Zdjęcie: CARTIST / Unsplash
Google wreszcie udostępnił bezpośrednią synchronizację danych zdrowotnych między Google Health a Apple Health. Do tej pory użytkownicy musieli sięgać po zewnętrzne serwisy — teraz wystarczy kilka kliknięć w aplikacji.
Jak włączyć synchronizację z Apple Health
Praktyczna funkcja pojawiła się w aktualizacji Google Health do wersji 5.05. Dotychczas trzeba było posiłkować się aplikacjami pośredniczącymi, takimi jak myFitnessSync czy Health Sync. Pobierały one dane z API Fitbita i zapisywały je w Apple Health, co bywało uciążliwe i nie zawsze działało stabilnie.
Obecnie cała konfiguracja jest niezwykle prosta: wystarczy otworzyć Google Health, stuknąć w ikonę profilu, przejść do sekcji „Aplikacje partnerskie” i wybrać Apple Health. Po przyznaniu odpowiednich dostępów dane zaczną przesyłać się automatycznie. W przypadku wcześniej skonfigurowanych połączeń wystarczy użyć opcji „Sprawdź uprawnienia”.
Bezpośrednia synchronizacja obejmuje:
- zapisane treningi i aktywności,
- całkowitą liczbę kroków,
- podstawowe wskaźniki zdrowotne,
- szczegółowe dane dotyczące snu.
Bezpieczne udostępnianie raportów lekarzom
Kolejną nowością jest opcja przekazywania historii zdrowotnej personelowi medycznemu. Zabezpieczona funkcja Smart Health Links pozwala generować szyfrowane odnośniki oraz kody QR bezpośrednio w zakładce „Zdrowie”, co ułatwia prezentację wyników podczas wizyty u lekarza.
Nowe obliczenia i odświeżony interfejs
W nowym wydaniu poprawiono algorytm szacujący VO2 Max, ulepszono mapy treningowe oraz dodano możliwość edytowania sesji sportowych po ich zakończeniu.
Aplikacja otrzymała również odświeżony wygląd. Nowy, 24-godzinny podgląd snu uwzględnia teraz krótkie drzemki w ciągu dnia, a główny pulpit „Dzisiaj” można w pełni dostosować do własnych potrzeb. Do Google Health trafia ponadto Google Health Coach oparty na sztucznej inteligencji Gemini. Asystent oferuje personalizowane wskazówki treningowe i jest dostępny w ramach subskrypcji Google Health Premium (9,99 USD miesięcznie lub w pakietach Google One AI Pro/Ultra).
Minimalistyczny Fitbit Air i wpadka na start
Debiut nowej wersji aplikacji zbiegł się z premierą opaski Fitbit Air, wycenionej na 99,99 USD. To sprzęt pozbawiony ekranu — jego sercem jest czujnik ważący zaledwie 5,2 grama. Urządzenie monitoruje tętno, poziom regeneracji oraz jakość snu, pracując na jednym ładowaniu do 7 dni. Pełny dostęp do zaawansowanej analityki wymaga jednak płatnej subskrypcji Google Health Premium.
Początek sprzedaży nie obył się bez problemów. Pierwsi nabywcy opaski zgłaszali brak możliwości sparowania jej ze smartfonem — Google nie zdążyło na czas wdrożyć aktualizacji Google Health do wersji 5.0 w niektórych regionach, co uniemożliwiło wstępną konfigurację sprzętu.