- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 16 lat, 8 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Anonimowy
GośćBlondynka kupiła telefon komórkowy i zabrała go do sklepu. Gdy stała w kolejce do kasy, jej telefon zadzwonił. Blondynka odbiera, a po chwili pyta: [color=#000040:2zz7ieb4]- Ach, to ty, Madziu! Zadzwoniłaś do sklepu! Skąd wiedziałaś, że tu jestem?[/color:2zz7ieb4]
-
Anonimowy
GośćW domu dzwoni telefon, żona podchodzi odebrać, a mąż woła z drugiego pokoju:
– Jeśli to do mnie, powiedz że mnie nie ma.
Żona odbiera i mówi:
– Niestety mąż jest w domu – i odkłada słuchawkę.
– Przecież prosiłem cię żebyś powiedziała że mnie nie ma!
– Ale to był telefon do mnie, a nie do ciebie… -
Anonimowy
GośćOddział terenowy Centralnego Biura Śledczego w Nowym Targu, dzwoni
telefon:
– Słucham
– Dobry…..kciołem podać,że Jontek Pipciuś Przepustnica chowie w stogu drzewa maryhuanę.
– Dziękujemy za doniesienie, zajmiemy sie tym.
– Kolejnego dnia zjawiaja się na podwórku u Przepustnicy rzadni sensacji agenci CBŚ, rozwalaja drzewo, rabiąc kazdy kawałek na 2, ale narkotyków nie znaleźli. Wydukali do przygladającego się ze zdziwieniem Przepustnicy "przepraszam" i odjechali.
– Zdziwiony Przepustnica słyszy w domu dzwoniacy telefon, idzie odebrać:
– Słucham
– Cesc Jontek….Stasek godo. Byli u Ciebie z cebesiu?
– Byli, tela co pojechali
– A drzewa Ci narąbali?
– Ano narąbali
– Syćkiego nojlepsego z okazji urodzin,hej! -
Anonimowy
GośćTen ostatni wyczesany. Poległem
-
Anonimowy
Gośćhaahahhbuahaah
ale sie usmialem
-
-
AutorWpisy