Trzeba być fanatycznie zagorzałym wyznawcą ogryzkowego Ajfona, by go kontraktować 2-letnim cyrografem po sporej cenie, która obowiązuje nawet w najwyższym abonamencie 199 zł co miesiąc. Trzeba też odczuwać silny brak 'którejś klapki’ i nastawienie 'nic mi w życiu nie potrzeba’, aby brać taką klapkową Motkę na 2-letni kontrakt, nawet w najniższym abo po 30 zł co miesiąc, o wyższych nawet nie wspominając. Wiem, że każdy operator liczy na jelenia, który dużo dzwoni, więc przystanie na wyższy abonament i da sobie wcisnąć byle co, bo mu wystarczy, więc i pOręcz na takiego klienta chętnie rączki zatrze. A co do 3-letnich cyrografów na 36 miesięcy… POWINNO SIĘ TEGO ZABRONIĆ! To jawne długoterminowe zniewalanie klientów mało świadomych albo zmuszonych chwilową koniecznością. Przez te 3 lata są nieźle w plecy! Gdyby jeszcze w parze szła przedłużona, 3-letnia gwarancja na telefon… Ale NIE! Tego cwaniaczki nie zaoferują! W Niemczech operatorzy nie proponują kontraktów dłuższych niż 2 lata = 24 miesiące, a przynajmniej nic o tym nie słyszałem. Ciekawe co na to regulacje unijne?…