- Ten temat ma 5 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 11 miesięcy temu przez
Anonimowy.
-
AutorWpisy
-
-
Kan
KlucznikVEDIA HK, poinformowała o zawarciu umowy partnerskiej z firmą Adobe Systems Incorporated. Na mocy zawartej umowy, firma VEDIA uzyskała prawo do produkcji czytników książek elektronicznych z zabezpieczeniem DRM. Umowa ta zwiększy rozpoznawalność marki oraz pozwoli powiększyć grono klientów firmy.
-
Elektryk
CzłonekMoże bym i nabył sobie taki czytnik do e-książek ale 700zł to trochę sporo, pomijam czytniki za 1400 czy 2000zł bo to już jest chore. Co on niby w sobie ma że musi tyle kosztować? Aha, nowość i do zapłacenia jest frycowe z tego tytułu. Po co wydawać tyle hajsu jak później e-książki są niewiele tańsze od wersji papierowych? Żeby mieć zbędny gadżet elektroniczny? Dobre ale chyba tylko dla młodziezy która chce zabłysnąć w towarzystwie.
-
Elektryk
Członekpomija fakt, że do firmy vedia to jakoś zaufania nie mam za grosz 🙂
-
Anonimowy
GośćA np nowy KINDLE to jest za 529.49 (po obecnym kursie funta) a z obsluga txt, doc, docx i pdf (jeszcze kilka innych tez jest) to cala biblioteke z kompa mozna sobie tam przenieść.
Ja już czekam na dosylke 🙂 -
Elektryk
CzłonekAle po co komu cała bibloteka w czytniku? A kindle na laedrogo jest od 700 do 1500. Masakra.
-
Anonimowy
Gość@Elektryk – Jest drogie bo technologia e-ink jest sama w sobie droga i to stanowi w dużej mierze o cenie urządzenia. Nie cena lansu, bo to już nie jest lansem od jakiś 2 lat. Przespałeś.
Druga sprawa po co mieć wszystko in one? Bo głupio się nosi choćby 10 książek na różne zajęcia. Nie trzeb zaznaczać karteczkami tylko się ma wyszukiwanie fraz / słów (w tych droższych).
Po trzeci droższe czytniki to nie tylko czytniki ale także dostęp do sieci, funkcja notatnika itp itd.
-
-
AutorWpisy