Nie każdy wie, że unijne stawki rozmów roamingowych to takżekorzystny sposób ich taktowania! Rozmowy odbierane w roamingu UE już od 3 lat są, czyli muszą być taktowane 1-sekundowo już od początku każdego połączenia przychodzącego, co daje wspaniałą oszczędność, ponieważ krótkie odebranie i kilkusekundowa wymiana zdań kosztuje tylko parę groszy, a nie bolesną stawkę za każdą rozpoczętą kolejną minutę, jak było kiedyś. Natomiast rozmowa wychodząca kożtuje za rozpoczęte PÓŁ minuty, a kontynuowana dłużej jest rozliczana jednosekundowo. To też nienajgorzej, ponieważ inicjowana z roamingu rozmowa pół-minutowa wyniesie ponad siedemdziesiąt groszy, czyli kilkanaście euro-centów, co można jeszcze znieść. Jak zdążyłem się przekonać, dzwoniąc do telekonsultantów BOA różnych polskich operatorów, nie każdy stosuje takie odgórnie narzucone, korzystne dla klientów taktowanie. A może ich telekonsultanci nie mają o tym pojęcia i wprowadzają w błąd?… Sprawdźcie więc sami. Co się tyczy T-Mobile PL oraz HEYAH: obaj STOSUJĄ wymienione ROZLICZANIE. Sprawdziłem i wiem, chociaż dzwoniąc testowo na infolinię T-Mobile dziewczyna chciała mnie zbyć błędną informacją o taktowaniu 1-minutowym. Dopiero, gdy jako świadomy klient poddałem jej info w wątpliwość, drążąc wnikliwie temat, pogrzebała w systemie, puszczając mi muzyczkę i potwierdziła unijne taktowanie.