Zdjęcie: Evgeny Opanasenko / Unsplash
Samsung odnosi gigantyczny sukces w Indiach ze swoimi najnowszymi składanymi smartfonami. Galaxy Z Fold8 Ultra, Fold8 i Flip8 zebrały aż 271 tysięcy zamówień przedpremierowych w ciągu zaledwie 72 godzin od startu – to wynik, który całkowicie deklasuje osiągnięcia poprzedniej generacji.
Rekord, który mówi sam za siebie
Liczby robią ogromne wrażenie. Gdy Samsung uruchomił przedsprzedaż na rynku indyjskim 22 lipca, popyt okazał się potężny. Dla porównania, ubiegłoroczne Galaxy Z Fold7 i Z Flip7 potrzebowały około 15 dni, aby osiągnąć ten sam wynik. Teraz wystarczyły na to dokładnie trzy dni.
To nie jest zwykły wzrost zainteresowania – mówimy o przeskoku na zupełnie inną skalę. Wyniki te wyraźnie sugerują, że składane telefony nareszcie trafiają do masowego odbiorcy.
Ciekawie prezentuje się również rozkład geograficzny tych zamówień. Samsung ujawnił, że 45 procent przedsprzedaży pochodzi z miast drugiego stopnia oraz z mniejszych rynków. Oznacza to, że smartfony ze składanymi ekranami przestały być wyłączną domeną zamożnych mieszkańców Mumbaju czy Delhi – zainteresowanie nową technologią rośnie w całym kraju.
Ekspansja poza największe aglomeracje to bardzo ważny sygnał dla branży. Pokazuje, że elastyczne ekrany przestają być niszową ciekawostką, a stają się czymś zupełnie naturalnym w oczach przeciętnego użytkownika.
Czego spodziewać się dalej
Samsung zakłada, że nowa seria Z Fold8 osiągnie wyniki przedsprzedaży porównywalne z flagową linią Galaxy S26. Cel jest ambitny, ale przy utrzymaniu dotychczasowego tempa w Indiach wydaje się jak najbardziej realny.