Newsy

Tylko 8% polskich firm uzyskało przewagę konkurencyjną dzięki AI

Sztuczna inteligencja przynosi polskim firmom coraz bardziej wymierne efekty, jednak obecnie przede wszystkim w obszarze efektywności operacyjnej. 39% organizacji korzystających z AI wskazuje na skrócenie czasu realizacji procesów, podczas gdy uzyskanie przewagi konkurencyjnej deklaruje zaledwie nieco ponad 8%. Jednocześnie niemal połowa badanych uważa, że w ciągu najbliższych 2–3 lat AI będzie kluczowe dla utrzymania pozycji konkurencyjnej – wynika z badania Tieto przeprowadzonego przez SW Research wśród przedstawicieli średnich i dużych przedsiębiorstw.

 

Najpierw efektywność, później transformacja

Najbardziej widoczne efekty wykorzystania sztucznej inteligencji pojawiają się dziś w codziennym funkcjonowaniu przedsiębiorstw. Dwie na pięć badanych firm (39%), podejmujących działania w obszarze AI wskazuje skrócenie czasu realizacji procesów jako jedną z podstawowych korzyści. Blisko ¼ przedsiębiorstw (23%) zauważa poprawę jakości produktów lub usług, a co piąta (20%) – lepsze prognozowanie i większą trafność decyzji.

Mierzalne rezultaty pojawiają się również bezpośrednio po stronie finansowej. Redukcję kosztów operacyjnych wskazuje blisko 19% badanych firm i taki sam odsetek deklaruje wzrost przychodów. Na tym tle wyraźnie niżej plasuje się wpływ AI na pozycję rynkową organizacji – uzyskanie przewagi konkurencyjnej wymienia tylko nieco ponad 8% badanych.

Dane pokazują, że business case sztucznej inteligencji jest obecnie budowany przede wszystkim wokół produktywności, jakości działania oraz automatyzacji. Korzyści te są stosunkowo łatwe do zaobserwowania i zmierzenia w konkretnych procesach, podczas gdy trwała przewaga konkurencyjna zależy od większej liczby czynników i wymaga szerszych zmian w sposobie działania organizacji.

 

Firmy wierzą w strategiczne znaczenie AI

Obraz zmienia się, gdy przedsiębiorstwa pytane są o przyszłość. Niemal co drugi respondent (48%) zgadza się ze stwierdzeniem, że wdrożenie AI w ciągu najbliższych 2–3 lat będzie kluczowe dla utrzymania konkurencyjnej pozycji w ich branży. Równocześnie 46% badanych pozostaje w tej kwestii neutralnych.

Badanie pokazuje wyraźną różnicę między tym, jak firmy oceniają efekty AI dzisiaj, a rolą, jaką przypisują tej technologii w najbliższej przyszłości. Obecnie sztuczna inteligencja jest przede wszystkim narzędziem usprawniającym pracę. W perspektywie kilku lat coraz więcej organizacji spodziewa się, że stanie się ona jednym z warunków utrzymania konkurencyjności. To przesuwa dyskusję z pytania o dostęp do technologii w stronę sposobu jej wykorzystania.

 

Sama technologia nie wystarczy

 

– Zaawansowane modele sztucznej inteligencji są dostępne dla wszystkich. Oznacza to, że sama technologia nie może być źródłem trwałej przewagi konkurencyjnej – ale sposób jej wykorzystania już tak. O sukcesie decydują cztery czynniki: wybór procesów, w których AI przynosi wymierne korzyści, odpowiednie przygotowanie danych, integracja AI z istniejącymi systemami oraz przeprojektowanie sposobu pracy ludzi. Firmy, które potrafią połączyć te cztery elementy, mogą wyjść poza pojedyncze usprawnienia i zbudować przewagę konkurencyjną, która rośnie wraz ze skalą działalności – mówi Paweł Wróblewski, Strategic Sales & Growth Manager w Tieto.

 

Wyniki badania wskazują, że taki etap dojrzałości nie jest jeszcze powszechny. Pełną integrację AI z kluczowymi procesami deklaruje dopiero 15% firm podejmujących działania w tym obszarze. Największa grupa – 39% – wykorzystuje sztuczną inteligencję do wspierania wybranych procesów, ale bez pełnej integracji, a w 34% organizacji AI pozostaje narzędziem uzupełniającym, funkcjonującym poza głównymi procesami.

Oznacza to, że dla wielu przedsiębiorstw droga od pierwszych korzyści operacyjnych do trwałej przewagi rynkowej będzie prowadziła przez dalszą integrację technologii z danymi i procesami, określenie odpowiedzialności za wdrożenia oraz konsekwentne mierzenie ich efektów.

 

Od obietnicy do mierzalnego efektu

Wraz z dojrzewaniem rynku zmienia się również sposób oceny projektów AI. Coraz większego znaczenia nabiera nie liczba uruchomionych inicjatyw, ale ich zdolność do generowania powtarzalnej wartości biznesowej. W kolejnej fazie rozwoju rynku firmy będą musiały zarówno skalować udane przypadki użycia, jak i równolegle w odpowiednim momencie rezygnować z projektów, które nie mają wystarczającego uzasadnienia biznesowego.

Takie podejście oznacza przejście od narracji o „rewolucji AI” do koncentracji na rezultatach możliwych do wykazania w konkretnych procesach. Skrócenie czasu pracy, poprawa jakości, trafniejsze decyzje czy ograniczenie kosztów mogą być pierwszym etapem. Dopiero zbudowanie na tej podstawie spójnego modelu wdrażania, integracji i skalowania pozwoli ocenić, czy AI stanie się również trwałym źródłem przewagi konkurencyjnej.

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.