakietu Lojalnościowego (TTFon, Nowy Tak Tak, Happy Taniej) ma się 150minut do sieci i na stacjonarne- czyli płaci się mniej za rozmowy z numerami stacjonarnymi, niezależnie od operatora. Ale już w usłudze Godziny za Grosze (TTFon, Nowy Tak Tak, Happy Taniej) można taniej rozmawiać tylko wewnątrz sieci- ale też na numery stacjonarne przynależące do Ery.
-
Anonimowy
Gośća idzie jakoś sprawdzić w jakiej sieci stacjonarnej ma osoba do której się dzwoni? bo komórki przecież można…
-
Anonimowy
GośćJa nie mogę doczekać się końca umowy, mam neta blueconnect na firmę, mam go juz rok i 5 mies. Og. straszna porażka, za niecałe 50zł miałem mieć 1GB transferu, ale jak się dowiedziałem z BOK era to u nich licznik kB/s robi tak zwane zakola i potrafi mi odciąć od 0 do 60% transferu miesięcznego, potem mam prędkość na poziomie ok 2-3kB/s,czyli pozwala to tylko na otwarcie np. na gg, w innych sieciach jest dwa razy większa prędkość po przekroczonym limicie,(sprawdzałem plus), wg. mnie to oszustwo….ostatnio zwiększyłem ten żałosny transfer do 2.5GB za 80zł, niby promocja, og. kiepsko jak NA OBECNE CZASY! (czas włączenia nowej taryfy ok 3 tyg. tłumaczyli sie ze jakieś drobne problemy u nich!, idioci!!!)
Oczywiście zaraz po tym pokazały sie problemy, sprawdzałem na różnych modemach i w różnych miejscach (centrum i okolice poznania praca na zakresie HSDPA i UMTS) >> ZRYWA pobieranie plików większych niż ok 10MB, rozmowa z konsultantem z BOK nic nie rozwiązała, gadał jak maszyna, wyśmiał mnie na koniec i tyle
Cholernie nie elastyczne firma , stare dziady w zarządzie jak i tez pewna siebie obsługa, arogancka,
Czekam do grudnia żeby rozwiązać umowę, nigdy więcej tego gówna!!!
nie dajcie się wkręcić tym dziadom!!! -
Anonimowy
GośćRonin 747, prędkość neta zależy głównie od zasięgu, a i tak nie masz co narzekac, bo u innych operatorów sytuacja jest podobna albo zasięgu w ogóle nie ma, np. w Play. I tak dobrze że załapałeś się na jakąś promocję w czasie trwania umowy.
-
Anonimowy
GośćNo słyszałam, ze Play ma zasięg tylko w dużych miastach a jak wyjedziesz na jakie peryferia to już nie działa. Era ma ponoć najlepszy internetowy zasięg, tak przynajmniej słyszałam.
-
Anonimowy
GośćPlay ma problemy w niektórych miejscach w mieście, a szczególnie w nowym budownictwie. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, Orange też nie zawsze daję w tych przypadkach radę.
-
Anonimowy
GośćOgólnie czytając fora wywnioskować można, że z internetem Play wszędzie jest problem, nie tylko na wsiach czy w nowym budownictwie. Powinni coś z tym zrobić – ludzie strasznie narzekają.
-
Anonimowy
GośćJa mieszkam w nowym budownictwie i faktycznie koleżanka, ktora ma play stwierdziłą, ze na parterze w klatce i w windzie nie ma zasięgu Ja mam z Ery zawsze tutaj zasięg, a rozmawiałam nawet z windy, a zawsze sądziłam, ze w windach się nie da gadać przez telefon.
-
Anonimowy
GośćJa mam podobny problem z Orange, Heyah działa w tym wypadku znacznie lepiej. Nie mam pojęcia od czego to zależy, mieszkam prawie w centrum miasta.
-
-
AutorWpisy