12 października 2015 o 18:19
#358450
Gość
To jak to plus zawsze chwali się takim super zasięgiem a teraz wychodzi że trzeba mieć wifi koling? Czyżby zielony operator nie chciał już inwestować w stawianie nowych masztów? P.S. Czemu ta usługa się nazywa po angielsku? Zawsze plus wymyślał fikuśne i zabawne nazwy jak kontaktoutrwalacz, czasoumilacz i co najważniejsze polsko brzmiące! A teraz wyskakuje z jakimiś angielsko brzmiącymi „kolingami”. A wystarczyło by chociaż „telefonia wifi” czy inne, nie podam pomysłu bo darmowych pomysłów nie daję.