Odpowiedz na:

Start Forum Odpowiedz na:

#258292
LesH
Uczestnik

W PL jest jakaś przerażająca wolna amerykanka prawna, pozwalająca wciskać ściemę, bajerować kłamstwem i głupio tłumaczyć takie działanie naciąganiem znaczenia pojęć. W Niemczech jest nie do pomyślenia, by jakikolwiek operator sieci komórkowej użył w swych reklamach pojęcia 4G, identyfikowanego z prędkością transferu przychodzącego na terminalek mobilny rzędu 150 Mb/s w downlinku oraz 50Mb/s w uplinku. Dopiero dzięki takim prędkościom transferu można określić sieć kolejną, czwartą generacją (4G) po trzeciej (3G) oraz po jej rozwojowych pochodnych (3,5G, i 3,75G) określanych także HSPA oraz HSPA+. Skoro nie uruchomiono jeszcze stacji przekaźnikowych zapewniających takie transfery, żaden z operatorów niemieckich nie waży się śpiewać o swym 4G, nawet w daleko posuniętej przenośni reklam. Byłoby to poczytane za wprowadzanie klientów w błąd i nie tylko piętnowane krytyką konsumencką, ale też pewnie ścigane prawnie. I to jest zdrowe podejście do biznesowego fair play. A w PL jest 4G Play, niestety baaardzo nie fair play i pełna bezkarność dla ściemniających w swych reklamach bajerantów. Potem dziwić się krążącej opinii, że w krajach Europy wschodniej panuje dzicz prawna… Fatalnie.