23 czerwca 2013 o 20:41
#312469
Gość
Świetnie, ale ten petabajt to jak na razie czysty marketing. Żaden procesor nie poradzi sobie z taką ilością danych, a co tu dopiero mówić o wypalaniu takiej płytki. 🙂
Rozwiązaniem może być miniaturyzacja dysków ze współczesnych standardów tradycyjnej DVD do micro lub nano DVD z pojemnościami bardziej realnymi do obsłużenia przez sprzęt komputerowy – powiedzmy do 1 terabajta. To już byłaby rewolucja.