Start › Forum › Sprzęt › Sieci komputerowe › Do 2 lat za podłączanie się do cudzych hotspotów
- Ten temat ma 17 odpowiedzi, 4 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 7 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Kan
Klucznik -
Anonimowy
GośćA kto jest wyrocznią opiniującą czy mam uprawnienia na dostęp do hotspota? Naklejka na drzwiach "darmowy internet" ? Kolejne martwe prawo. Zaawansowany user zastosuje odpowiednie szyfrowanie a ten który sie nie zna i postawi hotspot nawet nie wykryje intruza w swojej sieci
-
Anonimowy
GośćSzczyt głupoty. Jeśli ktoś sam nie zabezpieczy swojego AP to jego sprawa i mozna korzystać. To zadne przestępstwo. Co innego włamanie do zabezpieczonego hot spota.
-
Anonimowy
GośćSzczytem głupoty to jest Twój komentarz. Jak zostawię otwarty samochód, to oznacza, że możesz wsiąść do niego i pojeździć ??? Pomyśl trochę człowieku…
-
Anonimowy
GośćNo to chyba sieci komórkowe podziękują za utrwalanie monopolu na połączenia telefoniczne. Do seven, widzisz różnicę między zagarnięciem mienia znacznej wartości, a skorzystaniem np. z twojej studni ? Ciekawe też czy sam byś nie skorzystał z samochodu gdyby zależało od tego życie bliskiej ci osoby. Skrajne? Ty też podałeś skrajny przykład. Co tobie ubędzie gdy ktoś chwilowo skorzysta z twojego łącza?
-
Anonimowy
GośćSame bzdury. Aż się nie chce komentować 🙁
Chcesz usprawiedliwić "zagarnięcie mienia" (jak to określiłeś), bo jest ono małej wartości. Brawo tl111 !!!
>> Co tobie ubędzie gdy ktoś chwilowo skorzysta
>> z twojego łącza?
Może zrozumiesz to, jak będziesz musiał płacić
za łącze z własnej kieszeni, a nie mama będzie
płaciła za neo.
-
Anonimowy
GośćWiesz, mieliśmy rodziców wychowujących nas w różnych systemach wartości. Moi zaszczepili we mnie pomoc i zaufanie w stosunku do innych ludzi. Jestem na tyle "starej daty" człowiekiem, że potrafię ze zrozumieniem czytać to co zostało napisane przez innych. Znam też pojęcie "stanu wyższej konieczności". Mam doświadczenia 44-latka i wiem z autopsji, że życie jest przede wszystkim szare. Nie czarne lub białe. W tym wieku zazwyczaj płaci się "z własnej kieszeni" i raczej to mamie pomaga finansowo jesli jeszcze jest wśród nas. Mój wiek i doświadczenie sprawia, że dziecięce walki "w piaskownicy" na moje/twoje zabawki wydają się śmieszne. Może to co napisałem znowu uznasz za "bzdury". Ja, w świetle wstępu do "Zniewolonego Umysłu" Miłosza z góry przyznaję Ci rację. Wesołych, spokojnych świąt :).
-
Anonimowy
Gość>> Mam doświadczenia 44-latka
Echhh…. no to mnie zaskoczyłeś, bo naiwność masz 12-latka.
-
Anonimowy
Gośćseven pogrążasz sie tylko, odstąp
-
Anonimowy
Gośćjak jest niezabezpieczone to można korzystać
-
Anonimowy
GośćJa zostawilem kiedys niezabezpieczonego AP, celowo.. niech ludzie korzystaja 😉 Pojawila sie u mnie policja, ze odwiedzalem jakies strony, sciagalem jakies materialy…. od tego czasu zabezpieczam juz swoja siec. Robic komus dobrze i pozniej musiec sie tlumaczyc… o nie.. Sam korzystam z AP ktore nie sa szyfrowane. i publicznie dostepnych w knajpach i na rynku w Katowicach np… a zostawienie otwartej sieci nie mozna porownac do otwartego auta ale do otwartego auta i wlasciciela krzyczacego obok" Daje wam moje auto za darmo" Poza tym pamietam czlowieka, ktory spotkal otwarte auto, z kluczykami w srodku, wsiadl do niego, pojechal do domu, zabezpieczyl i zadzwonil na policje. Policja sie pojawila, znalazla wlasciciela, ktory myslal ze mu ukradziono auto.. niestety ten kto to wzial wytlumaczyl sie ze auto bylo porzucone ale i tak zawiadomil policje. Koniec koncow, policja postepowanie umorzyla.
-
johnny-18
CzłonekNo wszystko ładnie-pięknie. Ale co jeśli taki niedoświadczony użytkownik z niezabezpieczoną siecią ma jeszcze bardziej zielonego sąsiada, który kupił sobie właśnie laptopa z Vistą, która sama łączy się z niezabezpieczoną siecią i aktualizuje… Czyli de facto zielony sąsiad podlega pod ten durny przepis.
Swoją drogą producenci routerów powinni wrzucać do pudełka informację, że jest "wysoce zalecane" zabezpieczenie sieci no i żeby skorzystali z pomocy fachowca jeśli jest to konieczne 😉
-
Anonimowy
GośćU mnie,w niemalej podkieleckiej wsi jest juz2hotspoty..byly jazdy tego typu na poczatku.wiem jedno:na dobra wole i rozsadek uzytkownikow niema co liczyc.mirekb
-
Anonimowy
Gośća u mnie OP netu wali potężną karą za NIEZABEZPIECZENIE WŁASNEGO routera – i tak to właśnie powinno wyglądać! 2 lata – ale dla osoby, która świadomie montuje router/ap i go nie zabezpiecza narażając legalnych użytkowników tego urządzenia na niebezpieczeństwo!
-
Anonimowy
GośćCzemu dla wiekszości społeczeństwa nie jest normalne, że zostawiamy samochód otwarty i nikt go nie kradnie, zostawiamy otwartego AP i żadna gnida nie siedzi na naszym łączu. Niestety, siedzi w nas mocno zakorzeniony brak szacunku dla CUDZEJ WŁASNOŚCI.
-
Anonimowy
GośćA gdy zostawisz swój AP otwarty a ja z niego skorzystam to powiedz mi mądralo co takiego z twojej własności zostało przez to skradzione lub choćby uszkodzone?
-
Anonimowy
GośćDzieciaczki, nic nie kumacie 🙂 Dorośniecie, zrozumiecie 🙂 Pa.
-
Anonimowy
Gośćno niestety zamiast cos dac, Panstwo wciaz zabiera, kaze, gnebi, a zycie zyciem hehe.
Ja bym to porownal do tego ze nagle patrze na moj stolik w moim pokoiku a tu banan, nie wiem skad sie wzial ale jest a akurat mam ochote to zjem, i co mi kto zrobi? wolnoc Tomku w swoim domku. Nikt mi nie wejdzie i nie powie, zjadles banana. Ja bym sie zapytal a jakim prawem ten banan sie u mnie zjawil? co? a moze te darmowe fale wcale nie sa takie darmowe i przyjdzie mi na starosc zaplacic za te cala promieniotworczosc radosnie rozpowrzechniana przez sasiada? i wtedy to ja go posadze o bezprawne napromieniowanie mojej osoby.
Pozdrawiam spolecznikow i cala reszte
-
-
AutorWpisy