Do paula:
Swoim wywodem tylko potwierdziłeś to co napisałem – wszystko zależy co, komu i w jakich ilościach, okolicznościach potrzeba. Jeśli ktoś używa telefonu komórkowego do całodziennego jazgotania o głupotach w każdym miejscu i o każdej porze, lub też do „ugniatania” go w autobusie to przyznaję Ci rację. Natomiast jeśli potrzebny jest tylko do krótkich i szybkich przekazów w sporadycznych sytuacjach to uważam, że racji nie masz. Ja osobiście też prowadzę dłuższe rozmowy telefoniczne, ale z telefonu internetowego, stacjonarnego i to najczęsciej za darmo. Z komórki nie udaje mi się wygadać/do wszystkich 13gr/min/ 10zł więc kasa przechodzi na następne miesiące. 100MB po doładowaniu też nie udaje mi się zużyć więc niestety przepada. W jednym przyznaję Ci rację: dobre, proste, tanie oferty są w Virgin Mobile.