28 sierpnia 2011 o 16:26
#261754
Gość
Pomijając opisywany problem, który nie rzuca dobrego światła na Orange, tudzież na ów salon obsługi, w którym rzeczony Mateusz załatwiał swoją sprawę, autor tekstu powinien chociaż jeden raz przeczytać tekst przed wrzuceniem. Często czytam Wasze artykuły, bardzo często są one dobre i wartościowe, ale białej gorączki dostaję, jak czytam tekst, w którym średnio co drugie zdanie zawiera (w najlepszym wypadku) błędy literowe, a o ortograficznych nie wspominając.
Tłumaczenie, że tekst pisany na szybko nie jest zbyt dobre i dobrze nie świadczy o autorze.