Odpowiedz na:

Start Forum Odpowiedz na:

#334630
Anonimowy
Gość

Absurd !

Jestem z tych ludzi , którzy są w stanie zaakceptować wszystko ale to co się dzieje w T-Mobile od jakiegoś czasu jest straszne. Firma oczekuje od szarego pracownika więcej niż jest w stanie wykonać. Sprzedawać trzeba wartość, aneksy , ubezpieczenia. Nasycenie jest liczone od wszystkiego i do wszystkiego. Jakiś czas temu policzyłam co trzeba by zrobić aby zrealizować te wyimaginowane cele i powiem tak: Nie da się zrealizować wszystkich celów ! Gdyby każdy konsultant w danym sklepie wykonał wszystkie cele na 100 % i do tego wszystkiego zachowałby wszystkie % nasycenia innych celi to sklep robiłby 300 % planu co jest nierealne. Nie wiem kto wybrał ludzi na stanowiskach wyższych szczebli ale pracują tam psychopaci, którzy swoimi mailami sami sobie kopią dołki pod sprawę o mobbing, chyba ze „utrudnię Wam życie” jest poprawnym stwierdzeniem akceptowalnym w naszym środowisku i jest to zgodę z wartościami firmy. Mam takie przekonanie , że zarząd nie wie co się dzieje niżej i chyba przyszedł czas aby wyjść z tym poza mury firmy bo tak dalej się nie da. Obowiązków coraz więcej, plany coraz większe , produktów które trzeba sprzedać stale rosną , obsługa po sprzedażowa coraz większa, a pensje takie same. Jeżeli firma myśli , że strasząc pracowników osiągnie sukces to jest w błędzie i jak czyta to ktoś z Warszawy niech się zastanowi co robi. I wiele lat pracuję i wykonuję wszystkie obowiązki , pracy się nie boję i sprzedawać potrafię ale też mam tylko 2 ręce i nikt mi doby nie wydłuży.

Tak na marginesie też macie obdzwaniać ogłoszenia z tablicy, pudelka i innych portali szukając kogokolwiek celem zaproszenia do sklepu? żałosne to są pomysły kadry wyższego szczebla , ręce same się składają do oklasków za głupotę roku 2014.

Cytat klienta :

„powiedzcie co się u Was dzieję? kiedyś do sklepu przychodziło się widząc uśmiechniętych konsultantów, dziś macie tu dom pogrzebowy. Nie wspomnę o notorycznych telefonach i propozycjach zakupu wszystkiego bo mi się należy przy każdej wizycie. ”

Trzeba zbierać materiały gdzie „kierownicy” zmuszają Cię do wymuszania podpisów klienta na umowach, wszystkie maile z groźbami bo nigdy nie wiesz kiedy powiedzą Ci dziękuję a wtedy masz karty aby zagrać nimi przeciwko. Bo kto mieczem wojuję od miecza ginie i się o tym prędzej czy później przekonają.